Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » MEMY » Gdyby Overwatch był Dark Souls! To jest genialne!
MEMY

Gdyby Overwatch był Dark Souls! To jest genialne!

Jeden z niewielu filmów, które wręcz muszę tu umieścić.


„Dark Soulsy” kojarzy chyba każdy. Jeden z graczy postanowił stworzyć przeróbkę Overwatch i pokazać co by było, gdyby połączyć te dwa tytuły. Wyszło super!

28 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Szkoda, ze autor filmu zarobi kilka razy mniej niz wy, albo wcale. Musze czekac na zaladowanie filmu sporo czasu, bo od ciula reklam. Kiedys to bylo.

  • To jest film dla fanów gier From Software. Blizzard nawet zrobił mały ukłon w ich stronę gdzie płonący miecz wbity w podłogę jako ostoja gracza na Eichenwalde jest nawet w tym filmiku. Jak przebiegam w tym miejscu jakąś Smugą zawsze się uśmiechnę :) Mam zaliczony Dark Souls III i Bloodborne wraz z dodatkami. Niestety w Overwatch nie ma przerażających bossów. Groteskowych i niesamowicie strasznych, że nie znajdzie się podobnych w innej grze. Tak samo wygladają pojedynki z nimi. Overwatch też wybacza błędy gdzie w grach From Software, drobny błąd to śmierć i kara z całymi tego konsekwencjami. Poza tym jest jeden szczegół. Gracze gier From Software są pełni szacunku dla swoich przeciwników i innych graczy. Są pewne rytuały i zasady. Są pojedynki epickie i nagłe śmierci ale nie ma toksyczności. Dla mnie te gry są czymś wyjątkowym zwłaszcza pod względem artystycznym. To jest robione przez japońskie studio ale jest to dark fantasy rpg które nie prowadzą za rączkę. To bardzo wymagające gry. Mnie marzy się aby jeden szczegół przeniósł się z takiego Dark Souls do Overwatch i niekoniecznie jest to przesycona mrokiem i zagubieniem atmosfera. Szacunek gracza wobec gracza. Poza tym klimat tych gier jest dorosły oraz ich fabuła ukryta nawet w przedmiotach. Film oddaje w malutkiej części tą atmosferę. Ale dobrze, że powstał.

    • Uwierz mi, nie wszyscy są tacy pełni szacunku. Zdarzają sie ludzie, którzy grają tylko by psuć innym zabawe, łamią zasady (np. DS3, Anor Londo, znana arena do PvP. Spotykam tam co jakiś czas gościa z wielkim łukiem, strzelającym z zaskoczenia do walczących, albo „Estusopijce” w pojedynku). Są tacy dla których Hatemaile są na porządku dziennym. Po prostu gracze From Software nie mają możliwości automatycznego zhejcenia przeciwnika, na np. czacie, a im sie nie chce szukać takiej mozliwości, tylko wolą dalej grać. Pozdrawiam (platynki w DS3, DS2 i Bloodborne ;))

      • To chyba też trochę zależy jakiej frakcji służą i jak się wczują w rolę. Nieraz nawet przed walką z wrogiem zdażyło mi się najpierw wybić potwory z nim a potem był pojedynek albo czekał aż ubije stwory gdy był przez nie akceptowany. Jeżeli ktoś lubi np. obcinać uszy i nosić je swojej Pani czy być „tym złym” to nim jest. Ja lubiłam walki z Tancerką z Mroźnej Doliny bo to był niesamowity boss który naprawdę tańczył walcząc do tego stopnia, że wszystkim tam pomagałam. Tak czy tak to niesamowite gry. Ja platyn z nich nie mam ale zakończenia różne mam przerobione w DSIII. Może się teraz pozmieniało ale zaraz tak po premierze było dużo pomagania i było bardzo fair play.

  • Szkoda, ze autor filmu zarobi kilka razy mniej niz wy, albo wcale. Musze czekac na zaladowanie filmu sporo czasu, bo od ciula reklam. Kiedys to bylo.

  • To jest film dla fanów gier From Software. Blizzard nawet zrobił mały ukłon w ich stronę gdzie płonący miecz wbity w podłogę jako ostoja gracza na Eichenwalde jest nawet w tym filmiku. Jak przebiegam w tym miejscu jakąś Smugą zawsze się uśmiechnę :) Mam zaliczony Dark Souls III i Bloodborne wraz z dodatkami. Niestety w Overwatch nie ma przerażających bossów. Groteskowych i niesamowicie strasznych, że nie znajdzie się podobnych w innej grze. Tak samo wygladają pojedynki z nimi. Overwatch też wybacza błędy gdzie w grach From Software, drobny błąd to śmierć i kara z całymi tego konsekwencjami. Poza tym jest jeden szczegół. Gracze gier From Software są pełni szacunku dla swoich przeciwników i innych graczy. Są pewne rytuały i zasady. Są pojedynki epickie i nagłe śmierci ale nie ma toksyczności. Dla mnie te gry są czymś wyjątkowym zwłaszcza pod względem artystycznym. To jest robione przez japońskie studio ale jest to dark fantasy rpg które nie prowadzą za rączkę. To bardzo wymagające gry. Mnie marzy się aby jeden szczegół przeniósł się z takiego Dark Souls do Overwatch i niekoniecznie jest to przesycona mrokiem i zagubieniem atmosfera. Szacunek gracza wobec gracza. Poza tym klimat tych gier jest dorosły oraz ich fabuła ukryta nawet w przedmiotach. Film oddaje w malutkiej części tą atmosferę. Ale dobrze, że powstał.

    • Uwierz mi, nie wszyscy są tacy pełni szacunku. Zdarzają sie ludzie, którzy grają tylko by psuć innym zabawe, łamią zasady (np. DS3, Anor Londo, znana arena do PvP. Spotykam tam co jakiś czas gościa z wielkim łukiem, strzelającym z zaskoczenia do walczących, albo „Estusopijce” w pojedynku). Są tacy dla których Hatemaile są na porządku dziennym. Po prostu gracze From Software nie mają możliwości automatycznego zhejcenia przeciwnika, na np. czacie, a im sie nie chce szukać takiej mozliwości, tylko wolą dalej grać. Pozdrawiam (platynki w DS3, DS2 i Bloodborne ;))

      • To chyba też trochę zależy jakiej frakcji służą i jak się wczują w rolę. Nieraz nawet przed walką z wrogiem zdażyło mi się najpierw wybić potwory z nim a potem był pojedynek albo czekał aż ubije stwory gdy był przez nie akceptowany. Jeżeli ktoś lubi np. obcinać uszy i nosić je swojej Pani czy być „tym złym” to nim jest. Ja lubiłam walki z Tancerką z Mroźnej Doliny bo to był niesamowity boss który naprawdę tańczył walcząc do tego stopnia, że wszystkim tam pomagałam. Tak czy tak to niesamowite gry. Ja platyn z nich nie mam ale zakończenia różne mam przerobione w DSIII. Może się teraz pozmieniało ale zaraz tak po premierze było dużo pomagania i było bardzo fair play.

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ