Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Gracze zwracają kupione koszulki OWL. Mają być słabej jakości i różnić się od oryginalnych!
News

Gracze zwracają kupione koszulki OWL. Mają być słabej jakości i różnić się od oryginalnych!

Overwatch już jakiś czas temu nawiązał ścisłą współpracę z Fanatics, która miała przerodzić się w naprawdę fajne ubrania z Overwatch League.


Już w momencie, gdy Fanatics umieściło pierwsze zdjęcia koszulek do kupienia, gracze trochę się zdziwili. Ich wygląd był po prostu inny, niż tych prawdziwych koszulek zespołów. Okazuje się, że to nie jedyny problem. Gdy gracze zaczęli otrzymywać swoje koszulki okazało się, że…

This is sad, I’m getting a refund from Competitiveoverwatch

Napisy na koszulkach są po prostu wprasowane, widać nawet białą obwódkę naokoło napisów – w tym wypadku numerów. Koszulki też po prostu się różnią od tych, które noszą zawodnicy.

Osoby, które otrzymały koszulki deklarują zwrot. Faktycznie, nie jest to tania zabawa i za tę cenę oczekuje się produktu dobrego jakościowo.

13 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Bethesda dała przykład jak takie akcje się kończą (kolekcjonerka F76) a to że branża gier ostatnio ma parcie na działania których ludzie mają dość to inna sprawa, co gra/firma to afera, przynajmniej jest się z czego pośmiać, w sumie to dobrze, może w końcu coś zacznie iść w stronę jakości i zadowolenie klientów w końcu stanie się czymś istotnym (ta, jasne)

  • To już zaczyna wyglądać na jakiś spisek w branży gier, naprawdę jak by się nikt nie uczył na błędach

  • Tak jak pisałem już wielokrotnie, Blizzard stracił jakość i jak widać pokazuje to zarówno w grach, na swojej imprezie (Blizzcon) ale i w gadżetach z gier. Smutne nawet trochę mi ich szkoda bo czego nie zrobią od około roku to jest wtopa za wtopą. Generalnie przychodzi mi do głowy jeszcze jedna myśl czy to nie jest celowe co się dzieje, zaniżają akcje by ktoś mógł kupić pakiet większościowy? :)

  • Co to za wyścig za przeproszeniem s&*#%&lenia ostatnio się dzieje wśród firm związanych z branżą gier, najpierw cały ten cyrk z fallout 76, rumem i torbą na śmieci, potem diablo immortal i battlefield social justice V i „don’t like it don’t buy it”, ostatnio twórcom metro exodus odwala i grożą graczom że nie będzie kolejnej części na PC, a teraz overwatch dorzuca swoje trzy grosze zwolnieniami i słabym towarem. Najdziwniejsze z tego wszystkiego jest to że EA jest dystrybutorem gry w który na razie nie ma żadnych bezczelnych mikropłatności (Apex)…

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ