Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Blizzard tłumaczy zmiany u bohaterów wsparcia! Oj robi się ciekawie!
News

Blizzard tłumaczy zmiany u bohaterów wsparcia! Oj robi się ciekawie!

Blizzard przy okazji wprowadzania zmian na serwer testowy, postanowił wyjaśnić swoje decyzje.


Bohaterowie wsparcia otrzymali największe zmiany w ostatniej aktualizacji serwera testowego. Niebiescy postanowili trochę wyjaśnić swoje decyzje, bo wiadomo – im większe zmiany, tym więcej niepewności ze strony graczy.

Ana

  • Nanowzmocnienie leczy teraz trafiony cel 300 punktami życia

Ana według Blizzarda ma bardzo silny i unikalny zestaw umiejętności, który w odpowiednich rękach może leczyć sprawniej, niż jakikolwiek bohater w grze. Jednak postać, jak każda inna – ma swoje wady, które mogą być ciężkie do przezwyciężenia. Są to:

  • Duży „potencjał” do spudłowania
  • Brak mobilności, co zmniejsza możliwość ucieczki
  • Mała ilość narzędzi do utrzymania się przy życiu

Jej umiejętność specjalna również wydaje się być trudna w użyciu, chyba, że mamy przy sobie Genjiego z gotową umiejętnością specjalną. Zmiana Nanowzmocnienia pozwoli Anie na utrzymanie umierających sojuszników przy życiu. Łączenie go z Granatem Biotycznym powinno utrzymać tanki dłużej przy życiu.

Brigitte

  • Czas odnowienia Rąbnięcia Tarczą zwiększony z 6 do 7 sekund

Według Blizzarda Rąbnięcie Tarczą jest najsilniejszą umiejętnością Brigitte. Niski czas odnowienia sprawiał, że bardzo trudno było grać przeciwko tej postaci. Niebiescy chcieliby, żeby combo Rąbnięcia i ataku wręcz dalej było silne, ale możliwe do skontrowania.

W ostatnich tygodniach trwały aktywne dyskusje odnośnie osłabienia jej możliwości defensywnych. W grę wchodziło między innymi zredukowanie ilości życia bariery. Ostatecznie nie podjęto próby eksperymentowania z tą umiejętnością. Brigitte pozostaje postacią z największym winrate wśród supportów.

Lucio

  • Zwiększono ilość punktów życia, jakie daje Bariera Dźwiękowa z 500 do 750
  • Zwiększono zasięg Przenikania z 10 do 12 metrów

Przenikanie Lucio może być niesamowitą umiejętnością dla drużyny, ale często trudno jest utrzymać cały zespół przy życiu. W związku z tym Blizzard powiększył pole działania umiejętności, by dać większą swobodę w poruszaniu się.

Zmiana umiejętności specjalnej ma na celu pomoc w przetrwaniu przy np. oponie Złomiarza. Mordopona zabiera 600 punktów życia, teraz Lucio jest w stanie ją przetrwać.

Łaska

  • Podstawowe leczenie zostało zredukowane z 60 punktów życia na sekundę do 50 punktów życia na sekundę

Łaska została stworzona z myślą o tym, by móc leczyć najwięcej w całym meczu. Obecnie sprawdza się na to tyle, że innym bohaterom wsparcia jest bardzo trudno chociaż zbliżyć się do wyników, które wykręca Łaska. Zmniejszenie leczenia ma trochę zmniejszyć tę różnicę między nią, a innymi postaciami.

Moira

  • Bazowa regeneracja leczenia zwiększona o 20%

Moria jest mocną postacią, która nie potrzebuje wielkich zmian. Zmiana leczenia ma głównie pomóc jej w sytuacji, gdy przeciwnicy nie są na tyle blisko, by ich zaatakować i tym samym naładować sobie leczenie. Teraz, gdy drużyny ścierają się na dużych dystansach, Moira powinna lepiej dawać sobie radę.

Jak oceniacie decyzje Blizzarda?

90 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Bagietę by jeszcze trzeba znerfić, anka i lucio spoko, moira to mój main, więc oczywiście się cieszę, ale gdyby np. przy okazji znerfili jej dmg, to bym nie widziała problemu, a może spadłaby ilość debili, którzy zamiast leczyć to biegają i się biją. No a z mercy to takie pierdolenie o shopenie, jak inni healerzy nie mogą niby jej dogonić z healem? Jeszcze takiej mercy nie spotkałam, co by miała większy heal niż ja moirą.

  • Z tym, że Łaska ma najlepsze leczenie to zabawne. Zwykle Ana i Moira leczą o wiele więcej. Nawet Lucio może ją przebić.

    • Mercy ma średnio więcej obrażeń wyleczonych od Any i Moiry, a jeśli Lucio ją przebija to znaczy, że Mercy boostuje obrażenia albo po prostu nie wie co robić i nie healuje :(

      • Ale nawet jeśli Łaska leczy więcej niż Ana i Moira (co znaczy, że ktoś nimi słabo gra), to obrażeń zadanych i zboostowanych ma o wiele wiele mniej.

        • Mercy będzie z łatwością outhealować Anę, nawet mL7 przyznał, że Mercy zazwyczaj wyhealuje więcej od Any, a on jest znany jako jeden z najlepszych graczy Any na świecie. Co do Moiry to zależy od kompozycji, jeśli masz 2 flankerów, to jedyne co Moira może stabilnie leczyć to twoje tanki, Mercy może leczyć wszystkich dobrze i stabilnie, niekoniecznie ci gracze Any czy Moiry są słabi, wystarczy trochę pomyśleć o warunkach jakie się spotyka w grach.

  • U Brigitte to powinni znerfić ofensywę, a nie defensywę. Moim zdaniem ona powinna być właśnie bardziej ze swoją drużyną i „być ich tarczą”, czekać aż wrogowie zaatakują i wtedy kontratakować, starać się aktywować swoją pasywkę, a nie napierdalać lewy przycisk myszy gdzie popadnie. Aktualnie Brigitte gra się bardziej jak DPSem niż Healerem.

  • No proszę. Szybko Jeffowi się znudziła Bagieta. Dziwne… Może przeżucił się na Moirę? XD Ale co do Łaski… to już szkoda gadać, szkoda szczępić ryja. 😐 🔫

    • Blizzard nie lubi sie spieszyć, pomału ją nerfią aż osiągnie stan który ich zadowoli, pewnie nie chcą przesadzić z nerfami by postać nie była niegrywalna

      • Czyli działają dokładnie odwrotnie niż powinni, co zostało udowodnione przez kilkanaście lat, jak nie więcej, różnych gier competitive na rynku.

        Jak jakaś postać jest OP to każdy nią gra.
        Jak jakaś postać staje się niegrywalna to nikt nią nie gra i ludzie grają innymi – różnymi – postaciami, co pozwala na odkrywanie i wymyślanie nowych synergii, strategii i ogólnie gra jest dużo bardziej różnorodna i nie ma jedynej słusznej kompozycji jak w pierwszym przypadku.

  • Naprawdę ? Moira 20% leczenia ? w poprzednim sezonie wykręciłem nią leczenie na poziomie najlepszych wyników Łaski i to praktycznie nie używając leczącej kulki. Wynik w okolicy 27-28k wyleczonych obrażeń w meczu. Support jaki wymaga poprawy w leczeniu to właśnie Brigitte. Powinno się jej obniżyć nieco potencjał ofensywny kosztem właśnie wsparcia. Obecnie Brigitte to najgorszy healer w całej grze, ale graczy to nie obchodzi, często wystarczy, że mogą łatwym sposobem wygrywać pojedynki 1 vs 1 dashując tarczą i nawalając korbaczem i w ferworze walki zapomnieć całkowicie o tym, że ej, masz coś takiego jak przycisk „e” użyj go czasem na sojusznikach z drużyny. Jej efekt i tak nie wiele daje przede wszystkim tankom jaki często nie odczuwają nawet jej wsparcia. Sama mechanika zadawanych obrażeń i leczenia powinna zostać poprawiona, być może zastanowić się nad zwiększeniem obszaru zasięgu gdzie Brigitte może leczyć sojuszników gdy atakuje korbaczem. Osobiście za każdym razem gdy mam Brigitte w teamie, wiem, że na placu boju będzie niezły survival. Nie mam nic przeciwko jej roli w grze, gdzie Brigitte dobrze ogranicza flankerów, ale jako wsparcie dla drużyny często jej przydatność jest po prostu słaba.

    • Co to gadasz glówny atut brigied to właśnie atak dzięki temu, może zapewnić dużo leczenia oraz trochę obrażeń i trudno ją zabić w dobrych rękach , ale to fakt że powinni dodać może o 50 pkt hp jej umejętność z pakietem zdrowia. Powinni lepiej naprawić jej tarczę jest bardzo zbugowana nie raz ją hooknołem na wieprzku jak miała aktywną tarcze i celowałem prosto w jej klatkę

      • Właśnie problem w tym, że nie zapewnia tego leczenia, ona pushując jak debil jest właściwie przekonana, że coś leczy albo ma to gdzieś. Jednak prawda taka, że na ogół nie ma świadomości jak jej drużyna jest ustawiona. Nie zliczę ile napotkałem w grze graczy Brigitte jacy idą do przodu na zwarcia 1 vs 1 mając kompletnie w dupie gdzie drużyna jest zgrupowana. Umówmy się, to nie drużyna ma się grupować wokół Brigitte a Brigitte ma się trzymać zasięgu drużyny. Jeśli idzie gdzieś sama pushować poza zasięg leczenia z zadawanych obrażeń, to dla drużyny jest praktycznie bezużyteczna. Niestety takich graczy Brigitte jest obecnie od groma. Dlatego uważam, że zasięg działania leczenia od Brigitte powinien być oznaczony podobnie jak u Lucio, tak aby sama Brigitte jak i drużyna mieli świadomość na jakim obszarze Brigitte ich może leczyć. Bez tego, na niższych gracze Brigitte to banda berserkerów jacy lecą do przodu a drużyna z kolei nawet nie jest świadoma czy mają profity z jej okładania przeciwników. To jest lekkie kuriozum.

        • No ale dokładnie dlatego są na niskich rangach, bo nie rozumieją jak mają grać. Gracze którzy rozumieją grę grają na wyższych rangach. Ci co nie, na niższych. Jest dokładnie tak jak ma być. Nie wiem gdzie widzisz tu problem.

          • Może w tym problem aby zrozumieli. Przykład Lucio jest idealny, gracze olewali obszar jego działania, jeździli po ścianach mając wszystko gdzieś. Przy wprowadzeniu znacznika jego obszaru działania, przynajmniej część z tych ameb umysłowych zaczęła myśleć i dostali olśnienia, że Lucio działa na ograniczonym obszarze. Aktualnie coś takiego powinno być też przy Brigitte, wtedy może część graczy zrozumiała by zasady jej działania.

          • Ja to mam w zasadzie gdzieś i wyjaśniam ci tu tylko jak działa system rankingowy i że działa jak powinien.
            Jak ktoś nie potrafi ogarnąć w jaki sposób działają poszczególni bohaterowie i ich umiejętności to siedzi na low elo. Czy sobie nie radzi ze zrozumieniem jak działa bagieta, czy ktokolwiek inny to już nie ma znaczenia – efekt jest ten sam.

  • Bagietę by jeszcze trzeba znerfić, anka i lucio spoko, moira to mój main, więc oczywiście się cieszę, ale gdyby np. przy okazji znerfili jej dmg, to bym nie widziała problemu, a może spadłaby ilość debili, którzy zamiast leczyć to biegają i się biją. No a z mercy to takie pierdolenie o shopenie, jak inni healerzy nie mogą niby jej dogonić z healem? Jeszcze takiej mercy nie spotkałam, co by miała większy heal niż ja moirą.

  • Bagieta powinna dostać kolejne nerfy, szczególnie self-heal i obrażenia. To jest nienormalne, że support jest w stanie bez większych problemów ( i umiejętności) zabić tanka.

    • W Overwatch w zasadzie nie ma trudnych mechanicznie postaci, a już z pewnością nie tanków. Cała rywalizacja w Overwatch na dzień dzisiejszy to game sense. Jeśli jakąkolwiek postacią próbujesz robić coś czego nie powinieneś to znaczy, że nie rozumiesz gry wystarczająco dobrze, żeby wiedzieć, żeby tego nie robić.To jak się te postacie nazywają i jaką mają umowną klasę nie ma znaczenia.

      • „Game sens”…. ostatnio grałem na 2cp Orisą. Na punkcie zostałem tylko ja i bagieta. Zgadnij kto wygrał? Generalnie to nie do końca rozumiem o co chodzi w Twoim komentarzu. Granie tankiem przeciwko bagiecie to masochizm i tyle. Jest ona w stanie bez większych problemów poradzić sobie z większością postaci w tym z tankami (600 hp + całkiem spore obrażenia). Co do nerfa to jeszcze kiedyś miałem taki pomysł, że jeżeli użyje ona „rąbnięcia” to pęka jej tarcza i musi poczekać aż się zregeneruje. Wtedy użycie tej umiejętności zaczęłoby wymagać jakiegoś myślenia, a nie stunowania na ślepo.

        • Skoro po teamfightcie w twoim teamie zostaje przy życiu Orisa, a w ich bagieta, to ich team był po prostu lepszy i zasłużył, żeby ten teamfight wygrać. Proste.

          • Dlaczego niby ich team był lepszy? Dlaczego fakt, że u nas został tank (przypominam dużo hp i spore obrażenia) a u nich support (klasa mająca na celu wspomaganie innych postaci) decyduje, że to oni powinni wygrać?

  • Z tym, że Łaska ma najlepsze leczenie to zabawne. Zwykle Ana i Moira leczą o wiele więcej. Nawet Lucio może ją przebić.

    • Mercy ma średnio więcej obrażeń wyleczonych od Any i Moiry, a jeśli Lucio ją przebija to znaczy, że Mercy boostuje obrażenia albo po prostu nie wie co robić i nie healuje :(

      • Ale nawet jeśli Łaska leczy więcej niż Ana i Moira (co znaczy, że ktoś nimi słabo gra), to obrażeń zadanych i zboostowanych ma o wiele wiele mniej.

        • Mercy będzie z łatwością outhealować Anę, nawet mL7 przyznał, że Mercy zazwyczaj wyhealuje więcej od Any, a on jest znany jako jeden z najlepszych graczy Any na świecie. Co do Moiry to zależy od kompozycji, jeśli masz 2 flankerów, to jedyne co Moira może stabilnie leczyć to twoje tanki, Mercy może leczyć wszystkich dobrze i stabilnie, niekoniecznie ci gracze Any czy Moiry są słabi, wystarczy trochę pomyśleć o warunkach jakie się spotyka w grach.

  • Najsu! Kolejny nerf łaski! Bo przecież ona jest tak op że się przed nią inne heale chowają… A tak na serio to ja Aną czy Moirą mogę przebić Łaskę w leczeniu. Wystarczy tochę użyć mózgu i zajarzyć jak działa dana postać, dostosować się do sytuacji i kompozycji drużyny a nie płakać że postać jest op. Jak dla mnie Łaska jest teraz najnudniejszą postacią w grze, i bardzo silną w tym samym czasie. Każdy bohater wsparcia robi coś więcej niż leczy i dlatego mają niższe wyniki w healu jeśli gra się nimi agresywnie, np Ana robi antyheal na przeciwnikach, dobija słabych graczy w przeciwnej dużynie itd, za to łaska może na parę sekund dać dmg boost a tak to nie robi nic więcej. Nerfmy Łaskę bo przecież ona ma taki pickrate i winrate że jest niezastąpiona….

      • Nie laska nie jest op w żadnym sensie, według mnie jest w bardzo dobrej pozycji taka, jaką jest. Mam wiele pytań co o tych nerfów, bo jest kilka kompletnie znikąd

      • Wskrzeszenie jest skillem którego używasz z 3 – 4 razy na mecz. Przy czym bierz pod uwagę: snajperów, stuny, boopy, każdego dpsa w innej drużynie jeśli są blisko oraz kiedy wskrzeszasz nie leczysz i często jest tak że wskrzeszasz z sukcesem np farę ale umiera Winston. Granie łaską jest po prostu nudne ale sama postać jest silna co napisałem. Jak dla mnie mogliby dać jej skill jak nwm np taki który na chwilę zwiększa jej leczenie a pozbawia mobilności czyli że nie może używać skrzydeł. Wtedy masz wpływ na grę a tak jesteś leczącym botem. Oczywiście pozycja i wspominanie o ultach przeciwników co robisz jak gracz a nie postać przychodzą same z czasem ale możesz to robić każdym healem

        • Leczący bot… Nie rozumiem tych wszystkich co tak o niej mówią. Gra nią jest ciekawa jak dla mnie bo:
          1. Cały mecz możesz się bawić w kotka i myszkę z przeciwnikiem (ale zależy jakim bo wiadomo, z Widow nie ma co sobie żartować jak ma Cię na strzał)
          2. Starasz się wyczuć sytuację, żeby wskrzesić bez problemu jak trzeba i w większości przypadków (u mnie) słyszysz chociaż podziękowanie osoby wskrzeszonej.
          3. Możesz być dumny/a, że odgrywasz jedną z ważniejszych ról bo bez Ciebie Twoja drużyna zrobi znacznie mniej jeśli nawet cokolwiek zrobi.
          4. Ult jest mega przyjemny do użytku (ale mądrze go używać a nie wylatywać na otwartą przestrzeń i się dziwić, czemu Cię sniper zabił)
          5. Jej mobilność a dokładniej shift, rzeczy, które można dzięki niemu robić są moim zdaniem bardzo przyjemne, porównywalnie do jazdy po ścianie Lucka.

          Jeśli czujecie, że ją „zniszczyli” czy coś to nią nie grajcie i dajcie miejsce osobą, które będą miały ubaw z gry nią bo na pewno są takie osoby. Przykładowo ja.
          Według mnie gra powinna być czymś w rodzaju zabawy a nie męczenia się i narzekania na wszystko, jeśli doświadczasz tego drugiego zestawu to nie wiem co jeszcze robisz w tej grze bądź na tej postaci.

  • U Brigitte to powinni znerfić ofensywę, a nie defensywę. Moim zdaniem ona powinna być właśnie bardziej ze swoją drużyną i „być ich tarczą”, czekać aż wrogowie zaatakują i wtedy kontratakować, starać się aktywować swoją pasywkę, a nie napierdalać lewy przycisk myszy gdzie popadnie. Aktualnie Brigitte gra się bardziej jak DPSem niż Healerem.

  • Widzę, że niebiescy dążą do całkowitego znienawidzenia Łaski i zmuszenia graczy do wyboru innych supportów. Osobiście popieram, że kręci najwieksze leczenie, ale kosztem zadanych obrażeń w porównaniu do pozostałych postaci dlatego nie rozumiem tego nerfa 😕

  • No proszę. Szybko Jeffowi się znudziła Bagieta. Dziwne… Może przeżucił się na Moirę? XD Ale co do Łaski… to już szkoda gadać, szkoda szczępić ryja. 😐 🔫

    • Blizzard nie lubi sie spieszyć, pomału ją nerfią aż osiągnie stan który ich zadowoli, pewnie nie chcą przesadzić z nerfami by postać nie była niegrywalna

      • Czyli działają dokładnie odwrotnie niż powinni, co zostało udowodnione przez kilkanaście lat, jak nie więcej, różnych gier competitive na rynku.

        Jak jakaś postać jest OP to każdy nią gra.
        Jak jakaś postać staje się niegrywalna to nikt nią nie gra i ludzie grają innymi – różnymi – postaciami, co pozwala na odkrywanie i wymyślanie nowych synergii, strategii i ogólnie gra jest dużo bardziej różnorodna i nie ma jedynej słusznej kompozycji jak w pierwszym przypadku.

  • Naprawdę ? Moira 20% leczenia ? w poprzednim sezonie wykręciłem nią leczenie na poziomie najlepszych wyników Łaski i to praktycznie nie używając leczącej kulki. Wynik w okolicy 27-28k wyleczonych obrażeń w meczu. Support jaki wymaga poprawy w leczeniu to właśnie Brigitte. Powinno się jej obniżyć nieco potencjał ofensywny kosztem właśnie wsparcia. Obecnie Brigitte to najgorszy healer w całej grze, ale graczy to nie obchodzi, często wystarczy, że mogą łatwym sposobem wygrywać pojedynki 1 vs 1 dashując tarczą i nawalając korbaczem i w ferworze walki zapomnieć całkowicie o tym, że ej, masz coś takiego jak przycisk „e” użyj go czasem na sojusznikach z drużyny. Jej efekt i tak nie wiele daje przede wszystkim tankom jaki często nie odczuwają nawet jej wsparcia. Sama mechanika zadawanych obrażeń i leczenia powinna zostać poprawiona, być może zastanowić się nad zwiększeniem obszaru zasięgu gdzie Brigitte może leczyć sojuszników gdy atakuje korbaczem. Osobiście za każdym razem gdy mam Brigitte w teamie, wiem, że na placu boju będzie niezły survival. Nie mam nic przeciwko jej roli w grze, gdzie Brigitte dobrze ogranicza flankerów, ale jako wsparcie dla drużyny często jej przydatność jest po prostu słaba.

    • Co to gadasz glówny atut brigied to właśnie atak dzięki temu, może zapewnić dużo leczenia oraz trochę obrażeń i trudno ją zabić w dobrych rękach , ale to fakt że powinni dodać może o 50 pkt hp jej umejętność z pakietem zdrowia. Powinni lepiej naprawić jej tarczę jest bardzo zbugowana nie raz ją hooknołem na wieprzku jak miała aktywną tarcze i celowałem prosto w jej klatkę

      • Właśnie problem w tym, że nie zapewnia tego leczenia, ona pushując jak debil jest właściwie przekonana, że coś leczy albo ma to gdzieś. Jednak prawda taka, że na ogół nie ma świadomości jak jej drużyna jest ustawiona. Nie zliczę ile napotkałem w grze graczy Brigitte jacy idą do przodu na zwarcia 1 vs 1 mając kompletnie w dupie gdzie drużyna jest zgrupowana. Umówmy się, to nie drużyna ma się grupować wokół Brigitte a Brigitte ma się trzymać zasięgu drużyny. Jeśli idzie gdzieś sama pushować poza zasięg leczenia z zadawanych obrażeń, to dla drużyny jest praktycznie bezużyteczna. Niestety takich graczy Brigitte jest obecnie od groma. Dlatego uważam, że zasięg działania leczenia od Brigitte powinien być oznaczony podobnie jak u Lucio, tak aby sama Brigitte jak i drużyna mieli świadomość na jakim obszarze Brigitte ich może leczyć. Bez tego, na niższych gracze Brigitte to banda berserkerów jacy lecą do przodu a drużyna z kolei nawet nie jest świadoma czy mają profity z jej okładania przeciwników. To jest lekkie kuriozum.

        • No ale dokładnie dlatego są na niskich rangach, bo nie rozumieją jak mają grać. Gracze którzy rozumieją grę grają na wyższych rangach. Ci co nie, na niższych. Jest dokładnie tak jak ma być. Nie wiem gdzie widzisz tu problem.

          • Może w tym problem aby zrozumieli. Przykład Lucio jest idealny, gracze olewali obszar jego działania, jeździli po ścianach mając wszystko gdzieś. Przy wprowadzeniu znacznika jego obszaru działania, przynajmniej część z tych ameb umysłowych zaczęła myśleć i dostali olśnienia, że Lucio działa na ograniczonym obszarze. Aktualnie coś takiego powinno być też przy Brigitte, wtedy może część graczy zrozumiała by zasady jej działania.

          • Ja to mam w zasadzie gdzieś i wyjaśniam ci tu tylko jak działa system rankingowy i że działa jak powinien.
            Jak ktoś nie potrafi ogarnąć w jaki sposób działają poszczególni bohaterowie i ich umiejętności to siedzi na low elo. Czy sobie nie radzi ze zrozumieniem jak działa bagieta, czy ktokolwiek inny to już nie ma znaczenia – efekt jest ten sam.

  • Bagieta powinna dostać kolejne nerfy, szczególnie self-heal i obrażenia. To jest nienormalne, że support jest w stanie bez większych problemów ( i umiejętności) zabić tanka.

    • W Overwatch w zasadzie nie ma trudnych mechanicznie postaci, a już z pewnością nie tanków. Cała rywalizacja w Overwatch na dzień dzisiejszy to game sense. Jeśli jakąkolwiek postacią próbujesz robić coś czego nie powinieneś to znaczy, że nie rozumiesz gry wystarczająco dobrze, żeby wiedzieć, żeby tego nie robić.To jak się te postacie nazywają i jaką mają umowną klasę nie ma znaczenia.

      • „Game sens”…. ostatnio grałem na 2cp Orisą. Na punkcie zostałem tylko ja i bagieta. Zgadnij kto wygrał? Generalnie to nie do końca rozumiem o co chodzi w Twoim komentarzu. Granie tankiem przeciwko bagiecie to masochizm i tyle. Jest ona w stanie bez większych problemów poradzić sobie z większością postaci w tym z tankami (600 hp + całkiem spore obrażenia). Co do nerfa to jeszcze kiedyś miałem taki pomysł, że jeżeli użyje ona „rąbnięcia” to pęka jej tarcza i musi poczekać aż się zregeneruje. Wtedy użycie tej umiejętności zaczęłoby wymagać jakiegoś myślenia, a nie stunowania na ślepo.

        • Skoro po teamfightcie w twoim teamie zostaje przy życiu Orisa, a w ich bagieta, to ich team był po prostu lepszy i zasłużył, żeby ten teamfight wygrać. Proste.

          • Dlaczego niby ich team był lepszy? Dlaczego fakt, że u nas został tank (przypominam dużo hp i spore obrażenia) a u nich support (klasa mająca na celu wspomaganie innych postaci) decyduje, że to oni powinni wygrać?

          • To nie jest normalne, żeby rozważać to z perspektywy klas zamiast konkretnych bohaterów. Znaczy jest normalne – w goldzie.

            Zadanie domowe:
            Jak dps bije tanka 1v1 to jest ok czy nie?
            podpowiem ci 2 przykłady:
            – Reaper vs małpa
            – Genji vs małpa

          • Reaper jest generalną kontrą na tanki. To po pierwsze.
            Po drugie porównujesz dps (postać, której głównym celem jest zadawanie obrażeń) do supporta. Twoja teoria jest przez to pozbawiona sensu ;).
            Małpa jest kontrą na Genjiego, ale ta postać ma duże szanse w starciu z Reinem, Orisą itp. Bagieta bije wszystkich

          • Twoje rozumowanie jest pozbawione sensu. Jak nie pojmujesz tego co napisałem to niestety pomóc ci już jak nie mam.

          • W zupełności rozumiem to co napisałeś. Wg ciebie nie ma nic dziwnego w tym, że bagieta pokonała orisę. Z twojej wypowiedzi wynika, że bagieta to idealna kontra na tanki. Moim zdaniem nie jest to normalne.

          • Nie. Z mojej wypowiedzi wynika, że takie analizy kto kogo powinien pokonać czy pokonuje robi się wyłącznie przez pryzmat dostępnych umiejętności i wartości parametrów dla tych analizowanych herosów, bez znaczenia jak się nazywają i w jakiej umownej klasie Blizzard ich umieścił. Przestań patrzeć na bagietę jako „support”, bo to nie ma żadnego znaczenia. Nie ma zasady, że support nie może pokonać tanka 1v1 czy kogokolwiek innego, czy jakakolwiek inna klasa każdą inną. Klasy są umowne. Porównuj bohaterów. I tak, skoro kit bagiety jest obecnie lepszy w close range 1v1, to nie ma nic dziwnego w tym, że takie pojedynki wygrywa, bo do tego została stworzona. Tak ją Blizzard wymyślił. Overwatch to jest gra 6v6 nie 1v1. Płakanie, że jakakolwiek postać robi jakąkolwiek inną 1v1 jest po prostu nieracjonalne.

          • Idąc tym tokiem myślenia może odpuśćmy nerfienie jakichkolwiek postaci. Co z tego, że Mercy może rezować co chwilę. Najwyraźniej tak ją blizzard wymyślił. Co z tego, że Hanzo to obecnie shield crusher, najwyraźniej tak go blizzard wymyślił. Ja po prostu w moim pierwszym komentarzu stwierdziłem, że należy jej znerfić selfheal, coś na zasadzie Lucia.

          • Nie, dalej nie rozumiesz. Najprościej jak się da – Overwatch to gra 6v6, więc należy ją balansować pod 6v6, nie pod 1v1.

          • Ale ja mam gdzieś co i jak jej zmienią czy nie zmienią. Mówiłem tylko, że twój argument jakoby Brigitte nie mogła robić tanków czy dpsów 1v1 na krótki zasięg (do dokładnie czego została przecież przez Blizzarda stworzona) „bo to support” jest strasznie naiwny i pokazuje twój brak zrozumienia gry.

  • „Teraz gdy drużyny zcierają się na dużych dystansach, moira powinna lepiej dawać sobie rade” hahaha postać z najdalszym no aim atakiem w grze lul

  • Najsu! Kolejny nerf łaski! Bo przecież ona jest tak op że się przed nią inne heale chowają… A tak na serio to ja Aną czy Moirą mogę przebić Łaskę w leczeniu. Wystarczy tochę użyć mózgu i zajarzyć jak działa dana postać, dostosować się do sytuacji i kompozycji drużyny a nie płakać że postać jest op. Jak dla mnie Łaska jest teraz najnudniejszą postacią w grze, i bardzo silną w tym samym czasie. Każdy bohater wsparcia robi coś więcej niż leczy i dlatego mają niższe wyniki w healu jeśli gra się nimi agresywnie, np Ana robi antyheal na przeciwnikach, dobija słabych graczy w przeciwnej dużynie itd, za to łaska może na parę sekund dać dmg boost a tak to nie robi nic więcej. Nerfmy Łaskę bo przecież ona ma taki pickrate i winrate że jest niezastąpiona….

      • Nie laska nie jest op w żadnym sensie, według mnie jest w bardzo dobrej pozycji taka, jaką jest. Mam wiele pytań co o tych nerfów, bo jest kilka kompletnie znikąd

      • Wskrzeszenie jest skillem którego używasz z 3 – 4 razy na mecz. Przy czym bierz pod uwagę: snajperów, stuny, boopy, każdego dpsa w innej drużynie jeśli są blisko oraz kiedy wskrzeszasz nie leczysz i często jest tak że wskrzeszasz z sukcesem np farę ale umiera Winston. Granie łaską jest po prostu nudne ale sama postać jest silna co napisałem. Jak dla mnie mogliby dać jej skill jak nwm np taki który na chwilę zwiększa jej leczenie a pozbawia mobilności czyli że nie może używać skrzydeł. Wtedy masz wpływ na grę a tak jesteś leczącym botem. Oczywiście pozycja i wspominanie o ultach przeciwników co robisz jak gracz a nie postać przychodzą same z czasem ale możesz to robić każdym healem

        • Leczący bot… Nie rozumiem tych wszystkich co tak o niej mówią. Gra nią jest ciekawa jak dla mnie bo:
          1. Cały mecz możesz się bawić w kotka i myszkę z przeciwnikiem (ale zależy jakim bo wiadomo, z Widow nie ma co sobie żartować jak ma Cię na strzał)
          2. Starasz się wyczuć sytuację, żeby wskrzesić bez problemu jak trzeba i w większości przypadków (u mnie) słyszysz chociaż podziękowanie osoby wskrzeszonej.
          3. Możesz być dumny/a, że odgrywasz jedną z ważniejszych ról bo bez Ciebie Twoja drużyna zrobi znacznie mniej jeśli nawet cokolwiek zrobi.
          4. Ult jest mega przyjemny do użytku (ale mądrze go używać a nie wylatywać na otwartą przestrzeń i się dziwić, czemu Cię sniper zabił)
          5. Jej mobilność a dokładniej shift, rzeczy, które można dzięki niemu robić są moim zdaniem bardzo przyjemne, porównywalnie do jazdy po ścianie Lucka.

          Jeśli czujecie, że ją „zniszczyli” czy coś to nią nie grajcie i dajcie miejsce osobą, które będą miały ubaw z gry nią bo na pewno są takie osoby. Przykładowo ja.
          Według mnie gra powinna być czymś w rodzaju zabawy a nie męczenia się i narzekania na wszystko, jeśli doświadczasz tego drugiego zestawu to nie wiem co jeszcze robisz w tej grze bądź na tej postaci.

  • Widzę, że niebiescy dążą do całkowitego znienawidzenia Łaski i zmuszenia graczy do wyboru innych supportów. Osobiście popieram, że kręci najwieksze leczenie, ale kosztem zadanych obrażeń w porównaniu do pozostałych postaci dlatego nie rozumiem tego nerfa 😕

  • „Teraz gdy drużyny zcierają się na dużych dystansach, moira powinna lepiej dawać sobie rade” hahaha postać z najdalszym no aim atakiem w grze lul

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ