Dołącz do naszej grupy!
Rocznica 2019!
Strona główna » News » 14-latek dołącza do akademii Philadelphia Fusion!
News

14-latek dołącza do akademii Philadelphia Fusion!

Kolejny przykład na to, że wiek nie gra roli.


Pamiętam, jak zawsze przy amatorskich drużynach mówiło się, że wiek nie jest najważniejszy. O wiele bardziej liczą się umiejętności i komunikacja. Na pewno kiedyś byliście w jakichś klanach, gildiach i zawsze panowała w sumie ta sama zasada.

Wiem, wiem. Porównywanie profesjonalnej drużyny esportowej z klanami sprzed kilku lat to trochę nie na miejscu, ale fajnie pokazuje, że nawet tacy młodzi gracze, jak Hayden ‘ZerG’ Thomas Gordon mogą spokojnie konkurować z o wiele starszymi kolegami o miejsce w pierwszej drużynie.

Akademia Philadelphia Fusion

Organizacja Philadelphia Fusion wypuściła film, w którym przedstawia swoją akademię i jej skład. Największym zaskoczeniem nadal pozostaje gwiazda Lunatic-Hai – Seung „WhoRU” Jun-lee, 16-latek, który wyprawia niesamowite rzeczy jako DPS. Początkowo wszyscy byli przekonani, że będzie to najmłodszy członek akademii.

Okazuje się, że znalazł się ktoś jeszcze młodszy. 14-letni Hayden ‘ZerG’ Thomas Gordon ma zamiar udowodnić, że jego miejsce w TOP-500 oraz chore, po prostu chore zagrania na Trupiej Wdowie to nie przypadek.

Przed wybrańcami jeszcze daleka droga do podstawowego składu, ale jest to bardzo dobra inicjatywa, którą zweryfikuje Overwatch Contenders. Miejmy nadzieję, że najmłodsi gracze zaświecą przykładem i pokażą, że nie trzeba mieć wcale 18 lat, żeby móc zaistnieć w świecie esportu. Po cichu także liczę na to, że utrą wszystkim niedowiarkom nosy i może przy okazji zaprezentują wysoki poziom kultury osobistej, której trochę nam w tym esportowym Overwatch brakuje.

Nie skill, a mentalność może być problemem

Nie ma co ukrywać, że im starsi jesteśmy, tym nasza psychika staje się odporniejsza. Przed ZerGiem ciężkie zadanie. Cały świat patrzy mu na ręce i z pewnością będziemy mieli niedługo bezwzględne ocenianie jego wyników. Możliwości jak zawsze są dwie, albo będziemy co chwile pisać o nim newsy i chwalić tak zdolnego chłopaka, albo okaże się, że jednak nie zdołał unieść tej presji. Mam nadzieję, że ostatecznie sprawdzi się pierwszy scenariusz, a Wy nas znienawidzicie za ilość newsów o nim.

Myślicie, że młody da radę?

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ