Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Gracze DPS narzekają, że teraz wbijanie rangi jest praktycznie niemożliwe na ich roli
News

Gracze DPS narzekają, że teraz wbijanie rangi jest praktycznie niemożliwe na ich roli

Gracze, których główną rolą jest DPS postanowili wypowiedzieć się na temat obecnego stanu Overwatch.


Wstęp brzmi, jakby miał to być zlepek negatywnych opinii w stronę Blizzarda, bo ktoś nie może zagrać sobie jako DPS. Co ciekawe, zupełnie tak nie jest, a sami gracze podchodzą do sprawy dość chłodno.

Według nich wspinanie się jako DPS po rangach stało się po prostu niemożliwe.

8 do 12 SR na godzinę – nie brzmi zachęcająco

Jeden z użytkowników reddita o nicku CynicTheCritic postanowił trochę pogłówkować. Przyjął, że średnio gracze DPS mogą wygrywać około 65% swoich meczów. Z własnych doświadczeń wyszło mu, że kolejki wynoszą około 7, 10, 9 i 12 minut.

Według gracza, średnio dostaje się 22 punkty rankingowe na zwycięstwo. Daje to wynik porażających 8 do 12 punktów na godzinę.

I choć twórca posta jest wielkim fanem blokady ról, o tyle wskazuje na jego mocną niedoskonałość. W takim tempie przejście z platyny do diamentu zajęłoby w sumie ponad 41 godzin, a w końcu kolejki niekiedy są dłuższe, niż 12 mitnut.

To stawia pod znakiem zapytania przyszłość systemu blokady ról. Ostatnią wiadomość od Blizzarda mamy z 26 sierpnia, gdzie Scott Mercer potwierdzał, że trwają prace nad usprawnieniem wyszukiwania meczów. Pytanie, czy to zostało już wprowadzone, czy jeszcze nie – minęło już sporo czasu od tamtej wiadomości, a kolejki dalej są bardzo długie w przypadku DPS.

19 komentarzy

Dodaj komentarz

        • Nie, po prostu złe podejście developera, jak gra nie jest robiona pod gracza tylko pod dziwną wizję to gracze rezygnują. Jest wiele przykładów gier, które umarły przez głupie podejście devów np. Dirty Bomb

          • Wymuszanie na graczach 2-2-2, a przede wszystkim na szybkich grach, co jest imo głupotą totalną, w końcu to szybkie gry. Podobna sprawa ma się w kwestii aktualizacji, Blizzardowi wydaje się, że pracuje nad czymś dużym, a gracze tak tego nie odbierają, częstsze aktualizacje poprawiłyby sytuację, ale blizzard ma swój dziwny schemat

          • No to bardzo ciekawy z Ciebie przypadek. Bo z tego co mówisz sprawienie że na QP każdy gra zajebiście udany mecz zamiast festy random killi co 5 minut jest w twoich oczach złym rozwojem gry.
            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale fakt, że w niskich rangach dawniej dominowały kompozycje takie jak 5 dps, czy diva zaria combo to pochodna tego, że Ci sami ludzie zaobserwowali to najpierw grając w QP. A niestety w 90% powodem ich niskich rang był brak umiejętności wyciągania wniosków. Tak prostego wniosku jak to, że stworzenie normalnej kompozycji to tam praktycznie na starcie wygrany mecz.
            Brak blokady ról na QP to jedna z głównych przyczyn dlaczego ludzie latami nie potrafią grać w tą grę mimo setek godzin. Bo tak na prawdę nigdy nie mieli gdzie się tego nauczyć … Albo jesteś ślepy albo głupi wybieraj sam. Blokada ról na QP to cud dla całej społeczności bo ludzie może wreszcie nauczą się grać. Bo jak dotąd smurfując w niskich rangach spotykałem ludzi zarzekających się, kto jest ich mainem a w 5 minut potem grzmociłem ich, ich własną niewiedzą na temat podstawowych tricków ich „mainów” …

          • Jasne, że jest zmiana w jakości gier, ale od tego są rankedy żeby grać dobrze, większość osób chce się bawić dobrze przy grach, a nie czekać w kolejce pół dnia lub na siłę grać supportem, nie tędy droga
            Jak tak bardzo chcieli wymusić lepszą jakość gier to mogli zostawić matchmaking po mmr, a teraz gdy jest mało graczy rozwiązanie z wymuszaniem czegokolwiek mija się kompletnie z celem

          • Ale co ty pieprzysz? Mi w 7 minut wyszukuje grę jak chcę sobie pograć jako DPS … I nikt Cię nie zmusza do grania supportem, chyba od tego masz role q żeby sobie wybrać klasę …

  • No jak każdy zniecierpliwiony main DPS-a zacznie grac lecznikiem albo zbiornikiem, to w końcu ta dwójka zacznie czekać…

  • DPS mają problem ojej jak mi przykro…

    ja jakoś nie zamierzam wracac do solo healowania albo tankowania kiedy w teamie mam same flankujące raki jak tracer czy genji, ktore potem na koniec przegranego meczu piszą żę to moja wina- solo tanka/leczyka -,-

  • Ja w czasie kolejki oglądam seriale więc nie jest to dla mnie problemem tylko moich teammates ponieważ często troluje by szypciej wrucićdo oglądania serialu. Ale to tylko mój smurf więc jest dla mnie obojętne czy wygram czy przegram.

  • Ja tam nie wiem jak oni chcą wbijać rangę (osobiście nawet eliminacji dps nie robię, choć zwykle mam platynę), ale obecnie gdy gram tank/support widzę tylko „elo-dps wannabe”. Zero skilla, zero aima, zero rozumienia jaki dps jest counterem na kogo, co należy do ich zadań. Wybierają dpsa, czekają dłużej, bo więcej chętnych niż w tankach czy healu i potem lamią na całego, bezmyślnie obarczając winą robiących cele tanków, wspieranych przez supportów, a sami biegają solo z dala od teamu i płaczą, że giną, bo sami nie potrafią się ogarnąć. Będzie przesiew, pospadają do brązu i w końcu sytuacja się unormuje. Podział SR na role to dobry pomysł, odsieją tych co powbjali wysokie rangi czymś innym niż dpsem i teraz myślą, że są wspaniali a inni źle grają.

    • Prawda to. A najgorzej, gdy trafisz, jak ja ostatnio, 3 mecze z rzędu, Ana, Mercy i chomik main na dpsie, sądzacych, że są bogami tej gry, zaś wina za ich szybkie zgony leży w teamie. Gdzie na postaciach przez nich wybranych mieli po max 3h (Doomfist, Tracer, Sombra – a to raczej nie są postacie dla noobów). Poprzednie sezony? High diament. Obecny: średnia bądź niska platyna. I spadają dalej. Przypadek?

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ