Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Amrita Ahuja opuszcza Blizzard. Dyrektor finansowa miała ciągnąć studio w dół!
News

Amrita Ahuja opuszcza Blizzard. Dyrektor finansowa miała ciągnąć studio w dół!

Amrita Ahuja jest postacią, która zebrała naprawdę niezłe bęcki za ostatnie decyzje Activision Blizzard.


Dyrektor finansowa opuszcza Activision Blizzard w niezbyt przyjaznej atmosferze. Nie zostanie zapamiętana przez społeczność w pozytywny sposób. Pisaliśmy już, że to właśnie z jej ust miało paść już słynne zdanie o potrzebie cięcia kosztów w studiu.

Teraz odeszła

Oficjalnie nie wiadomo z jakich powodów, ale prawdopodobnie chodzi o nałożoną na kobietę presję. Bardzo często przy niezrozumiałych decyzjach developerów obrywała właśnie Ahuja. Nie spadnie jednak nisko, jej osobą od razu zainteresowało się Square, które zatrudniło ją jako CFO.

To już drugie głośne odejście kogoś z działu finansów. Być może Blizzard zorientował się w sytuacji i próbuje wszystko naprostować. Z drugiej strony oficjalne komunikaty mówią o wzorowej współpracy obu stron i żadnych problemów. Widzieliście kogoś, kto odchodzi z pracy, w której nie ma żadnych problemów?

Rozpoczyna się nowy rozdział dla Blizza?

36 komentarzy

Dodaj komentarz

  • „Potrzeby cięcia kosztów” :3 Niech sobie mercedesy utną :3 Tyle szmalu ile tam wpada przez skrzynki, card packi z HS, opłaty związane z WOW’em, jak wyjdzie DI to tylko czekać, aż Azja zacznie pompować $$$ w mobilke bo pranie bani tam na smartfonach to lvl hard. Ta firma miała lata na zorientowanie się, że idzie w złym kierunku. Lata zyskiwania funduszy. I lata ich przepieprzania za przeproszeniem.

    • A skąd ty kolego niby wiesz ile oni zarabiają a ile z tych pieniędzy przeznaczają na rozwój gier. Blizzard wydaje ogromne sumy pieniędzy na rzeczy, które w ogóle im się nie zwracają np. Filmy animowane o overku więc nie jest niczym dziwnym, że mogli pomyśleć o cięciach kosztów bo w końcu oni są po to żeby ZARABIAĆ. Ty się cieszyć powinieneś że nie robią jak EA, które najchętniej każdego nowego bohatera, mapę i tryb wydaliby jako osobny płatny dodatek do gry za wielkie pieniądze.

      • Dobra bo już mnie boli od twojej inteligencji. Na wstępie, daj sobie siana w bawienie się ze mną tą prowokacją starego dziadzia. Wykrzykujesz Caps’em krzykliwe hasła bez ładu i składu. Też tak potrafię. Na budowie pracownicy nie raz się obijają bo TACY JUŻ SĄ. Lotto to nie hazard to TOTALIZATOR SPORTOWY. Dzieci w Afryce głodują BO TAKI MAMY KLIMAT. Partia ma zawsze RACJĘ. Wykrzykiwanie prowokacyjnych haseł nie propsuje twoich wypowiedzi. Zwłaszcza, że trzymasz się chwiejnej prawdy.
        Mam odbić piłeczkę ? Proszę bardzo. Skąd wiesz jak „ogromne” sumy pieniędzy wydaje ten uświęcony przez Ciebie Blizzard ? Jaki procent idzie na gry ?
        Wedle statystyk firmy dochód spółki z 2016 na 2017 wzrósł o ponad 6%. To fajnie nie ? :3 No nie. Bo dochód netto w tym samym roku spadł o ponad 70% względem poprzedniego. Żebyś nie musiał w męczarniach wyszukiwać czegoś w internecie dziadziu przedstawię Ci to w liczbach. Dochód – 7,02 Miliardów. Dochód netto – 273,00 Milionów. Na 2017 Zysk zatrzymany spółki wynosi 4 916 000 000 w przybliżeniu czyli kwota jaką firma zatrzymała w celu rozwoju studia.

        Oczywiście, że firma wydaje KUPĘ (ptrz dziadziu też tak potrafię :3) kasy na to co im się nie zwraca. Filmy animowane to perfekcyjny przykład. Robione z pixarową dokładnością. Tyle, że Pixar na 120 minutowy film ma budżet 200M. To ile kosztuje 6 minutowa animacja zakładając, że firma korzysta z własnych animatorów i aktorów głosowych, których i tak już opłaca zamiast zatrudniania prawdziwych gwiazd jak to robią studia takie jak Pixar czy DM ?

        Ciekawy sposób na życie. Radzisz mi się przypatrywać na gorsze przykłady w branży bym sobie stwierdził „kurde jednak nie jest tak źle tam jest gorzej” ? To ile mam sobie tak powtarzać ? Aż wejdę obiema nogami w gówno ? Przy całej farsie jaką ma EA ich akcje są warte na dzień dzisiejszy to 84USD kiedy Activision Blizzard ma 47USD. Myślisz, że pani o której jest artykół jest pierwszą ? Niedawno od Blizzarda uciekł CEO Activision Blizzard – Spencer Neumann. Koleś wiał z tonącego statku tak szybko, że Netflix podkupił go zanim jeszcze rozwiązał współpracę z Blizzard Activision. Potem użyli jego „przejścia” jako wymówki, że dlatego to ONI go zwolnili. Teraz ta pani ucieka z pozycji CEO Blizzard Entertainment. Nic Ci w główce nie świta jeszcze ?
        https://uploads.disquscdn.com/images/d508382aee6844986c9c26f1795aedb0f3a4ae1a543c07f9c81168b4d990d526.jpg

        Ja wolę patrzeć na lepszych w branży. Akcje Nintendo są obecnie warte 267USD. Ponad 5krotność Activision Blizzard. Tam się nie wydaje miliardów na cinematiki i INNE WAŻNE KOSZTY :3 Tam się słucha graczy, wydaje tytuły z postaciami kochanymi od 40 lat. Tam się nie martwi o upadek firmy. Tam się robi gry w pierwszej kolejności dla graczy a potem dla portfela. I jak się coś zmaści to Japońce w pas się kłaniają i przepraszają medialnie przed kamerą na białym tle w garniturach. A nie wychodzi w wypłowiałym T-shirt’cie na scenę i liczy na cud zapowiadając grę mobilną pod sztandarem „Ale co wy wymyślacie my to dla was a nie dla MIKROPŁATNOŚCI. Przecież my wiemy czego wy chcecie. Wy nie chcecie diablo 4, wy chcecie grać na smartfonach” :3

        • Argumenty, które mi podałeś na pewno są bardziej przekonujące niż oszczędzanie na mercedesach o których wspomniałeś w pierwszej wypowiedzi. Ponieważ jak dla mnie to oczywiste, że oni jednak mają prawo zarabiać większe pieniądze niż pani kasjerka w sklepie. Nie uważam że Zamieć zawsze podejmuje dobre decyzję ale nawet do końca nie wiemy jak wyglądają ich plany cięcia kosztów a ty już wypowiadasz się o tym że są złe.

          • Sam fakt, że znam takie argumenty pozwala mi z ironią bez rozczulania się w 500 słowach podać takie mercedesy za argument. Każdy ma prawo zarabiać tyle na ile poświęca się swojej pracy. I o ile nie mam nic do programistów czy twórców treści to nie widzę ani krzty poświęcenia od tych co za sznureczki ciągają. I dla tego oni powinni zarabiać nawet mniej niż pani kasjerka.

          • Ci którzy pociągają za sznureczki sprawiają że zamieć w ogóle istnieje, to oni tym zarządzają, zatrudniają programistów i gdyby oni nie pociągali za sznureczki to z tym wszystkim nic by się nie działo a do tego wbrew pozorom trzeba mieć ogromne umiejętności bo gdyby to było takie proste to każdy zarządzałby super wielką korporacją.

          • Uprościłem swoją wcześniejszą wiadomość abyś na pewno zrozumiał a po za tym nie mam czasu żeby się tu zbytnio rozwijać ponieważ mam też inne strony do trollowania w każdym razie chodzi mi o to że musi być jakaś grupa ludzi którzy zarządzają wielką korporacją i decydują o tym na co przeznaczyć ogromne miliony bo jeżeli panem grafikiem nie będzie zarządzał jakiś inny pan to on nie będzie wiedział co robić a tym innym panem też ktoś musi rządzić i tak dalej i w ten sposób to wszystko się kręci. Ale zapewniam cię kolego że te osoby co jeżdżą tymi mercedesami mimo wszystko zapracowali na nie dzięki swoim dobrym decyzjom i odpowiedniej wiedzy, której ty nie posiadasz bo myślisz że oni są tylko po to aby pieniądze zbierać.

          • No ba, że zapracowali sobie na to wszystko :3 Tylko czemu skoro tacy bystrzy są i sobie na to mądrością pracują akcje firmy lecą na łeb na szyję ? :3 Może mi powiesz, że to jeszcze graczy wina, że powinniśmy każdą grę jak dar od Boga traktować i wielbić ich, a akcje szybować do nieba naszym zachwytem ? :3

          • ale to to już inny temat ale ty mi tu mówisz że oni mają sobie wypłatę odciąć a nie oszczędzać na grach. Gdzie ich wypłata to parę groszy w porównaniu z całymi obrotami firmy.

  • Droga redakcjo czy wy naprawdę myślicie że każdy z waszych 12 letnich czytelników wie co znaczy angielski skrót CFO ?! ja w pierwszej kolejności myślałem że chodzi o kapitana statku kosmicznego a jestem 6 razy starszy od przeciętnego gracza Overwatcha. Ale komu chciałoby się to wyjaśnić na pewno nie kochanej redakcji.

    • Nie, ale na pewno wie jak wstukać te 3 litery w wyszukiwarkę internetową :3 Szympansom nie tłumaczy się fizyki kwantowej więc czemu tobie ktoś miałby tłumaczyć angielski skrót jeśli jesteś na tyle niezorientowany by samemu nie wyszukać. Redakcja nie myśli o internetowych trollach. Jesteś kosztem wliczonym w prowadzenie biznesu :3

      • Równie dobrze tej strony w ogóle może nie być bo na 200 innych stronach także jest informacja o pani ̶k̶a̶p̶i̶t̶a̶n̶ ̶s̶t̶a̶t̶k̶u̶ ̶k̶o̶s̶m̶i̶c̶z̶n̶e̶g̶o̶ dyrektor finansowej co z blizzarda odeszła. to nie są czasy komuny, że zadowoli mnie byle ochłap, jako osoba czytająca te artykuły i dostarczająca w ten sposób pieniądze poprzez wyświetlające mi się reklamy mam także prawo do wyrażenia opinii.

        • Ty nie wyrażasz żadnej opinii. Stwarzasz prowokacyjną treść by zabłysnąć na chwilę i niczym natrętna mucha domagasz się uwagi, lecz nie wystarczy ci jej poświęcenie, musisz kogoś dręczyć byś czuć się zadowolonym. Masz rację to nie komuna. Masz mylne przeświadczenie, że cokolwiek Ci się należy za sam fakt, że wyświetliłeś te reklamy. To nie komuna i nikogo przez to nie interesuje twoja obecność tutaj. Zakładam, że tak samo byłoby na każdej z 200 stron choć nie wiem czy poradziłbyś sobie ze wszystkimi bo na pewno nie są w naszym języku. Żyjesz w mylnym przeświadczeniu, że serwowany jest Ci „ochłap” mimo, że to właśnie ty nim jesteś.

          • to dlaczego ty mi się dajesz dręczyć przecież takiego „trolla” najbardziej satysfakcjonuje gdy ktoś poświęca mu uwagę może mądrzej zrobisz jak skończysz na siłę próbować podważać moje zdanie i dasz mi się trochę nasycić energią innych osób.

          • Mądrzej robię od paru dni poświęcając Ci tyle uwagi, że twoją odwracam od innych … różnica jest taka, że ze mną nie wygrasz, a kogoś innego mógłbyś zdominować tą swoją udawaną mądrością …

          • Dzięki temu, że mogę sobie z kimś takim popisać to na tej stronie staram się już pod każdą nową wiadomością pisać swoje mądrości tylko dlatego, że wiem, że ty mi odpiszesz a poza tym zastanawia mnie co rozumiesz przez „ze mną nie wygrasz”.

          • A to, że istotą twojej prowokacji jest radość z momentu w którym ktoś nieświadomy wpada w tą „zabawną” rolę teatralną jaką sobie wybrałeś, a ty możesz po cichu śmiać się z delikwenta że dał się nabrać i jeszcze argumenty wysuwa opierając się na tym, że myśli iż jest to prawda.
            Ja po pierwsze spalam twój bait na starcie a po 2 wygrywam argumentację :3 Innymi słowy odciągam Cię od udawania dziadzia sam spójrz jak teraz prowadzisz ze mną dyskusję :3 sam się demaskujesz :3

  • Specjalnie musiałem wejść widząc nazwisko… Pewnie aHuja tam robiła, a jak w aHuja się leci to się takich wyrzuca. Zresztą Blizzard pod jej rzadami tak w aHuja leciał że aż aHuja zwolnili

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ