Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Gracze kompletnie nie rozumieją, dlaczego mają płacić jeszcze raz za to samo
News

Gracze kompletnie nie rozumieją, dlaczego mają płacić jeszcze raz za to samo

Gracze Overwatch od wczoraj są w ciężkim szoku. Wszystkie plotki okazały się prawdziwe, a społeczność zadaje pytanie „Dlaczego znowu mam płacić?”


Overwatch 2 wydawało się tak abstrakcyjne, że większość osób brała je jako kompletny wymysł i plotki. Wszystko się potwierdziło, a gracze faktycznie otrzymują drugą część.

Społeczność jednak pyta, po co i dlaczego ma wydawać kolejną kasę na grę, którą już kupiła.

Dlaczego Overwatch 2?

Zacznijmy od grafiki, która chyba podsumowuje obecne nastroje społeczności:

Overwatch 2 to osobna gra, nie DLC, czy wielka aktualizacja. Osobna, pełnoprawna gra bazująca na tym samym, dzieląca tych samych bohaterów w odświeżonym wydaniu.

I chyba to jest największym problemem. Nowe postacie wyjdą tu i tu, więc gracze zastanawiają się, dlaczego część zostanie przeniesiona do „jedynki”, a część nie.

I nie chodzi tutaj o tryb fabularny, misje, czy kompletnie nowe dodatki. Każdy rozumie, że za to trzeba zapłacić. Natomiast Overwatch 2 będzie po prostu lepiej zadbane w kwestiach czysto poprawiających odczucia z gry, jak przykładowo interfejs.

Społeczność została mocno podzielona. Na tę część, której to nie przeszkadza i tę, która puka się w głowę i pyta, dlaczego na Overwatch znowu ma wykładać kasę.

Overwatch 1 zostanie zaniedbane?

Teraz czeka nas okres ciszy. Nie będzie wielu dodatkowych atrakcji w Overwatch 1, a wszystko skupi się na grze, której jeszcze nie ma. I chyba to jest największy ból. Powstaje Overwatch 2, ale co z pierwszą częścią?

Widać, że kilka aspektów zostało tutaj dziwnie zaplanowanych, a Blizzard chyba sam jest mocno rozerwany pomiędzy podtrzymywaniem Overwatch 1 przy życiu, a możliwością ponownego obudzenia tytułu przez nową odsłonę.

23 komentarze

Dodaj komentarz

  • Przecież wszystko to co będzie w ow 2 będzie też w ow 1 jedyna różnica to PvE. Ale nieeeee wy musicie napisać że ow 1 będzie zaniedbane

  • Mi tam nie przeszkadza że znowu mam płacić. Kupiłem cywilizację 6 i wszystkie dodatki, ale dlc nie są wymagane do podstawki tak samo tutaj.

  • A to nie będzie update? Jeff mówił ze i tak wszystko co udało nam się zdobyć w jedynce zachowa się w dwójce razem ze skinami.

  • Jak ma być to lepsze i wprowadzić wiele ciekawych rzeczy, żeby gra nie była zbyt monotonna. To jestem za, mogę zapłacić te 59,99 zł >D

  • OW2 to poniekąd dodatek fabularny do OW1. Więc jeśli komuś zależy na fabule to kupuje nową grę, a jak nie to nie :P
    To że w sequelu są te same elementy co w oryginale, nie jest żadnym skokiem na kasę, tylko udogodnieniem. Dzięki temu społeczność się nie podzieli – osoby z obu gier będą mogły grać razem. A po prostu ci, którzy zdecydują się wydać pieniądze będą mieli udogodnienia tj. nowa szata graficzna, fabuła etc.
    Podsumowując, ludzie spinają się o nic :P

    • Tylko przez to, że wychodzi dwójka przez najbliższe dwa lata nie będzie żadnych nowości w overwatch. Blizzard będzie mieć wymówkę, że ciężko pracują na drugą częścią. Będą marnować czas na pve zamiast skupić się na pvp.

      • Cóż, każdy medal ma dwie strony i to akurat jest ta ciemna strona OW2. Najbardziej w tym boli to, że na dobrą sprawę nie wiemy jak długo ten okres stagnacji potrwa. Chociaż stagnacja to może za dużo powiedziane. W końcu nowe postacie, mapy i tryby prawdopodobnie przez ten czas będą wychodzić. Najgorsze w tym jest tylko to, że nie wiemy jak długo to będzie trwać.

  • Blizzard musiał zrobić nową grę, bo stara nie dała rady udźwignąć tak dużych map, i takiej ilości wrogów zapewne

  • To jest chyba najgłupszy pomysł na jaki mogli wpaść. Zamiast zrobić aktualizacje silnika i interfejsu do jedynki, a kampanie sprzedać jako DLC to oni wydziwiają. Ech blizzard.
    Teraz pozostaje czekać na OW 3,4,5 bo po wyjściu 2 chyba nikt o zdrowych zmysłach nie spodziewa się że gra dostanie jakieś większe wsparcie poza skinami. W sumie to cwane, zamiast sprzedawać mapy i bohaterów to zrobimy nową grę która niczym się nie różni. XD

    Oczywiście wszystko zależy od ceny bo jak to będzie 20-30$ to jeszcze idzie zrozumieć. Tyle mógłbym wydać na to „fabularne” DLC, ale jak zażyczą sobie 60$ to xD Już pomijam że te misje wyglądają jak 1:1 z eventów które były takie sobie ;/

  • Nie widzę problemu, chcesz to kup, nie to nie.
    Ja z chęcią kupię nowa wersje żeby być na topie wraz z nowymi postaciami, grafiką, misjami, ulepszeniami.Tami jest świat.

  • wy teraz narzekacie ze tak to zrobili , a gdyby nie bylo ow2 tylko postac i film to byscie jeszcze bardziej marudzili, nie chcecie nie kupujcie , ja tam kupuje nie zaleznie od ceny

  • A ja wiedziałam, że tak będzie. Przecież to Blizzard – mało rzeczy dają za darmo. Mi osobiście to nie przeszkadza, jestem w stanie zapłacić im te 100-200 zł, ale mimo to nie zamierzam tego robić. Skoro ov 2 to to samo co ov 1, ale z lepszą grafiką, interfejsem, kilkoma nowymi mapami i trochę z fabułą, to po co płacić aż tyle za coś, co spokojnie mogłoby być patchem lub nawet dlc, chociażby też płatnym? Ceny jeszcze nie podali, ale jak będzie to cena ov 1 w dniu premiery to spodziewam się, że tylu kokosów im nie przyniesie na starcie co pierwsza część. A jak jeszcze przestaną wspierać jedynkę, to im ta dwójka przyniesie więcej szkody niż pożytku.

  • Moim zdaniem to wygląda że ov2 jest jak dlc z misjami pve które możesz kupić to jak masz ova1 to i tak dostajesz nową grę ale tylko z dodatkiem misji pve a jak nie masz ova1 to po prostu kupujesz grę pełną. Ten sam zakup z innej perspektywy więc nie wiem można zrobić to tak że jak ktoś ma ova1 to kupujesz ova 2 za tańszą cenę a żeby potwierdzić że masz ova1 to zakładasz konto blizzard jak konto epic albo origins co łączy wszystkie twoje gry blizzard połączone na wszystkie platformy

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ