Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Nowy program partnerów Overwatch miałby zmusić do rajdowania kanału Overwatch League na Twitch!
News

Nowy program partnerów Overwatch miałby zmusić do rajdowania kanału Overwatch League na Twitch!

Bardzo dziwne informacje docierają do nas w sprawie nowego programu partnerskiego Blizzarda.


O programie partnerskim Overwatch dla streamerów wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Teraz pojawia się coraz więcej informacji, które są lekko mówiąc niepokojące.

Bo jak inaczej nazwać fakt, że jednym z warunków uczestnictwa w programie ma być rajdowanie kanału Overwatch League?

Program partnerski Blizzard dla streamerów Twitch

Nowy program jest dopiero omawiany. Szczegóły pozostają tajne, natomiast Blizzard ujawnił już rąbka tajemnicy samym zainteresowanym. Dzięki temu wiemy, że szykowane są szerokie współprace z narzędziami, jak Streamlabs czy Stream Elements. Developerzy mieliby szykować akcje związane z Bounty Board Program.

Ostateczny cel jest prosty, w zamian za wyświetlanie informacji o Overwatch League, takich jak przyszłe spotkania, wyniki, bilety, streamerzy otrzymywaliby dodatkową kasę.

O ile to nie budzi żadnych kontrowersji, to kwestia rajdowania jak najbardziej. Opowiedział o niej jeden z dużych twórców – Ryan ‘Chap’ Chaplo. Oto co miał do powiedzienia:

Streamerzy zgadzający się na współpracę mieliby otrzymać dodatkowe granty. Problem w tym, że niektóre warunki do spełnienia są krótko mówiąc kontrowersyjne.

Wszystkie te działania mają oczywiście podnieść cyferki Overwatch League – największej lidze Overwatch na rynku. Tylko, czy to dobra droga?

17 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Najbardziej mnie martwi to że to może jest ten ich jeden projekt z wielkich wydarzeń i naprawdę nie będzie nic ciekawego

  • Po pierwsze co niby w tym kontrowersyjnego? Równie kontrowersyjne jest to, że jak chcą brać hajs od RedBulla to muszą mieć w kadrze przesłaną od nich lodówkę z ich logo i co jakiś czas pić go na streamie. Jak chcesz brać hajs za reklamy to reklamujesz to co reklamodawca chce reklamować – na tym polega ten biznes. Albo to, że jak overwatch.pl chce brać hajs za reklamy z google ads to musi faktycznie je wyświetlać na swojej stronie. Nikt nikogo do niczego przecież nie zmusza.
    Poważnie… nie wiem co tu kogokolwiek dziwi.

    W sumie jedyne co dziwi w tym całym newsie to to, że zamieszczony clip nie ma za bardzo nic wspólnego z jego treścią, nie mówiąc już o tym, że ten typek z tego klipu ewidentnie nie zrozumiał co czyta.

    • Lul jak już jesteśmy w temacie ligi. Oglądanie 1 tygodnia stage 4 to cudo. Haksal i Hooreg na wdowie i genjim, Mei rozbijająca H+H, Doomfist i Fara, double sniper … #”ograniczaniekompozycji” :3

      • Tbf liga jest w momencie (wymuszonej, chociaż dragons pokazali na finale 3 etapu, że i tak goats dało się pokonać) zmiany mety, która sprawia, że wszyscy próbują różnych rzeczy. Pewnie za miesiąc się już ogarnie i będzie bardziej zdefiniowane :)

        • Aaaaa tu się z tobą nie zgodzę. A przynajmniej obstawiałbym właśnie scenariusz braku normy.
          Nie wydaje mi się np, aby Philly tak łatwo porzuciło double sniper które z powodzeniem wygrywało im stage 4 sezonu 1. Z okazyjną Farą w wykonaniu EQO oczywiście. Haksal na bladzie to coś co carrowało RunAway przez contendersy i zdziwiłbym się gdyby porzucili coś tak efektywnego w ich wykonaniu. Roszada bardziej z serii co lepiej pod haksala na danej mapie gra, czy Hooreg na wdowie albo Farze czy Stitch na smudze albo żołnierzu :3
          Dragonsi, Outlaws i Hunters to przede wszystkim Wdowy i Fary, Jakerat może wróci. Linkzr pewnie pobawi się też od czasu do czasu Mei. Pewne normy, tak powstaną, ale obecnie mamy parę perełek jeśli chodzi o Zespoły gdzie nudą nigdy nie powieje :3

          • To co myślisz o tym weekendzie? 3-0, 4-0 i 4-0 :D Ciekawe czy ktoś to przewidział xD

          • Vancouver przegrywające z Justice ? Ja w momencie kiedy zobaczyłem ile rakowości Justice postanowiło wprowadzić . Co do reszty przyznam, że obstawiałem inne wyniki.

          • Niceu.

            Teraz jeszcze potrzebuje gier żeby to dobrze wykorzystać :P

            Co mogę podpowiedzieć to z nieesportowych, ale wciąż całkiem rywalizacyjnych gier multi polecam PUBG. W to na byle czym się nie pogra, aczkowiek grafiką nie powala. Bardziej dużymi otwartymi mapami jak na grę multi i złożoną mechaniką. Do grania z ekipą niesamowicie zabawna, do solo trzeba mieć zaparcie. No i wiadomo BR, czyli czasem długo długo nic się nie dzieje, po czym giniesz bo cię jakiś lamus skampił siedząc w krzakach.
            Niby są dwa tryby FPP i TPP, ale TPP to dla mnie jakaś pomyłka i jedyny słuszny to oczywiście FPP. Można grać solo, duo albo squad (od 1 do 4 osób, z dorzuconymi randomami lub bez). Obecnie zdecydowanie moja ulubiona gra. 👌

            Gra z najlepszą grafiką ever – Metro Exodus z włączonym ray tracingiem. U mnie na 2080 chodziło w ~90fps z wszystkim na maxa w 1080p, więc u ciebie powinno być niewiele mniej. Do tak wolnej gry powiedziałbym, że jak najbardziej wystarcza i da się w to komfortowo grać z takim fpsem. (Jak będzie spadać za nisko to RT można zmienić z Ultra na High bo wygląda prawie tak samo, a różnica w wydajności znaczna)
            Grafika obłędna, ale sama gra średniawka. Klimat jakiś tam ma, ale gameplayowo trywialna. Prosta zarówno pod względem trudności jak i złożoności. Taki bardzo konsolowy feeling, w złego tego słowa znaczeniu.
            Kupować gry nie polecam, ale skoro masz Ryzena to pewnie dostałaś abonament na tego XBOX Passa czy jak to się tam nazywa na te 3 miesiące i tam jest ta gra w ramach tego. Jak nie masz jakiegoś super wolnego internetu to (przynajmniej dla mnie, czyli kogoś kto się jara od dawna ogólnie grafiką komputerową, nie tylko w grach) warto ściągnąć i odpalić, choćby na chwilę. Aczkolwiek samej gry nie skończyłem, bo się znudziłem i już raczej do niej nie wrócę.

            W czym się całkiem dobrze bawiłem (w sumie dalej bawię bo jeszcze nie skończyłem, gram w to okazyjnie od paru miesięcy co jakiś czas, z jakieś 60h ogólnie póki co) to Kingdom Come: Deliverance.
            Gra mechanicznie bardzo toporna, ale ma to swój urok. Powiedziałbym, że to coś dokładnie pomiędzy Wiedźminem 3 a Skyrimem, z tym, że fajny, autentyczny klimat. Bardzo dużo udających realizm, mogących irytować mechanik, ale mi się ogólnie podoba. Spore wymagania, więc komp się marnować nie będzie, grafika bardzo ładna (aczkolwiek po graniu w Metro oświetlenie w każdej innej grze już się wydaje sztuczne i nierealistyczne ;f, a więc również i w tej). Animacje tylko przeciętno-słabe.

            O Wiedźminie 3 nie wspominam bo to gra ostatnich kilku lat, pozycja obowiązkowa i zakładam, że każdy już w to grał przynajmniej raz ;d. Jak jednak nie, to już wiesz od czego zaczynać :p. Niby ma te 4 lata, ale dalej całkiem ładna.

          • Dzięki za propozycje! Nie wiem na ile je wykorzystam, ale przynajmniej będę miec jakieś rozeznanie :D W wiedźmina nie grałam, mimo że swego czasu byłam wielką fanką książek sapkowskiego, ale zdecydowanie mam zamiar kiedyś spróbować też gry. I przez kiedyś mam na myśli prędzej niz później :P

  • Myślę że sporo zależy od tego jak często takie rajdowanie miałoby się odbywać. Wiadomo przymuszanie ludzi do oglądania czegoś czego nie chcą nie jest fajne, ale z drugiej strony może zainteresować ludzi którzy z esportem wcześniej nie mieli aż tyle wspólnego. A dodatkowo Seagull czy XQC w rolach dodatkowych komentatorów mogliby się świetnie sprawdzić. Dziś streamów nie ogląda się po to by patrzeć jak ktoś gra, ale raczej dla samego show jakie robi streamer.

    • Tylko o przymuszaniu do czegokolwiek nie ma tutaj mowy, nikt nie stoi nad streamerem z pistoletem przy jego skroni żeby podpisał umowę to pierwsza rzecz a kolejna jest taka że każdy widz sam za siebie decyduje czy w takim raidzie ma ochotę uczestniczyć czy nie, tak samo nikt nie zabrania mu po chwili oglądania OWL z raidu wyjść i zająć się czymś na co ma ochotę.

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ