Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Nowa figurka Hanzo za… Ponad 660 złotych!
News

Nowa figurka Hanzo za… Ponad 660 złotych!

Jeżeli lubicie Hanzo i macie trochę wolnej kasy, to właśnie znalazłam coś idealnego!


Blizzard ujawnił nową figurkę, a raczej statuetkę Hanzo za 175 dolarów.

  • Link do kupienia – KLIK

Wysyłka zaplanowana jest na końcówkę 2018 roku, więc całkiem szybko, jak na przedmioty ze sklepu Blizza. Warto pamiętać, że otworzony sklep dla EU, więc powinno być taniej z przesyłką. Figurka ma 33 centymetry wysokości, także pokaźne rozmiary.

Spoko?

89 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Kupiłabym, ale jeżeli ma stać i się kurzyć to równie dobrze mogę wydrukować zdjęcie hanzo i przykleić na ścianie będzie to samo dla mnie ;v

    • No takie figurki to po prostu element wystroju. Jak się komuś podoba, stać go i w taki właśnie sposób chce udekorować swój pokój to sobie kupuje. Inny sobie kupuje zamiast tego kaktusa, jeszcze inny rzeźbę znanego artysty za $50,000. Kwestia gustu i środków.
      Mnie figurki nigdy nie jarały, więc nawet nie rozważam takiego zakupu. Plakatów na ściany też nie wieszam ;p

        • No okej czy kurwa każdy na tej stronie musi się spierdolić do kogoś o byle gówno , wiem że drogie dzieci macie wakacje jest gorąco i mózgi wam się lasują ale czy trzeba od razu tak agresywnie , napisał Ci to bo może będziesz ciut więcej wiedziała lub tak mu się podobało . Ps widzisz teraz jak to jest , gdy ktoś bez powodu na Ciebie naskakuje . Miłego dnia

          • Dobrze mu napisała. Ja po napisaniu, że czekam na grę w którą musze zgrać na PS4 to dostałam w twarz dwa pięcio kilometrowe posty po których można tylko usiąść i płakać. Ale siedzę, stoję, leżę i się tylko śmieje…

          • Usiąść i płakać po przeczytaniu posta ? No i dobrze zrobiłaś że się śmiałaś ja tam nie będę się wtrącać .

          • Ciebie też podrywam <3
            Zawsze mnie fascynowały dziewczyny, które potrafią grać skomplikowanymi i trudnymi do grania na najwyższym poziomie postaciami!

    • no nie wiem.
      W US koszulka hoga (i generalnie wszystkie z tej serii z twarzami) 24$ – 89zł wg. googla
      W EU to samo 24€ czyli 105zł.

      cła nie ma to fakt, ale ostatnio kupiłem z amerykańskiego sklepu 5 koszulek i zapłaciłem chyba 48zł cła, więc jakieś 10zł za koszulkę wychodzi przy takich zakupach. Cena wysyłki jest chyba taka sama, a w sklepie amerykańskim póki co dodają figurkę gratis do zakupów. No i w amerykańskim sklepie są promocje, ostatnio summer sale którego w sklepie eu nie było.

      Czas dostawy to też nie argument bo koszulki przyszły po 4 dniach z czego połowa czasu to transport z warszawy.

        • poczytaj też sobie komentarze pod ich postem o otwarciu sklepu eu: https://www.facebook.com/Blizzard/videos/10155877391089858/

          dużo osób zauważa właśnie, że ceny są wyższe i przy zamówieniu może jednego itemu jest różnica (chociaz niewielka) ale przy większej już nie ma różnicy. Btw. jak ktoś się zastanawia czy koszulki są warte swojej ceny to zapewniam, że tak. Materiał jest super, wytrzymałość nadruków (nie wiem jaka to technika) jest nieporównywalna do zwykłych koszulek „podrabianych”. Zena mam od chyba pół roku i jakieś 30 prań już pewnie ma za sobą i jest jak nowy.

          • Zamierzam sobie kupić bluzkę i się zastanawiam, czy rozmiarówka jest podobna do polskiej. Mogę ufać, że kupując mój zwykł rozmiar będzie okay, czy może nie ryzykować i kupić o jeden większy? :)

          • Powiem tak – męskie się raczej pokrywają ale kupiłem tez jedna koszulkę żonie i wyszła trochę mała. Generalnie na stronie przedmiotu jest link do rozmiarówki i warto na to spojrzeć i przeliczyć cale na cm. No j warto poczytać opinie np widziałem ze koszulka sombry damska wychodzi dość duża – oversize czy coś :)

    • Bo niektóre rzeczy zostały zaprojektowane dla dzieciaków? To tak jakbyś zapytał czemu śpiochy lucio nie są dostępne dla dorosłych.

      • Ośmielę się zwrócić uwage na fakt, że dorosłych ludzi w śpiochach się raczej nie widuje, natomiast w podobnych bluzach już tak.

      • Prawda! ;) Ale niektórzy na to nigdy nie wpadną. A w temacie. Figurka Hanzo fajna ale za droga. Takie figurki to tylko dla prawdziwych kolekcjonerów. Ja nim nie jestem.

    • Poniewaz blizzard dba o ludzi i zdaje sobie sprawe ze ludzie dorosli z jakimis rzeczami z gry dla dzieci wygladaja jak idioci. Dlatego jest dostepne tylko dla dzieci.

      • Aha i dlatego koszulki i inne tego typu rzeczy już sprzedają w normalnych rozmiarach. No ale rozpinana bluza z napisem 76 na plecach, dla randoma co nie wie co to gry, niczym się nie różniąca od miliarda innych podobnych rozpinanych bluz w zwykłych sklepach to już faktycznie, jak dobrze, że blizzard o nas dba. Nic tylko dziękować!

        Btw, uwielbiam takich „dorosłych” ludzi z kijem w tyłku ;>

      • Jak dbasz o ludzi to rozmiarówka powinna być na każdego bo czasem i dorosły chce poczuć się dzieckiem lub iść na jakiś bal przebierańców czy coś

      • Ta, tylko ta od Blizza jest stylizowana na tę kurtkę Soldiera w grze i dlatego mi się spodobała. W Jinx masz zwykłą niebieską bluzę z napisem 76 na plecach :/

  • Jeśli ta oto piękna figurka gada „Sake!” lub „Hanzo”, kupuję bez zastanowienia.

  • Kupiłabym, ale jeżeli ma stać i się kurzyć to równie dobrze mogę wydrukować zdjęcie hanzo i przykleić na ścianie będzie to samo dla mnie ;v

    • No takie figurki to po prostu element wystroju. Jak się komuś podoba, stać go i w taki właśnie sposób chce udekorować swój pokój to sobie kupuje. Inny sobie kupuje zamiast tego kaktusa, jeszcze inny rzeźbę znanego artysty za $50,000. Kwestia gustu i środków.
      Mnie figurki nigdy nie jarały, więc nawet nie rozważam takiego zakupu. Plakatów na ściany też nie wieszam ;p

        • No okej czy kurwa każdy na tej stronie musi się spierdolić do kogoś o byle gówno , wiem że drogie dzieci macie wakacje jest gorąco i mózgi wam się lasują ale czy trzeba od razu tak agresywnie , napisał Ci to bo może będziesz ciut więcej wiedziała lub tak mu się podobało . Ps widzisz teraz jak to jest , gdy ktoś bez powodu na Ciebie naskakuje . Miłego dnia

          • Dobrze mu napisała. Ja po napisaniu, że czekam na grę w którą musze zgrać na PS4 to dostałam w twarz dwa pięcio kilometrowe posty po których można tylko usiąść i płakać. Ale siedzę, stoję, leżę i się tylko śmieje…

          • Usiąść i płakać po przeczytaniu posta ? No i dobrze zrobiłaś że się śmiałaś ja tam nie będę się wtrącać .

          • Tytuły tylko zostały usunięte by nie drażnić cię i post który nie miał sensu ci tłumaczyć dlaczego te gry są lubiane żebyś się nie czepiał i nie wyśmiewał bez końca w coraz bardziej natrętnych postach. Odniosłeś się z takim pełnym ironii i złośliwości całkowicie niekompetentnym wypracowaniem do jednego zdania wrzuconego nieświadomie bo czekam na jakąś grę. W którą muszę zagrać, bo chcę. I to zdanie jest tak samo jak wszystko. Gdybym wiedziała, że tak ktoś może w 2018 roku odebrać czyjeś jedno zdanie o chęci zgrania w jakąś grę to nigdy bym tego nie napisała. Dal mnie to nie jest normalne. To jest średniowiecze.

          • Hahahha no jasne. Dlatego teraz jak to wszystko czytasz to jakby to były dwie osobne rozmowy :D.
            Aż szkoda, że disqus nie ma historii edycji posta do wglądu, bo by była zabawa.

          • Haha no jasne. Krętaczu. Napisałeś swój kilometrowy monolog przypominający komedię mający nawet dwa akty do jednego mojego zdania: „nie licząc gier które trzeba zaliczyć na PS4” Czy to jedno moje zdanie które sam cytujesz, daje podstawę do takiego twojego wypracowania napisanego w ten sposób? Jedno moje zdanie zadziałało na ciebie jak płachta na byka. I reakcja jakby ci 5 klepki brakowało a ty niby taki bystry jesteś. Pojechałeś jak zwykły hejter mi i twórcom jednej z najlepszych gier w historii dla całej branży gier bo to ona przyznaje nagrody i ocenia. Pod względem sprzedanych sztuk, ocen, nagród i wszelkich wartości które są brane pod uwagę itd. W sposób głupi niestety. Nawet sugerujesz jak dyktator inne wybory bo ty tak widzisz i tak ma być. Dlatego bo siedzisz na krzesełku dla kosmitów gdzie jakieś lampki ci podświetlają tyłek, trzymasz myszkę w ręce która jest może droższa od mojej konsoli używasz komputer obstawiony odpustowymi gadgetami dla napaleńców i grasz w „ambitnego” Quake bo już nawet w Overwatch nie grasz. Więc reszta to zero i przychodzisz tu tylko po to by im to powiedzieć gdzie się da. To jest przykre. Gry w które trzeba zagrać to gry które się bardzo lubi. Do których się wraca albo te na które się czeka. Geniuszu.

          • Dodam jeszcze, że uważam cię za skończonego buca plus jeszcze kilka określeń które zachowam dla siebie. Teraz moja wypowiedź jest już kompletna. Zrób sobie z tego obrazki i zachowaj na pamiątkę oraz jako dowody na moje zdanie o tobie.

          • No widzisz, ciekawy jestem czy kiedykolwiek się nauczysz przestać kłamać.

            Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale disqus wysyłając powiadomienia o nowym poście na maila wysyła w nim również jego treść. Oto ona:
            https://uploads.disquscdn.com/images/3a3d45f3be43e6e97bd775388472d547418ac7f15213fcfee4c48bc177030b59.png

            Teraz porównując ją z postem na stan teraźniejszy, czyli https://uploads.disquscdn.com/images/fbb5d3cbf73e64915fbf12082940925e34bcc945080d22284b5fe37e4a921fbe.png

            mamy coś takiego:
            https://uploads.disquscdn.com/images/eac38f56584b64ff31dd3513d06b31bf384eb950ac9a20309a263d31fa18f19d.png

            Pasuje do siebie pół zdania i 2 równoważniki zdań. Niceu. #lyingCure

            Jak coś treść kolejnego usuniętego też mam. Niestety ten pierwszy (też grubo pocięty) nie był w odpowiedzi do mnie, więc z tym ci się upiekło.

            Teraz chyba wypada mi poczekać, aż tę rozmowę też wyedytujesz tak, żeby z siebie zrobić ofiarę wielce uciskaną przez złego Koordiego.
            No chyba, że skończy się to równie klasycznie, czyszczeniem historii postów przez usunięcie konta.
            Baw się dobrze, kłamco.
            o/

          • No i jakie przestępstwo jest w moim edytowanym poście na który straciłam czas bo kolejnym mi to udowodniłeś potem po raz drugi. Dowaliłeś się do mojego pierwszego posta który miał kilka zdań. Do małego fragmentu gdzie ugryzło cię bo lubię niektóre gry na PS4. On tam jest i nie został zmieniony i sam cytujesz fragment. To co pokazujesz to moja odpowiedź na twoje monologi którą zmieniłam po twoim drugim poście i cała rozmowa została zakończona bo mi się z tobą nie chce rozmawiać. Z powodów które wymieniam wyżej. Teraz napiszę ci tak. Odpierdol się ode mnie. Zrób screen ostatniego zdania opraw w ramkę i wykuj na blachę. Do tego stosuj. Bo cie nie trawię i to sobie zapamiętaj. Dyktator.

          • Rób co chcesz, nie myśl jednak, że będziesz mi mówić co mam, a czego mam nie robić, kłamco.

          • Nie będziesz zmuszać mnie czy kogokolwiek by się tłumaczyć jak dziecko przed tobą bo się coś lubi. Albo nazywać kłamcą kiedy wychodzi twoja słoma z butów bo nie umiesz się bronić inaczej. Tak. Robię co chcę. Na tym polega życie i wolność wyboru na który jeżeli można sobie pozwolić to ludzie go dokonują. Wybierając to co sprawia im największą radość nie krzywdząc przy tym wrażliwości drugiego człowieka. Czas pojąć tą prostą zasadę. Mądralo.

          • Nazywam cię kłamcą bo kłamiesz. Proste. Owszem, życie to wybory i każdy ma do nich prawo, z tym że te wybory mają też konsekwencje. Ty wybierając (po raz kolejny) kłamstwo pokazałeś tylko jak mało warte jest twoje słowo i w zasadzie też ty jako człowiek.
            Teraz dalej trzaskaj edity i rób z siebie ofiarę i spamuj frazesami. Jestem pewien, że wciąż znajdzie się jeszcze ktoś na tyle głupi, żeby ci uwierzyć.

            #lyingcure #norespect

          • Dopisałam tylko dwa epitety wyżej. Mądrala i dyktator oraz, że wychodzi ci słoma z butów żeby było bardziej spójnie. Sens został ten sam. Ja nie mam powodów kłamać. Mój post do którego wylałeś hektolitry jadu nadal niezmiennie wisi oraz moja odpowiedź tam. Cały czas bez zmian bez kłamstw itd. W czym ja mam kłamać i po co? Masz wszystko wyjaśnione tutaj. Nawet sam udowodniłeś mi „kłamstwo” bo zedytowałam odpowiedź tam na twój hejt a był tak trudny, że nie wiedziałam jak ci odpowiedzieć. To była odpowiedź. Ona była bez znaczenia. To moja sprawa jak zakończę rozmowę choć w tym przypadku to nie była rozmowa bo to był hejt z twojej strony. Tutaj też kończę.

          • Wow , szczerze mówiąc nie widzę problemu napisałeś prawdę i tylko prawdę , owszem sam mam xboxa którego kupiłem dla jednej gry mianowicie forza horizon 3 lecz wyszła też na PC i konsola poszła w odstawke , nie wiem czemu koleżanka jest taka zła skoro nawet na koniec rozmowy życzyłeś jej miłego dnia , sam osobiście jestem otwarty na ps4+VR (którego miałem już kupować ale kupił brat a na tym nie da się grac non stop wiec czasem mi pożyczy to się pobawię )jak przyjdą znajomi lub powygłupiać się z dziewczyną , mam switcha czasem jak ktoś nas odwiedzi się przydaje , jego gry są inne od tego wszystkiego co mamy na PC i samo uczucie tych małych padzikow w gronie znajomych jest śmieszne uważam że najlepsza konsola dla gracza PC z dosyć mocnym sprzętem , to nintendo jako jedyne jest jakimkolwiek uzupełnieniem które jest mi zaoferować inne doświadczenie , które nie jest na pewno lepsze lecz inne , komputer to komputer i tu nie ma co dyskutować . Dużo osób ma takie podejście tak jak mówisz MUSZĘ TO OGRAĆ ale po co ? Idealnie napisane .
            Dodam że nie mam nic do graczy konsolowych każdy gra na tym czym lubi dlatego jesteśmy inni . Ja nie wyobrażam sobie grać nawet na jednym tym samym padzie kupę czasu i do tego nie móc wycisnąć coraz to więcej z swojego PC , Pozdro !

          • No nawet nie chodziło mi o same konsole. Jakby tu ktoś wyskoczył z tekstem „gry w które trzeba zagrać na PC” to moja reakcja była by taka sama.
            „Gry w które muszę zagrać” – spoko, jaram się na coś i nie odpuszczę (swoją drogą kiedyś też czekałem i byłem przekonany, że nie wychodzę przez tydzień z domu jak wyjdzie ME:Andromeda, a po tym co się okazało co z tego wyszło, to nawet jeszcze nie kupiłem i w sumie wątpie bym w to zagrał, lel. RIP Bioware)

            Ale arbitralne „gry w które trzeba zagrać [na ….]” – no proszę cię, nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć. Ja nikomu jak ma żyć nie mówię. Co najwyżej oceniam i się z tego śmieję ;p.

          • A książki, które trzeba przeczytać? Imo to wyrażenie ma sens, jeżeli w domyśle znaczy: „trzeba znać dane tytuły żeby być człowiekiem obeznanym z danym tematem”. Jeżeli chcesz być człowiekiem obeznanym z PS exclusive, to powinieneś je zagrać. Proste :) Nawet gdy wszystkie powtarzają ten sam, stary gameplay i różnią się tylko otoczką :D

          • No właśnie nie ma czegoś takiego jak „książki które trzeba przeczytać”. Każdy czyta to co mu się podoba i na co ma ochotę. Jak ktoś ma ochotę na czytanie książek, które są super popularne tylko dlatego, że są popularne, to jego wybór. Ja Harego Pottera nie czytałem i nie mam zamiaru, bo mnie nie ciekawi, pomimo, że miliard ludzi się nimi jara.

          • Najwidoczniej nie chcesz być człowiekiem obeznanym fantastyką popularną i nie ma w tym nic złego :D Jak w rozmowie z kimś wyjdzie, że chciałby się zainteresować np anime, to odpowiem „że anime, które musi obejrzeć to Death Note” nie dlatego, że musi mu się spodobać, ale dlatego, że według mnie jest to dobre anime na start. Tak samo jak wyrazi zainteresowanie fantastyką to polecę mu Wiedźmina jako serię „którą trzeba przeczytać”, bo zwyczajnie bardzo mi się ona podobała.
            Zwykłe wyrażanie, takie jak „nikt normalny tego nie robi” albo „wszyscy to lubią” czy „każdy to widział/zna”, których nie należy brać dosłownie, bo pomimo brzmienia z pozoru jak autentyczne informacje służą po prostu do wyrażania swoich własnych opinii lub obserwacji :)
            No chyba, że bierzesz je na poważnie, wtedy mogę tylko współczuć ciągłej irytacji :P

          • Ciebie też podrywam <3
            Zawsze mnie fascynowały dziewczyny, które potrafią grać skomplikowanymi i trudnymi do grania na najwyższym poziomie postaciami!

    • no nie wiem.
      W US koszulka hoga (i generalnie wszystkie z tej serii z twarzami) 24$ – 89zł wg. googla
      W EU to samo 24€ czyli 105zł.

      cła nie ma to fakt, ale ostatnio kupiłem z amerykańskiego sklepu 5 koszulek i zapłaciłem chyba 48zł cła, więc jakieś 10zł za koszulkę wychodzi przy takich zakupach. Cena wysyłki jest chyba taka sama, a w sklepie amerykańskim póki co dodają figurkę gratis do zakupów. No i w amerykańskim sklepie są promocje, ostatnio summer sale którego w sklepie eu nie było.

      Czas dostawy to też nie argument bo koszulki przyszły po 4 dniach z czego połowa czasu to transport z warszawy.

      • Hm… ciekawe. Wychodzi zatem na to, że nie ma za dużej różnicy dla nas pomiędzy tymi sklepami ;p.

        • poczytaj też sobie komentarze pod ich postem o otwarciu sklepu eu: https://www.facebook.com/Blizzard/videos/10155877391089858/

          dużo osób zauważa właśnie, że ceny są wyższe i przy zamówieniu może jednego itemu jest różnica (chociaz niewielka) ale przy większej już nie ma różnicy. Btw. jak ktoś się zastanawia czy koszulki są warte swojej ceny to zapewniam, że tak. Materiał jest super, wytrzymałość nadruków (nie wiem jaka to technika) jest nieporównywalna do zwykłych koszulek „podrabianych”. Zena mam od chyba pół roku i jakieś 30 prań już pewnie ma za sobą i jest jak nowy.

          • Zamierzam sobie kupić bluzkę i się zastanawiam, czy rozmiarówka jest podobna do polskiej. Mogę ufać, że kupując mój zwykł rozmiar będzie okay, czy może nie ryzykować i kupić o jeden większy? :)

          • Powiem tak – męskie się raczej pokrywają ale kupiłem tez jedna koszulkę żonie i wyszła trochę mała. Generalnie na stronie przedmiotu jest link do rozmiarówki i warto na to spojrzeć i przeliczyć cale na cm. No j warto poczytać opinie np widziałem ze koszulka sombry damska wychodzi dość duża – oversize czy coś :)

          • Okay, dziękuję jeszcze raz :D Mnie zainteresował sweterek Anki i jak na razie widziałam same pozytywne opinie, więc pewnie się na nią zdecyduję. Ryzyk fizyk, ale jestem dobrej myśli :)

    • Bo niektóre rzeczy zostały zaprojektowane dla dzieciaków? To tak jakbyś zapytał czemu śpiochy lucio nie są dostępne dla dorosłych.

      • Ośmielę się zwrócić uwage na fakt, że dorosłych ludzi w śpiochach się raczej nie widuje, natomiast w podobnych bluzach już tak.

      • Prawda! ;) Ale niektórzy na to nigdy nie wpadną. A w temacie. Figurka Hanzo fajna ale za droga. Takie figurki to tylko dla prawdziwych kolekcjonerów. Ja nim nie jestem.

    • Poniewaz blizzard dba o ludzi i zdaje sobie sprawe ze ludzie dorosli z jakimis rzeczami z gry dla dzieci wygladaja jak idioci. Dlatego jest dostepne tylko dla dzieci.

      • Aha i dlatego koszulki i inne tego typu rzeczy już sprzedają w normalnych rozmiarach. No ale rozpinana bluza z napisem 76 na plecach, dla randoma co nie wie co to gry, niczym się nie różniąca od miliarda innych podobnych rozpinanych bluz w zwykłych sklepach to już faktycznie, jak dobrze, że blizzard o nas dba. Nic tylko dziękować!

        Btw, uwielbiam takich „dorosłych” ludzi z kijem w tyłku ;>

      • Jak dbasz o ludzi to rozmiarówka powinna być na każdego bo czasem i dorosły chce poczuć się dzieckiem lub iść na jakiś bal przebierańców czy coś

      • Ta, tylko ta od Blizza jest stylizowana na tę kurtkę Soldiera w grze i dlatego mi się spodobała. W Jinx masz zwykłą niebieską bluzę z napisem 76 na plecach :/

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ