Dołącz do naszej grupy!
Archiwa 2019!
Strona główna » News » System oznaczania z Apex Legends idealnie by się sprawdził w Overwatch?
News

System oznaczania z Apex Legends idealnie by się sprawdził w Overwatch?

Apex Legends jest bardzo chwalone nie tylko za gameplay, ale także za funkcje, których zdaje się brakować w innych produkcjach.


Apex Legends to nowość na rynku, która dzisiaj zanotowała 25 milionów graczy. Spośród wszystkich zalet produkcji, często wymienia się tę jedną, która zdaje się być zrobiona wręcz wzorowo. Chodzi oczywiście (po tytule łatwo się domyślić) o system oznaczania.

System oznaczania z Apex Legends

Nie musicie znać samej gry, żeby zrozumieć o co chodzi. Dostajemy proste koło, które nawet w Overwatch występuje. Za jego pomocą można w bardzo łatwy sposób oznaczyć miejsce docelowe, przeciwnika, loot. Po prostu wskazać naszym kompanom jakie mamy zamiary, gdzie patrzeć, kogo atakować.

Wygląda spoko? Działa też spoko. Na tyle dobrze, że w sieci zaczęła się debata o przenoszeniu tej funkcji do innych gier. Wśród nich oczywiście Overwatch.

Ale po co, skoro jest czat głosowy?

W Apex też jest czat, jednak znam wiele osób, które go po prostu unikają. Z różnych względów, braków w angielskim, śpiącej obok dziewczyny, czy zwykłego wstydzenia się. To rozwiązuje wszystkie te problemy i jest funkcjonalne. Zdaje się, 5że o wiele łatwiej byłoby komunikować się takim sposobem.

Oczywiście, całość należałoby dostosować do warunków Overwatch, odpowiednio przerabiając pingi. Natomiast na pewno zaznaczanie w ten sposób byłoby świetne w wypadku takiego genjiego na plecach, którego cała drużyna olewa, a my nie możemy wyjść przez niego z respa.

Co sądzicie?