Dołącz do naszej grupy!
Rocznica 2019!
Strona główna » News » To dopiero byłby dramat. Co chciał wprowadzić Blizzard?
News

To dopiero byłby dramat. Co chciał wprowadzić Blizzard?

Co pomyśleliście, gdy pierwszy raz zobaczyliście Sombrę? Pewnie to samo, co ja – OP! Dzisiaj przeczytałem, co testowano dla tej postaci i no, to dopiero byłoby szokiem.


Dobra, spokojnie, nie będzie tutaj kolejnej pogadanki o Sombrze. Każdy wie, jaka jest z nią sytuacja i raczej nie ma co o tym gadać. O wiele ciekawsze jest to, co początkowo planował wprowadzić Blizzard.

Po pierwsze Sombra, podobnie jak teraz, mogła hakować wieżyczki. Tyle, że po zhakowaniu miały one zacząć strzelać do przeciwników. Ten pomysł nie jest jakiś szalony, ale wyobraźcie sobie tonę hejtu, jaka spadałaby na biednego Szweda albo Symmetrę, gdy Sombra zhakuje im wieżyczki. Ciekawe, czy ult Torba też mógłby zabijać przeciwników.

Co tam jakieś wieżyczki. Czytajcie to

Drugi pomysł jest tak bardzo broken, że kilka razy sprawdzałem, czy na pewno to miało działać tak, jak rozumiem, ale wszystko na to wskazuje.

Sombra miała początkowo możliwość hakowania konkretnych celów, takich jak punkty do przejmowania czy ładunek. To jeszcze nic. Po zhakowaniu tworzyłaby coś w rodzaju hologramu gracza gdzieś w pobliżu, który zachowywałby się tak, jakby tam rzeczywiście stał. Przeciwna drużyna nie mogłaby przejąć punktu lub przemieścić ładunku, dopóki hologram by istniał.

Czaicie, hologram! Czyli Sombra tworzyłaby ducha graczy czy coś w tym stylu. WTF?

Co wy na to? Chociaż trochę WTF w głowie, czy jest wam to obojętne?

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ