Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Blizzard aktywnie pracuje nad Torbjornem!
News

Blizzard aktywnie pracuje nad Torbjornem!

Patrząc na nową postać trochę się boję co z tego wyjdzie.


O nowym bohaterze można powiedzieć wiele, ale na pewno pokazał, że Blizzard nie myśli szablonowo i ma wiele głów pełnych pomysłów. Dlatego z ciekawością patrzymy na jeden z chyba najciekawszych reworków w Overwatch, czyli na Torbjrona!

Blizzard potwierdza – trwają prace

Jeff Kaplan wypowiedział się wczoraj w sprawie Torbjorna. Wszyscy czekają na jakiekolwiek informacje, a Burzyciel tylko podsycił apetyty.

Nie mamy jeszcze szczegółów, ale bardzo intensywnie nad nim pracujemy. Próbowaliśmy już mnóstwa nowych umiejętności i usprawniania jego wieżyczek. Mamy pewne tropy, ale nic pewnego. Wiemy, że czekacie na więcej informacji, ale nie jesteśmy jeszcze na tym etapie, póki co postać zmienia się z dnia na dzień.

Dostaliśmy także deklarację, że gdy tylko pojawią się nowe informacje, lub jakiś skill zostanie ostatecznie zaakceptowany, to Blizzard będzie dawał nam znać.

Jak myślicie, co wymyślą?

37 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Po wczorajszym choooooomiku to już nic nie będzie pewne w tej grze. Ta zmiana może być wszystkim a jego wieżyczkę albo wieżyczki mogą trzymać w szponach tresowane sowy i z nimi latać. A sam Torbiorn może jeździć na seledynowym reniferze by być bardziej mobilnym trzymając w ręku wędkę którą będzie łowił złom do robienia pancerzy. Ja już teraz patrzę inaczej na Overwatch. Gryzoń w kulce odmienił mój sposób patrzenia na tą grę i mam trykola, że teraz może się wydarzyć dosłownie wszystko… :)

    • Co jak co, ale historia to im wyszła z tym chomikiem nawet ciekawa, a co do umiejętności to nie spoilerowałem sobie działania ich, ale z tego co słuchałem od Jeffa to czuję, że po Symmetrze i Hammondzie zostanie ta gra tak przyspieszona… teraz jeszcze torbjorna niech zrobią jakiegoś spoko tak jak symmetre, tylko mam nadzieję, że nie będzie tak mobilną postacią. W ogóle śmieszne jest to, że to postać tank z działaniem a’la doomfist czyli na skille. A więc Sombra comeback xD

      • Overwatch to jedyna moja gra. Nie licząc gier które trzeba zaliczyć na PS4 ale to nawet nie wszystkich bo i tak wybieram tylko te które mnie zaciekawią. Więc nie mam nic do pomysłów Blizzarda w przedstawianiu w niestandardowy sposób bohaterów czy do ich wyobraźni ale chomik mnie rozwalił.

        • Nie mówię tego, żeby ci pojechać czy coś, ale zawsze mnie niewiarygodnie śmieszyło takie podejście konsolowych fanatyków – „gry które trzeba zaliczyć na PS4”. W sensie, że ktoś nad wami stoi z pistoletem i wam każe je przechodzić?
          Wiem, że pewnie będziesz tupać nóżkami i się denerwować, ale w tych grach nie ma nic wyjątkowego. Wszystkie są praktycznie takie same i robione na jedno kopyto, na tym samym sprawdzonym schemacie i po prostu powielane to co się sprzedaje. Są inni bohaterowie, inny świat, ale gameplayowo to jest praktycznie kopiuj wklej. Masz tam praktycznie 2 typy gier – jakieś tam symulatory chodzenia na kucaka i przykleiwania się do osłon z perspektywy TPP oraz drugi typ – interaktywne filmiki i quick time event festy. Wiem, że może to być dla ciebie nowość, ale ludzie mają róźne gusta i różne rzeczy im się podobają. Jest masa ludzi, na których te twoje gierki nie robią żadnego wrażenia i szkoda im na nie czasu bo to wszystko widzieli i ograli już w innym wydaniu setki razy (np. ja).
          To nie są „gry które trzeba zaliczyć na PS4”. To są gry w których marketing wpakowano więcej kasy niż w produkcję i doklejono naklejkę „exclusive PS4” i spamuje w najpopularniejszych mediach dla mas reklamami i „trailerami”, najczęściej prerenderowanymi, które z tym jak gra wygląda w rzeczywistości nie mają nic wspólnego i dyktuje się narrację, że to są gry „must have” i że „trzeba je zaliczyć”.
          Podręcznikowe metody manipulacji marketingowej. Tym właśnie stoi PS4. Dlatego zawsze mnie śmieszą ci konsolowi fanatycy, którzy nie potrafią obiektywnie patrzeć (najczęściej dlatego, że po prostu nic innego nie znają i czekają co im Sony poda na tacy i powie, ze w to „mają grać”) głoszący „prawdy objawione” o tych swoich banalnych giereczkach.

          A jak chcesz zagrać w naprawdę dobrą grę TPP, z rewelacyjnym klimatem, świetną fabułą i co najważniejsze z ciekawą i wymagającą rozgrywką to polecam Max Payne z 2001 roku. Druga część też była świetna.
          Z tego co teraz patrzę, to nawet zrobili nawet jakiś czas temu port na PS4, aczkolwiek nie wyobrażam sobie tej gry na padzie, więc jeśli tylko masz dostęp do jakiegokolwiek normalnego komputera to zdecydowanie sugeruję zagrać w nią na PC. To jest gra z 2001 roku, więc pójdzie na praktycznie wszystkim, wliczając w to jakieś ultrabooki bez karty graficznej.
          To była rewolucyjna gra która wyznaczała nowe standardy. Te twoje „gry które trzeba zaliczyć” to tylko powielanie tanim kosztem utartych schematów i nazywanie kosmetycznym zmian w tej samej rozgrywce „rewolucyjnymi”.
          Kolejny podobny tytuł – Jedi Knight 2: Jedi Outcast. Gry których dzisiaj się już nie robi, bo zamiast tego dostajemy ogromnie uproszczone gameplayowo ich klony.

          Zaznaczę tylko, że cały ten post to nie jest „hate”, bo ja nie mam najmniejszego powodu tego hateować (co najwyżej się z tego śmieję), a szczera opinia i własne przemyślenia na ten temat.

          Co do Overwatcha, to jak zaczynałem w niego grać, to była to gra competitive, z ogromnym potenciałem esportowym. Niestety Blizzard postanowił pójść w inną stronę i teraz zamiast tego mamy full casualową gierkę i cyrk. Gdyby tak OW wyglądał od początku to nawet by w niego nie zaczynał grać.
          Jest po prostu rozczarowany kierunkiem rozwoju tej gry. Szkoda, bo bardzo tę grę kiedyś lubiłem.

          • Ja fanatykiem nie jestem. Lubię grać na PS4 z tysiąca powodów. Mam na niej ulubione gry które bardzo lubię. Też gry na które czekam ja i wszyscy których to interesuje. To moja sprawa i około 100 milionów innych ludzi którzy mają PS4. Graczy. Nie fanatyków. Ledwo mi się to udało przeczytać. Że też ci się chce wykorzystywać komputer do takich rzeczy. Ludzie grają w różne gry i każdy lubi co innego bo i na komputery i na konsole są dobre i cenione gry w różnych gatunkach bo ludzie lubią różne rzeczy i to dostają od twórców. Są też gry unikalne i wyjątkowe dostarczające rozrywki i wrażeń na najwyższym poziomie artystycznym i technicznym. Mające indywidualność właśnie i wszystkie cechy ambitnej produkcji mimo tego, że zostały stworzone dla konsoli. Popatrz na recenzje, sprzedaż i ilość nagród przyznawanych przez fachowców którzy się na tym znają. Na opinie samych graczy którzy są zadowoleni. Bo ty grasz w Quake na komputerze więc reszta to disco polo w świecie gier. omajgad! o_O

          • Ja szanuję twoje wybory i nie twierdzę, że jesteś fanatykiem, aczkolwiek uważam, że takich w społeczności konsolowych jest bardzo dużo (w przypadku PC również jest wielu takich głupców). Zwróciłem jedynie uwagę, że używasz tekstów i wyrażeń, które są dla nich charakterystyczne.

            ” Czekam na Last of Us 2 na to czeka cała branża gier wideo.”
            I to jest dokładnie to o czym mówię. Nie, cała brażna gier video nie czeka na tę grę. Czeka na nią najpewniej bardzo duża część graczy PS4, ale właśnie takie próby uogólniania na branżę gier jest tak samo naiwne jakby pisać, że „cała branża muzyczna czeka na nowy teledysk Justina Bibera”, bo o tym się pisze w kolorowych magazynach i portalach plotkarskich i na to się jarają nastolatki i tylko o tym między sobą gadają. Dokładnie tak samo jest z konsolowymi fanatykami i ich „uznanymi” tytułami. Sami siebie na nie nakręcają. Branża gier video na te wasze Unchartedy, Lasty czy GOWy nie czeka, tak samo jak branża muzyczna nie czeka na nowe albumy Rihanny czy innej Katy Pary czy co tam teraz w radio puszczają. To są po prostu masówki dla ludzi, który się tematem za bardzo nie interesują i po prostu biorą co im dają. Łatwo, szybko i przyjemnie.

            Jeśli chodzi natomiast o takie gierki imprezowe, ruchowe czy dla dzieci, to osobiście gdybym był takimi grami zainteresowany to bym wybrał jakieś Wii, nie Playstation, bo to ta konsola takimi grami stoi.

            Podsumowując, nie mam żadnego problemu z tym, że ludzie sobie grają na czym chcą i w chcą, tak samo jak nie mam problemu z tym czego ludzie sobie słuchają, co oglądają itd. Śmieszą mnie jedynie niemiłosiernie właśnie takie bzdury wypisywane przez ludzi, którzy jedyne co o świecie gier wiedzą to to co im się ładuje do głów marketingiem i powtarzają te slogany reklamowe jeszcze wierząc, że to jest prawda. Tak samo się śmieję z ludzi, którzy powtarzają, że Justiny Bibery itd. to najlepsi muzycy w branży, bo na podobnej zasadzie znają jedynie tylko to co jest promowane bo na ich marketing wywala się niebotyczne kwoty.

            Także, podobają ci się te gry, śmiało w nie graj i się niczym nie przejmuj. Ale pisz, że są to „gry w które trzeba zagrać”, „cała branża gier video na nie czeka” itd., to będę się z tego śmiał :).
            Bądź co bądź, ładna pogoda dzisiaj, więc miłego dnia o/

    • nie patrz na wygląd i tematyke postaci a na jej umiejętności ciekawe czy też byś miał takie odczucia gdy tego chomika tam nie było

  • Może w końcu wierzyczka nie będzie jak dodatkowy przeciwnik który robi więcej niż jego twórca

      • Ej, w goldzie przynajmniej mi wiele razy zdarza sie kogoś zabić samemu czy to z daleka czy bliska,. Z bliska potrzeba zaskoczenia a z daleka troche sprytu ale można. np nisko lecące fary mi nie straszne. Dlatego ciesze się na rework bo widze w jakim jest obecnie stanie. Mentalnym jak i faktycznym.

  • Po chomiku w grze nic już mnie nie zaskoczy, nawet jak torb będzie mógł rzucać wieżyczkę gdzieś na sufit jak symmetra swoje wieżyczki xD

    • Bardzo prawdopodobne że będzie mógł ją żucić zastanawiam się czy usuną mu mechanike ulepszania wierzyczki czy może dadzą jakieś buffy np bę dzie miał je dwie albo wierzyczka będzie miała tarczę

      • rzucić* mam nadzieję, że usuną 1 poziom wieżyczki i zostanie tylko drugi, bo w trakcie teamfightu to rozstawienie wieżyczki i ulepszenie o jeden poziom jest praktycznie niemożliwe.
        Mam tylko nadzieję, że nie zrobią podobnej mechaniki jak u Barika z Paladinsów. On też ma 2 wieżyczki shielda, a na ulcie kładzie na ziemi jeden turret, który zadaję obrażenia w centrum niego.

  • Boję się tego co nadchodzi. Uważam ,że Łaskę jak i Hanzo zepsuli totalnie. Te postacie straciły klimat. Jestem osobą która grała bardzo dużo i Hanzo i Łaską a aktualnie, nie gram nimi w ogóle. Przykre jest dla mnie to, że gra idzie w takim kierunku. To poniekąd również wina rozpieszczonej społeczności. Nie powinni słuchać narzekań ku zadowoleniu tłumu. Strzała rozpryskowa jak i Wskrzeszenie były bardzo wyjątkowymi umiejętnościami, oryginalnymi i pomysłowymi, zostały zastąpiono bez potrzeby. Blizzard nie rozumie, że nie każda postać ma potencjał e-sportowy.

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ