Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Już dzisiaj startuje nowy event! Przypominamy o skrzynkach!
News

Już dzisiaj startuje nowy event! Przypominamy o skrzynkach!

Już dzisiaj startuje nowy event!


Nadszedł ten długo wyczekiwany dzień, w którym będziemy mogli rozkoszować się nowym wydarzeniem sezonowym o nazwie Zimowa Kraina Czarów. Z najważniejszych informacji:

  • Powrócą skórki sprzed roku,
  • Powróci tryb Śnieżkowa Ofensywa Mei,
  • Pojawi się nowy tryb z Yeti Winstonem,
  • Czarny Las doczeka się zimowej wersji,
  • Będzie 6 legendarnych skórek, potwierdzone póki co do:
    • Hanzo,
    • Złomiarza,
    • Wieprza.

Przypominamy o skrzynkach

Gdyby ktoś zapomniał, to przypominamy, żeby dzisiaj nie odbierać skrzynek z Salonu Gier przed godziną 20, bo nie otrzymacie eventowych rzeczy. Istnieje też spora szansa, że podobnie, jak rok temu, Blizzard da wszystkim darmowe lootboxy na Święta.

Event wystartuje około godziny 20:00

54 komentarze

Dodaj komentarz

    • To jakieś 2-3 legendy, powodzenia w zdobyciu tego co chcesz :)

      Ja przy eventach zazwyczaj kupuje 100 skrzynek, prawie zawsze zgarniam większość skinów i wszystkie pozy, zagrania etc. Pozostałe kupuje za golda. Przy następnym evencie będzie mi łatwiej bo rok koguta/psa był pierwszym kiedy grałem i część skinów już mam i nie będę musiał tyle nadrabiać :)

      • Gra za 200 a wy i tak jeszcze pieniądze marnujecie na to co macie za darmo … Żal mi sie wypowiedzieć … Jedyne dobro w tym, że dzięki wam utrzymuje sie ta gra i ja nie musze nic więcej płacić. Jak to mawiają wilk syty i owca cała

        • Żal Ci się wypowiedzieć, ale i tak to robisz ;). Dlaczego fakt, że ktoś chce wydać swoje pieniądze na skrzynki to „jedyne dobro”? No ich sprawa na co wydają swoje pieniądze. Nie róbmy z tego problemu ;).

          • Żal mi ale lubie ? bo dla mnie to jedyne dobro czytaj ze zrozumieniem. Dla niego to natomiast dobro wątpliwe bo gdyby był cierpliwy to dostałby tak czy siak ?

          • Czytam ze zrozumieniem. Po prostu poddaję w wątpliwość stwierdzenie, że jest to jedyne dobro. Rozumiem Twoje twierdzenie, że dla Ciebie to jedyne dobro, że dzięki ludziom, którzy wydają dodatkowe pieniądze na skrzynki Ty nie musisz dokładać już ani złotówki na grę, za którą wydałeś na starcie te 200 złotówek, nie rozumiem natomiast dlaczego miałoby to być w ogóle postrzegane w kategorii „dobro/zło” :D.

            Bo idąc tym tropem skoro kupowanie skrzynek przez innych ludzi skutkuje dla Ciebie jedynym dobrem w przekonaniu, że Ty dzięki nim nie musisz nic więcej wydawać, a twórcom zgadza się hajs, to ciekawi mnie, co też takiego złego dzieje się w Twoim życiu/obcowaniu z grą, że inni wydają na skrzynki swoje pieniądze ;).

            Inna sprawa to fakt, że ludzie wydają kasę bo zwyczajnie chcą zwiększyć swój drop podczas eventu, a też nie każdy grający w OW ma czas, żeby w ciągu trzech tygodni poświęcić grze tyle godzin, żeby dostać to, co dostanie poprzez wydanie pieniędzy na 100 skrzynek.

            W każdym razie – w dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego dla niektórych to, że ktoś inny wydaje swoje pieniądze na skrzynki jest problemem :D

          • Bo to hazard! xD
            tez tego nie kumam. Ich pieniadze ich sprawa, po co to oceniac?
            Obiektywnie nie ocenisz tak czy siak.

            dla jednego 100 zlotych to duzo, dla drugiego 10K to waciki.

            tak czy siak, lepiej se kupić 40 skrzynek niz 40 papierosow, napewno zdrowiej.

          • Cóż boli mnie to dlatego, że w mojej rodzinie nie zawsze były pieniądze i wszystko co chciałem musiałem zdobywać za własne i tak robie do dnia dzisiejszego. Obecna era mikropłątności uderza w mój sens inteligencji ludzkiej bo fakt, że człowiek płaci za coś co i tak ma za darmo to tak jakby znowu wlazł na drzewo kiedy nasi przodkowie z jakiegoś powodu z tych drzew na ziemie zeszli. Nie mam zamiaru nikogo tutaj urazić. Może to i jego pieniądze ale boli mnie to jak w dzisiejszych czasach człowiek pieniądz postrzega. Nie wiem ile ma lat, czy rodzice dalej żyją ale moi kazaliby mi sie pierdzielnąć w łeb za wydawanie pieniędzy za coś co ktoś mi oferuje za darmo. Jako osoba logicznie myśląca mikropłątności postrzegam w istocie większego sytemu niż one same. Jeśli w dzisiejszych czasach człowiek płaci ciężko zarobione pieniądze za coś co już i tak ma to nasza cywilizacja powoli cofa sie w rozwoju.Nie nie ubliżam tu nikomu. Nie mówie, że ktoś jest głupi itd. Po prostu odpowiedzcie sobie na pytanie jedno i do tego proste. Po ca ja płące za coś co mam za darmo. Jeśli ktoś mi poda logiczny powód mający sens to wtedy uznam jego wyższość w rozumowaniu. I jeśli to będzie argument w stylu nie mam tyle czasu na wydropienie wszystkiego to od razu mówie ja mam studia, kursy wieczorowe wspierane stypendiami i prace na pół etatu i też nie mam czasu na wydropienie wszystkiego ale spokojnie czekam rok na kolejny event za rok.

          • Ktoś tu kiedyś pisał, że to taki system nazwany „wieloryb” czyli 100 osób nie kupi a kilka innych kupi dużo. Raz lub kilka razy. Dzięki temu osoby które nie mogą sobie pozwolić na kupowanie takich skrzynek mają to w darmowym systemie. Masz rację jeżeli chodzi o poszanowanie pieniędzy. Myślę, że niektórzy kupują też z niecierpliwości i ja do takich osób należę. Na początku kupiłam raz 50 skrzynek. Dzięki temu miałam szybciej złoto i nawet wypadło mi to co chciałam. Ludzie czasami chcą mimo wszystko zrobić coś dla siebie. Po prostu mieć. Niektórzy traktują grę jako rodzaj pasji czy dużej przyjemności. Inni zaoszczędzone pieniądze wydadzą na skrzynki nie kupując sobie nowych butów, kurtki czy kolejnej gry albo spódniczki itd. Inni wolą wydać to na skrzynkę niż narkotyki czy alkohol. Jeszcze inni mają tych pieniędzy tyle, dzięki rodzicom, swojej pracy itd. że nie odczują tego. To bardzo indywidualna kwestia. Tym bardziej, że to są tylko rzeczy kosmetyczne. Racja lezy tutaj po środku. Ja jestem wrogiem pociętych części gry sprzedawanej oddzielnie potem albo rzeczy bez których grze czegoś brakuje albo nie idzie wygrać. Takie czasy po prostu. Myślę, że Overwatch jak na razie jest w tym względzie łagodny dla nas bo mamy wszystko za darmo. To, że niektórzy chcą mieć to szybciej ze względu na szczęśliwy los ze skrzynki czy uzbierane z nich złoto i są one kupione za pieniądze jest osobistą sprawą każdego gracza. Doceniam twoje praktyczne myślenie i rozsądek. Ale ludzie czasem lubią sobie zrobić przyjemność.

          • Podam Ci taki przykład:

            – Po co binesman płaci ogrodnikowi za koszenie trawnika, jesli sam moze go skosić?
            a) nie chce mu sie
            b) stać go
            c) nie ma na to czasu.
            ale chce miec skoszony trawnik.

            – Po co biznesman kupuje skrzynki, jesli sam moze je wydropic?
            a) nie chce mu sie
            b) stać go
            c) nie ma na to czasu.
            ale chce mieć skiny.

            Jestes wychowany w duchu poszanowania pieniadza, oraz poszanowania pracy, to jest w porzadku, ale jednoczesnie jest to bardzo wąskie patrzenie na pieniądz, do tego „uświęcające go” – niepotrzebnie.

            Pieniadz to nic innego niz narzędzie ktore ma nam sluzyc, waluta, z ktora mozemy zrobic co nam sie podoba.
            Jest wiele rzeczy ktore moglbys zrobic sam, a mimo to je kupujesz:
            – masło
            – chleb
            – ozdoby choinkowe

            Nasza cywilizacja nie cofa sie w rozwoju, nasza cywilizacja po prostu jest juz na tyle rozwinieta, ze stac ja na to zeby kupować za pieniądze dobra luksusowe (niepotrzebne, niepraktyczne, majace jedynie sprawiac jakiegos rodzaju przyjemnosc).

            Czesc ludzi rowniez traktuje zakup skrzynek jak „wspieranie ulubionej firmy rozrywkowej” ktora duzo daje za darmo i tak naprawde nie wymaga od Ciebie pieniedzy. ot, lezy puszka z napisem „co łaska”. Niewiele to sie tez różni od dawania ksiedzu na tacę podczas mszy świętej – przeciez nikt nie musi tam dawac pieniedzy, jest to dobrowolna darowizna.

            twoje pytanie jest zle sformułowane

            „Po co ja płące za coś, co mam za darmo.”
            prawidłowe brzmi:
            „Po co ja płacę za coś, co mogę sobie wypracować”

            a) nie chce mi sie
            b) stać mnie
            c) nie mam na to czasu.

          • Roman człowieku… Jestem wychowany w sposób taki jaki jestem. Bynajmniej nie uświęcam wartości pieniądza. Ja znam jego wartość. A to różnica i to spora. Nie porównuj lootboxów do masła czy chleba bo zagłębiasz sie za bardzo w temat jednocześnie cisnąc mi tematyką o charakterze społeczno-ekonomicznym, nie mającą żadnego sensu. Produkty takie jak masło do uzyskania poprzez jak mówisz wypracowanie wymagają wiedzy, umiejętności i kapitału o wiele większego niż taki jaki poświęcami na te produkty na codzień. Nie wmówisz mi chyba, że żeby zjeść rano kromki to wieczorem wyrabiasz ciasto, wsadzasz do foremki bądź pieczesz na blasze chleb i całą noc go studzisz w odpowiednich warunkach by nie powstał zakalec. Idziesz do sklepu i kupujesz bochen chleba. Tutaj jest kluczowa różnica. W społeczeństwie nie krytykuje sie czegoś takiego ze zrozumiałych powodów. Ktoś ten chleb piecze za nas. Do wydropienia lootboxów nie potrzebujesz ani wielkiego kapitału, ani umiejętności ani wiedzy. Dlatego może sie to spotkać z krytyką taką jak moja.

            Jeśli nasze społęczeństwo uznajemy obecnie za wysoko rozwinięte a kiedy ostatnio to sprawdzałęm to tak jest i za takie jesteśmy uznawani. Patrząc jednak w historię każda cywilizacja uznawana w swoich czasach za wysoko rozwiniętą kiedyś upadła i to nie raz z błąchych powodów. Jak upadło cesarstwo rzymskie? Zbyt wygodna i bogata część społęczeństwa będąca u władzy ze swych zdobionych willi nie dostrzegła, że zewsząd otaczają ich wrogowie.
            A my upadamy. Nie przez wrogów. Przez nas samych. Jesteśmy zbyt leniwi więc idziemy na skróty. Gówno umiemy bo mamy 2 lewe ręce. Szkolimy sie w tym co da nam zarobek ale nie poszukujemy wiedzy ogólnej. Brzmi to patetycznie w cholere ale tak właśnie jest i to uznaję za chylenie sie ku upadkowi. Jak Ci przytocze pixarowskiego walliego to zrozumiesz ? Jeśli człowiek w dzisiejszych czasach płaci za coś co jest za darmo wystarczy jak to określasz wypracować to tak ludzkość powoli upada. Człowiek robi wszystko, żeby jego życie było wygodne obfite i żeby nie musiał się martwić. Dlatego wymyśliliśmy demokracje. Jak to WinstonC określił demokracja jest najmniejszym złem. Ja sobie spokojnie moge słuchać, że jak tatuś zarabia 10000 albo samemu tyle ktoś zarabia to spoko niech wydaje. Ale niech mi potem nie mówi że zna wartość pieniądza. Bo jeśli człowiek traktuje jak to określiłeś pieniądz tylko jako narzędzie to nie zna jego wartości a to znaczy że nie umie się nim właściwie posługiwać. Jak spytasz jakieś małe dziecko skąd sie biorą pieniądze to Ci odpowie mała karta w portfeliku mamusi produkuje. A w dzisiejszych czasach nie dość, że wystarczy przejść sie ulicą i zobaczyć bezstresowe wychowanie dzisiejszych dzieci to też znak, że rodzic nie umie uszanować tego na co sam zapracował.

            PS Księdzu na tace nie daje bo nie chodze do kościoła. I zestawienie procentowe ludzi kupujących skrzynki, bo pragną wesprzeć ulubioną firme do tych co chcą mieć po prostu wszystko bo tak i już to jakieś 10% do 90%

          • Ale co w tym złego ze ktos jest bogaty? ze nie musi sie liczyc z pieniedzmi, ze nie martwi sie co wsadzi do japy pod koniec miesiaca?

            Owszem „gnuśność” jest jak najbardziej, ale zawsze była. To nie jest wynalazek naszych czasów.
            Kazde kolejne pokolenie jest oceniane przez poprzednie jako zepsute, słabe.

            Mowisz mi o ludziach, a zobacz ilu jest dobrych i silnych, ale takich co sie w zasadzie nie odzywaja, jak nie maja po co. Ludzie maja tendencje do oceniania ogułu przez pryzmat najgłośniejszej grupy. To błąd.

            O wielkich mocarstwach w przeszłości mi nawet nie mow, bo w punkcie w jakim jestesmy obecnie nie bylismy nigdy wczesniej!

            W pracy i nauce ludzie daza do specjalizacji, co powoduje ze czlowiek jako jednostka jest głupszy, ale ludzie jako społeczeństwo są zdecydowanie mądrzejsi, tego nie widzisz.

            Ludzie zachodniej europy, oraz polnocnej ameryki są słabi jako jednostki… a jednoczesnie tworzą spoleczenstwa z ktorymi trzeba sie liczyć.

            Gówno umiemy bo nie musimy wszsytkiego umieć, myslac globalnie a nie jednostkowo mozesz to zauwazyc.

            Upadek bogatego spoleczenstwa? jasne, no…

            Jedyne dwie drogi to:
            – albo bedziemy sie dalej rozwijac
            – albo wielki konflikt zbrojny, po ktorym juz nie bedzie czego zbierac.

            Ale ani ajfon, ani skrzynki w Overku tu nic nie zmienia.

            Wydawanie pieniedzy w ten sposob nie niszczy ludzkosci, przeciwnie, napedza gospodarkę w skali globalnej.

          • najlepiej kończyć dyskusje z poszanowanie odrębnych zdań. Różnorodność światopoglądów też tworzy społeczność. Powodzenia ;)

          • „Nie wmówisz mi chyba, że żeby zjeść rano kromki to wieczorem wyrabiasz ciasto, wsadzasz do foremki bądź pieczesz na blasze chleb i całą noc go studzisz w odpowiednich warunkach by nie powstał zakalec. Idziesz do sklepu i kupujesz bochen chleba.” XD

            Sam robię chleb i w godzinę mam kilka bochenków które starczają na tydzień serio to nic nadzwyczajnego.

            „Ja sobie spokojnie moge słuchać, że jak tatuś zarabia 10000 albo samemu tyle ktoś zarabia to spoko niech wydaje. Ale niech mi potem nie mówi że zna wartość pieniądza.”

            Zarabiam dużo, pewnie pracuje ciężej i więcej niż ty (tygodniowo gdzieś tak 70-80 godzin) ale spoko nie wiem co to wartość pieniądza bo wydałem 40zł na skrzynkę…

            Zostawmy to tak jak jest. Nie zamierzam cie do czegoś przekonywać i tak pewnie nie zmienię twego myślenia, wiec udanego otwierania „darmowych” skrzynek! Chociaż czas który poświecisz na zdobycie ich mógłbyś wykorzystać na przygotowanie własnego pysznego chlebka wyjdzie taniej i zdrowiej :P

          • Według mnie pieniądz jest właśnie tylko narzędziem. Pracuje się po to, by mieć pieniądze, ale też te pieniądze nie są tylko po to, by żyć, bo co to za życie? Praca, jedzenie i sen? Jak mam ich więcej to wydaje na rzeczy, które dadzą mi jakieś wspomnienie, korzyść niekoniecznie materialną. Np pójście na koncert. Przecież mogę posłuchać tego w domu, albo zobaczyć nagrania na yt, dlaczego mam marnować czas i pieniądze? Ano właśnie dlatego, że wspomnienia z tego koncertu są dla mnie cenniejsze. Dodatkowo w ten sposób czuję, że wspieram wykonawcę w bardziej realny sposób. Ja właśnie należę do tych 10% procent wspierających w ten sposób Blizza (przyzwyczajenie z wydawania tej kasy na wowa, i tak 11 skrzynek to dużo mniej niż abonament) Jestem osobą niesamowicie ostrożną jeżeli chodzi o wydatki, ale jak widzę w czymś sens to wydaje pieniądze, bo przecież po coś je mam. Niczego mi do życia nie brakuje, wymagań dużych nie mam, to czemu by nie? Czy jestem więc oznaką ‚upadku’ społeczeństwa? Nigdy nie cierpiałam biedy, nie wiem jak to jest kiedy brakuje na chleb. Jednak zostałam wychowana z szacunkiem dla pieniędzy i wyrzucanie dobrych rzeczy czy zwykłe wydawanie na niepotrzebne głupoty jest dla mnie nie do wyobrażenia. Skrzynki widzę za to jako okazję do wsparcia mojej ulubionej firmy, której gra dała mi niesamowicie dużo. Czy jest to dowód na mój brak inteligencji?
            Rozumiem, dlaczego masz takie spojrzenie na świat, ale wydawania werdyktu na wszystkich o innych poglądach nie jest dobre ;) Może nie powiedziałeś tego wprost, zaznaczyłeś też, że nie chcesz nikogo obrazić, mimo to jednak widać niezrozumienie z twojej strony i wręcz pogardę dla osób nie popierających twojego myślenia. I o ile szanuje twoje myśli, o tyle taka postawa mi się bardzo nie podoba. Mówiąc wprost, nazywanie kogoś głupim tylko dlatego, że myśli inaczej, jest przeze mnie postrzegane jako głupie, chociaż po poprzednich dyskusjach wiem, że wcale taki nie jesteś :D I tym optymistycznym akcentem skończę ten nikomu niepotrzebny wywód, bo w gruncie rzeczy Roman wszystko wyjaśnił, a ja się z nim zgadzam :)

        • Spoko, nie zbiednieję od tego. Kupuje kilka gier rocznie, można je policzyć na palcach jednej ręki, ale na mikropłatności wydaje więcej niż na normalne gry. Jak ktoś słusznie zauważył – póki wydaje swoje to chyba nikomu nic do tego ;)

  • Boże, który dałeś mi siłe, dzięki której w zeszłym roku zdobyłem skin do lucio, daj mi siłę aby zdobyć skin do winstona i mccree.

  • Podczas powtarzanych ewentów, wykupuje wszystkie zaległe legendarki, tj tych których nie mam. Zamiast dostać starą wartą 1k. dostaje, tylko nowe legendarki.

    • Ale jak „zamiast dostać”? Przecież to nie jest reguła, że jeśli wykupisz jakiegoś skina, to potem on Ci losowo nie wypadnie w skrzynce. Ja się kilka razy tak naciąłem, że pierwszego dnia eventu kupiłem jakąś legendarkę, a potem w trakcie eventu wypadła mi ona ze skrzynek jeszcze dwa razy. Od tamtej pory z zakupami czekam do ostatniego dnia trwania eventu i kupuję to, co mi nie wypadło.

      • Po poprawię systemu drogi ani razu nie wypadł mi debel legendy, a mam złotą ramkę więc trochę w to gram.

        • Mi się niestety zdarzało i przed i po zmianie systemu dropu. Chyba, że Igrzyska 2017 były jeszcze przed poprawą systemu, wtedy okej.

          • Chyba jakiś system dropu w grze jest, podobno podczas ewentów równoległy do normalnego, w którym masz 7 % szans na legendarną skórkę. Jeśli nie jesteś właścicielem starej skórki ona jest w tej puli z nowymi skinami. Więc jeśli nie masz wszystkich skórek to chyba są niewielkie szanse na duplikat. Jeśli więc masz wykupione wszystkie stare skórki z ewentu, powinny wypadać tylko skiny które zostały dodane ostatnio.

  • Gotowi już na Event ? ;-) odkurzyłem pada , przetarłem telewizor . Jeszcze do biedronki po Energetyki , na głowę światełka i lecimy . Życzę wszystkim udanego Eventu , soczyście obfitych skrzynek ! Pozdrawiam ekipe i graczy Ps4 ! TheSitek

  • polecam wygrać dwa mecze w salonie gier i potem czekać do eventu robie tak co event i to się sprawdza. WESOŁYCH ŚWIĄT

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ