Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Czy Overwatch zadomowi się w eSporcie na dobre?
Artykuł Esport News

Czy Overwatch zadomowi się w eSporcie na dobre?

Overwatch esport

Dzisiaj dzień premiery. Swoją wartę rozpoczynają miliony graczy na całym świecie. Myślę, że to dobry czas na rozważania nad przyszłością gry. W dniu premiery możemy zastanowić się i dyskutować na temat różnych możliwości oraz kierunków jakie może obrać rozwój sceny Overwatcha. Za kilka miesięcy albo lat sprawdzimy ile w tym było słuszności, a na ile nasze rozważania odbiegały od stanu rzeczywistego. Czy Overwatch wpisze się w kanony eSportowej historii jako kolejny wielki tytuł?

W tym artykule zastanowimy się jakie warunki powinna spełniać gra aby mieć szansę zaistnienia na eSportowej scenie oraz czy najnowszy hit Blizzarda posiada te cechy. Oczywiście nie ma wątpliwości, że Blizzard planując i tworząc Overwatch chciał aby stał się eSportowym hitem. Takie tytuły jak StarCraft 2, Heartstone czy Diablo 3 dawno zdominowały swoje obszary branży eSportowej. Blizzardowi wciąż jednak brakuje sukcesu na polu gier FPS. Kiedy pierwszy raz usłyszeliśmy o Overwatch wielu fanów Zamieci miało mieszane uczucia. Wydawało się im, że Blizzard nie będzie w stanie stworzyć strzelanki z prawdziwego zdarzenia. Przecież nie mają ani kropli doświadczenia w tej materii. A takie tytuły jak Counter Strike: Global Offensive czy Call of Duty są zbyt popularne i silne aby podzielić się tortem z jeszcze jedną grą. Pierwsze testy Overwatcha pokazały, że Blizzard postawił przed sobą trudniejsze zadanie i stworzył grę zawierającą w sobie elementy FPS i MOBA. Chyba nie ma jeszcze fachowego określenia na taki rodzaj gry ale z pewnością Overwatch to coś więcej niż klasyczna strzelanka. Przez ostatnie miesiące gra ewoluowała. Po pierwszych niezbyt pochlebnych recenzjach Overwatch dostał kilka niezbędnych w eSporcie poprawek i stawał się coraz bardziej interesującym tytułem.

Overwatch

Nikt nie zaprzeczy, że Blizzard ma wszystko co potrzebne aby stworzyć grę na światowym poziomie ale czy to wystarczy aby zaistnieć w świecie eSportu na dłuższą metę? Oczywiście, że nie. Znamy już przypadki gier, które miały wielki potencjał aby zaistnieć w profesjonalnych rozgrywkach jednak czas wszystko zweryfikował.

Spróbujmy zastanowić się co powinna posiadać gra aby mogła ubiegać się o przyłączenie do słynnych eSportowych tytułów jak Counter Strike, League of Legends czy Starcraft 2.

Czy aby grać w grę potrzebne są duże umiejętności albo tzw. skill?

Blizzard ma tendencje do upraszczania swoich gier. Tak było w przypadku World of Warcraft. Wielu ludzi twierdzi, że tak samo jest w przypadku Overwatch. Umiejętności bohaterów nie wydają się być skomplikowane. Nie da się z tym polemizować. Jednak sposób wykorzystania tych umiejętności w trakcie rozgrywki może zrobić różnicę. Dodatkowo Overwatch daje możliwość łączenia umiejętności i dawania bonusów innym graczom. Można porównać to do mieszanki gier typu FPS gdzie liczy się refleks i celność oraz MOBA gdzie liczy się trafność podejmowania decyzji. Czy to wystarczy aby stworzyć pole do popisu dla profesjonalistów? Przekonamy się niebawem.

Umiejętności przychodzą z czasem i zdobywanym doświadczeniem

Kiedy przyjrzymy się popularnej grze Counter Strike: Global Offensive zauważymy, że już 6-latek może spokojnie grać w grę. Z drugiej strony aby osiągnąć profesjonalny poziom potrzeba 10 lat grania i zbierania doświadczenia. Niektórzy weterani CSa mają ponad 10-letnie doświadczenie i ciągle są w stanie poprawiać pewne aspekty swojej gry. To pokazuje jak, niektóre elementy gry muszą być dobrze zaprojektowane aby zamienić ją w doskonały tytuł dla eSportowej sceny. Na pierwszy rzut oka wydaję się, że Overwatch jest podobna pod tym względem do CSa. Jednak aby mieć pewność będziemy musieli poczekać jakieś… 10 lat?

Dostępność i cena

To jedna z najważniejszych cech jeśli chodzi o budowę pozycji na eSportowej scenie. Jeśli weźmiemy pod lupę takie gry jak League of Legends albo Heartstone, wcale nie są takie proste do grania. Jednak miliony graczy lgną do nich jak ćmy do światła. Dzieje się tak ponieważ mają bardzo dużo do zaoferowania swoim miłośnikom i w dodatku są całkowicie darmowe. Dzięki temu gracze muszą zainwestować w grę jedynie swój czas. Czy dość zaporowa kwota za Overwatch popsuje eSportowe plany producenta? Zobaczymy  już niebawem.

Zainteresowanie widowni, możliwości streamowania

eSport to nie tylko gracze. Bez widzów i fanów, którzy będą gotowi spędzić godziny przed monitorami oglądając swoich ulubionych graczy nie byłoby eSportu. Wystarczy zerknąć na statystyki oglądalności ostatnich wielkich imprez eSporotwych. Overwatch jest znakomite jeśli chodzi o grafikę podczas rozgrywki. Jednak w jaki sposób będzie się prezentować podczas oglądania innych graczy z perspektywy obserwatora? Jako przykład możemy podać mecz w CSa na wysokim poziomie. Nawet jeśli nie znasz dobrze gry będzie ona dla Ciebie interesująca ze względu na swoją dynamikę oraz prostą fabułę. Dla oka prawdziwego fana ten sam mecz będzie kopalnią wiedzy tylko dzięki obserwacji profesjonalistów. Różnica pomiędzy oglądającymi może być duża jednak obsesja i zainteresowanie jednakowe. Generowanie olbrzymiej i zaangażowanej widowni podczas turniejów jest obecnie kluczem do sukcesu na scenie eSportowej. Na plus jest to, że Blizzard wie jak organizować turnieje i mobilizować milionowe widownie.

Czy kompozycja postaci ma znaczenie?

Posiadanie w drużynie odpowiednich postaci może bardzo ułatwić wygraną. Na pewno z czasem kiedy gracze zdobędą umiejętności wybór strategii i postaci nabierze jeszcze większego znaczenia. W dodatku nie będzie można obarczyć przegranej złym wyborem bohaterów jak to jest w przypadku League of Legends. W Overwatch można wymieniać postacie w trakcie rozgrywki. Jeśli Twój team nie będzie posiadał odpowiedniej kompozycji to tylko z Twojej winy. Zawsze można wybrać brakującą postać np. tanka czy bohatera wsparcia. Myślę, że wybór postaci do rozgrywki ma znaczenie. Jednak jeszcze bardziej istotne będzie to w jaki sposób cała drużyna wykorzysta te postacie.

Czy gra jest zbalansowana?

Blizzard umożliwia graczom wybór takich samych postaci w jednym meczu. Czy użycie tego samego bohatera przez kilku członków albo całą drużynę będzie pewną formą znajdowania luk w balansie? O tym pewnie się jeszcze przekonamy jednak w testach gry nie było podobnych problemów. Overwatch jest bardzo dobrze zbalansowane pomimo tego, że ma aż 21 całkowicie oryginalnych postaci. Każda postać ma swoje mocne i słabe strony. Każda postać może okazać się kluczem do zwycięstwa jak i również przyczyną klęski.

Scena esportowa

Definitywnie w grze bardzo ważna jest praca drużynowa oraz kompozycja postaci, zgodna z indywidualnymi zdolnościami każdego z graczy. Bardzo dobra komunikacja, zadaniowość, fragi, zgranie w czasie oraz fokusowanie uwagi na celu to elementy, które zadecydują o tym czy drużyna wzbije się na szczyty umiejętności czy pozostanie raczej casual. Gracze wybierający tanki i bohaterów wsparcia muszą się wyróżnić umiejętnością podejmowania dobrych decyzji w zależności od sytuacji na mapie. Natomiast gracze z ponadprzeciętnymi umiejętnościami celowania oraz refleksem dobrze spiszą się wybierając postacie atakujące lub broniące. Te umiejętności oczywiście może zdobyć każdy gracz spędzający odpowiednio dużo czasu w grze. Jednak nie to będzie decydowało o osiągnięciu profesjonalnego poziomu rozgrywki. Profesjonalistów będzie wyróżniała umiejętność przystosowania się do sytuacji na mapie, natychmiastowej zmiany taktyki i szybkich roszad bohaterów. Będzie to czynnikiem rozróżniającym zwykłych graczy od profesjonalistów.

Możemy zadać jeszcze wiele pytań i poruszyć dużo tematów odnośnie przygotowania Overwatch do profesjonalnych rozgrywek. Uwzględnienie większości omawianych w artykule cech gry i ciągły rozwój na pewno przybliży Blizzard do sukcesu. Czy Overwatch posiada te elementy już w dniu premiery? Ocenią to gracze już w najbliższej przyszłości. Natomiast jedno jest pewne. Scena eSportowa Overwatch już istnieje. Jest jeszcze mała ale powstają pierwsze profesjonalne drużyny eSportowe oraz są organizowane pierwsze turnieje. Pozostaje nam tylko wspierać wszystkie aktywności związane z Overwatchem,  a może kiedyś spotkamy się na turnieju gdzie najlepsi bohaterzy świata Overwatch będą grali o chwałę i nagrody warte miliony dolarów!?

4 komentarze

Dodaj komentarz

  • Kolejna ważna rzecz o której warto wspomniec na plus gry to optymalizacja. Im lepsza, mniej wymagajaca i dajaca sie uruchomic na starszym sprzęcie gra, mocno wpływa na bazę graczy.

    • Tylko też nie można cały czas stać w miejscu i zmniejszać wymagania i całą oprawę z powodu osób grających na laptopach za 1500zł

      • Myślę, że bardziej chodzi tutaj o szeroki wachlarz ustawień tak aby w jedną grę mogli grać ludzie ze słabszym sprzętem i bardzo dobrym. Jeden warunek to brak wpływu jakości grafiki na rozgrywkę. Czyli gracze ze słabą grafiką powinni mieć takie same szanse na wygraną jak Ci z lepsza grafiką.

        • Od razu widać, że gracz półprofesjonalny to z ciebie nie jest. Zawsze cfg ustawia się tak, że grafika jest nędzna, byle lepiej widzieć cel. Cod 4 promod z idealnie ustawionym cfg robił 250 fps na kompach, gdzie na low na singleplayer gra miała po 80 fps. Tak samo było z q3 arena. Im mniej badziewia, iskier, pyłu, odbić itp. tym lepiej.

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ