Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » News » Zapowiedź Letnich Igrzysk 2018! Nowy event nadchodzi!
News

Zapowiedź Letnich Igrzysk 2018! Nowy event nadchodzi!

Przygotujcie się, bowiem już niedługo Letnie Igrzyska!


Zgodnie z przewidywaniami, pojawił się zwiastun najnowszego wydarzenia sezonowego. Zaskoczeń nie było, bowiem ponownie przyjdzie nam zmagać się podczas Letnich Igrzysk. Blizzard nie pokazał zbyt dużo, w zasadzie widzimy jedynie samego Lucio i datę startu.

Letnie Igrzyska 2018 rozpoczną się 9 sierpnia i będą trwać do 30 sierpnia.

Gotowi?

137 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Rly? Lucek? Znowu? Oby kryło się za tym coś jeszcze… W przeciwnym razie tylko Archiwa będą eventem, który wnosi coś nowego.

  • No czyli mamy potwierdzone, że większość eventów będzie taka sama co roku (pewnie poza archiwami). Jaki jest więc dalszy sens ograniczania możliwości kupna rzeczy z eventów? Kotlet będzie co roku, więc powinni odblokować kupowanie ze WSZYSTKICH eventów przez cały rok, bo wartości kolekcjonerskiej te przedmioty i tak już nie mają od kiedy blizzard co roku obniża ich cene.

  • Czyli rozumiem nowy stadion w busan ? Mmmmmmmm to teraz mamy już 3 stadiony wyglądające w sumie tak samo od środka. Podziwiajmy krajobrazy za przeźroczystą ścianą. Nie przejmujmy się brakiem oryginalności 3 rok z rzędu.
    Nie no heheszki heheszyszkami, ale z opinią należy poczekać do startu. Nowa mapa z lucioball to na pewno odświeżenie, ale nie sądzę by otoczenie Busan było robione cały rok. Zakładam, że to nowa mapa dla starych wyjadaczy wprowadzająca za pewne „nowość” do trybu rankingowego.
    Lucio widnieje jako postać reprezentująca Summer Games od początku istnienia tego eventu. Jest ikoną tak jak Mei jest ikoną Winter Wonderland. Nie dziwi mnie więc, że na krótkim spocie jest lucio. Sami jako twórcy nie wstawilibyście przecież nowej konkurencji tylko przetrzymali ją w tajemnicy do rozpoczęcia. Może to i nawet lepiej bo przynajmniej nie posypała się fala hejtu, że ujawniają kompletną nowość już tydzień przed startem. Czekać ludziska czekać w spokoju i z nadzieją :3

    • Przepraszam, ale to już chyba naiwność. Nadzieja umiera ostatnia, ale.. Wydaje mi się, że gdyby było coś nowego, dostalibyśmy jakaś niewiadomą, wskazówkę.. Tymczasem dostajemy to samo.

      • LMAO gdzie ty widzisz naiwność ? Dostałeś 7 sekundowego spota na którym jedyne co jest to bohater będący odwieczną maskotką tego eventu. Po 7 sekundach i tydzień przed rozpoczęciem eventu bazując na szczątkowym info, które w zasadzie oznacza jedynie, że nowe igrzyska nadchodzą ty jesteś już mega przekonany o tym jak event będzie wyglądał. Kiedy nadchodziła Zimowa kraina czarów nic nie zapowiadało polowania na yeti do czasu aż Jeff nie wystąpił na wideo.

        • Twierdzisz, że po 7 sekundowym spocie jestem mega przekonany że nie będzie nic nowego. W takim razie ja twierdzę, że Ty po tym samym spocie jesteś przekonany, że to dla starych graczy i na pewno dostaniemy coś nowego. Więc gdy Ty teoretyzujesz to jest ok, a gdy ja, to już nie, bo moje zdanie jest inne? :)
          PS. odnośnie czegoś nowego, chodziło tylko o ponowną otoczkę summer games. ;)
          Nie neguję tego, że dostaniemy nowy tryb, ba, na pewno dostaniemy nowe skiny, a to akurat jest najlepsze, bo zostaje z nami nawet po evencie.

          • Tak twierdzę, że po 7 sekundowym spocie Ty jesteś mega przekonany, że nie będzie nic nowego. Co jeszcze rozwinę potem, a co udowadnia twoja pierwsza odpowiedź. Gdzie nazywasz mnie naiwnym bo nie jestem idiotą żeby tydzień przed eventem wieszać psy na wydawcy twierdząc, „dobra, nowa mapa – check, nowe skiny – check, nic nowego w trakcie 7 sekund ? Blizard spierd****, walcie się, nic nowego, odgrzewany kotlet – check” :3
            Natomiast ja nie jestem przekonany do niczego. W każdy swoim poście tutaj piszę o braku pochopności, niepotrzebnym ocenianiu przedwcześnie i liczeniu na to, że nowy tryb zawita do gry. To nie jest „bycie przekonanym”. To jest teoretyzowanie jak sam nazwałeś. Tyle, że ty nie teoretyzujesz. Ty właśnie jesteś przekonany bo nazywasz mnie naiwnym i stwierdzasz, że „nadzieja umiera ostatnia no ale …” bo przez „ale…” rozumiem „ale no bez jaj człowieku nie rób z siebie naiwniaka”.
            Nie cwaniakuj mi tutaj z tekstami w stylu „moje zdanie jest inne więc ty jesteś panicz, król i na pewno jesteś z tych co uznają ich zdanie za 100% pewne w każdej dziedzinie”. Jeszcze uśmieszek sobie wstawiasz. Jakbyś emotką chciał pocisnąć jeszcze bardziej.

            A teraz przechodzimy do ciekawszej części jak pisałem wyżej, do której mam się zamiar odnieść. A jest nim twoje PS.

            „odnośnie czegoś nowego, chodziło tylko o ponowną otoczkę summer games. ;)
            Nie neguję tego, że dostaniemy nowy tryb, ba, na pewno dostaniemy nowe skiny, a to akurat jest najlepsze, bo zostaje z nami nawet po evencie.”

            Nagle zaczynasz mówić kompletnie od rzeczy. Wybraniasz mi się jakimiś „chodziło tylko o ponowną otoczkę”. Z mojej wypowiedzi jasno wynikało, że odnoszę się do tego, że na bank jest to otoczka igrzysk, ale nie należy pochopnie oceniać bo możemy jeszcze poza nową mapą i skinami dostać nowy tryb. Tyle. Pisze jasno i wyraźnie. Ty nazywasz mnie następnie naiwnym, po czym komentarz dalej jednak mi przyznajesz rację, że nie negujesz tego, że jest szansa, że dostaniemy nowy tryb i ba nowe skiny. Czyli w przeciągu 2 komentarzy masz twist o 180 stopni. Dziękuję bardzo. Dyskusja chyba skończona.

          • Napisałeś się tyle, powyciągałeś pojedyncze słowa z kontekstu, bo użyłem określenia naiwny, co wielce cię obruszyło, więc w odpowiedzi nazywasz mnie idiotą (chociaż tyle, że starałeś się to ukryć pod jakże subtelnym „nie jestem idiotą, żeby myśleć tak jak Ty i inni tutaj na stronie”). Dojrzale. Cześć.

          • A pan to widzę to z takich co jak im się udowodni i rzuci prosto w twarz to nawet wtedy muszą mieć ostatnie zdanie chociaż z 4 linijek tekstu w 0% odnosisz się do tego co napisałem. Nie powyciągałem pojedynczych słów z kontekstu. Przeczytałem Cię jak otwartą książkę jednocześnie udowadniając hipokryzję bo najpierw mnie nazywasz naiwnym a potem z tego samego powodu jednak mi przyznajesz rację.
            Nie nazwałem Cię idiotą. To, że ja potrafię czytać między wierszami w twoich wypowiedziach nie znaczy, że sam taką umiejętność posiadasz. Niczego nie starałem się ukryć. Ja niczego nie ukrywam w swoich komentarzach. Jak ktoś się jak idiota zachowuje to mu to prosto w twarz mówię. Papa ¯_(ツ)_/¯

  • No to chyba overkowi powiem PAPA… copy-paste 3 rok z rzędu, POZDRO KURWA BLIZZARD TĘPE DZIDY. Przepraszam ale musiałem, blizzard ma już to do siebie że wypuszcza dobre gry które robią niezły $$$ a wszystko psuje, brakiem nowych wydarzeń lub złymi update’ami.

    • Nie, ja też nie mam żadnych negatywnych uczyć. Dla mnie event to po prostu nowe skiny tematyczne odpowiadające jakiejś porze roku lub wydarzeniu, które akurat mamy w kalendarzu. Te tryby z salonu gier służą mi tylko do wyfarmienia sobie skrzynek eventowych, lub jeśli jest to tryb rankingowy to do ewentualnego farmienia fioletowej waluty.

    • Nie, ja też nie mam żadnych negatywnych uczyć. Dla mnie event to po prostu nowe skiny tematyczne odpowiadające jakiejś porze roku lub wydarzeniu, które akurat mamy w kalendarzu. Te tryby z salonu gier służą mi tylko do wyfarmienia sobie skrzynek eventowych, lub jeśli jest to tryb rankingowy to do ewentualnego farmienia fioletowej waluty.

  • K, to ja idę odinstalować, bo skoro nie mają co już dodawać to nie ma po co żeby zabierało mi miejsce na komputerze.

  • Rly? Lucek? Znowu? Oby kryło się za tym coś jeszcze… W przeciwnym razie tylko Archiwa będą eventem, który wnosi coś nowego.

  • No czyli mamy potwierdzone, że większość eventów będzie taka sama co roku (pewnie poza archiwami). Jaki jest więc dalszy sens ograniczania możliwości kupna rzeczy z eventów? Kotlet będzie co roku, więc powinni odblokować kupowanie ze WSZYSTKICH eventów przez cały rok, bo wartości kolekcjonerskiej te przedmioty i tak już nie mają od kiedy blizzard co roku obniża ich cene.

  • Czyli rozumiem nowy stadion w busan ? Mmmmmmmm to teraz mamy już 3 stadiony wyglądające w sumie tak samo od środka. Podziwiajmy krajobrazy za przeźroczystą ścianą. Nie przejmujmy się brakiem oryginalności 3 rok z rzędu.
    Nie no heheszki heheszyszkami, ale z opinią należy poczekać do startu. Nowa mapa z lucioball to na pewno odświeżenie, ale nie sądzę by otoczenie Busan było robione cały rok. Zakładam, że to nowa mapa dla starych wyjadaczy wprowadzająca za pewne „nowość” do trybu rankingowego.
    Lucio widnieje jako postać reprezentująca Summer Games od początku istnienia tego eventu. Jest ikoną tak jak Mei jest ikoną Winter Wonderland. Nie dziwi mnie więc, że na krótkim spocie jest lucio. Sami jako twórcy nie wstawilibyście przecież nowej konkurencji tylko przetrzymali ją w tajemnicy do rozpoczęcia. Może to i nawet lepiej bo przynajmniej nie posypała się fala hejtu, że ujawniają kompletną nowość już tydzień przed startem. Czekać ludziska czekać w spokoju i z nadzieją :3

    • Przepraszam, ale to już chyba naiwność. Nadzieja umiera ostatnia, ale.. Wydaje mi się, że gdyby było coś nowego, dostalibyśmy jakaś niewiadomą, wskazówkę.. Tymczasem dostajemy to samo.

      • LMAO gdzie ty widzisz naiwność ? Dostałeś 7 sekundowego spota na którym jedyne co jest to bohater będący odwieczną maskotką tego eventu. Po 7 sekundach i tydzień przed rozpoczęciem eventu bazując na szczątkowym info, które w zasadzie oznacza jedynie, że nowe igrzyska nadchodzą ty jesteś już mega przekonany o tym jak event będzie wyglądał. Kiedy nadchodziła Zimowa kraina czarów nic nie zapowiadało polowania na yeti do czasu aż Jeff nie wystąpił na wideo.

        • Twierdzisz, że po 7 sekundowym spocie jestem mega przekonany że nie będzie nic nowego. W takim razie ja twierdzę, że Ty po tym samym spocie jesteś przekonany, że to dla starych graczy i na pewno dostaniemy coś nowego. Więc gdy Ty teoretyzujesz to jest ok, a gdy ja, to już nie, bo moje zdanie jest inne? :)
          PS. odnośnie czegoś nowego, chodziło tylko o ponowną otoczkę summer games. ;)
          Nie neguję tego, że dostaniemy nowy tryb, ba, na pewno dostaniemy nowe skiny, a to akurat jest najlepsze, bo zostaje z nami nawet po evencie.

          • Tak twierdzę, że po 7 sekundowym spocie Ty jesteś mega przekonany, że nie będzie nic nowego. Co jeszcze rozwinę potem, a co udowadnia twoja pierwsza odpowiedź. Gdzie nazywasz mnie naiwnym bo nie jestem idiotą żeby tydzień przed eventem wieszać psy na wydawcy twierdząc, „dobra, nowa mapa – check, nowe skiny – check, nic nowego w trakcie 7 sekund ? Blizard spierd****, walcie się, nic nowego, odgrzewany kotlet – check” :3
            Natomiast ja nie jestem przekonany do niczego. W każdy swoim poście tutaj piszę o braku pochopności, niepotrzebnym ocenianiu przedwcześnie i liczeniu na to, że nowy tryb zawita do gry. To nie jest „bycie przekonanym”. To jest teoretyzowanie jak sam nazwałeś. Tyle, że ty nie teoretyzujesz. Ty właśnie jesteś przekonany bo nazywasz mnie naiwnym i stwierdzasz, że „nadzieja umiera ostatnia no ale …” bo przez „ale…” rozumiem „ale no bez jaj człowieku nie rób z siebie naiwniaka”.
            Nie cwaniakuj mi tutaj z tekstami w stylu „moje zdanie jest inne więc ty jesteś panicz, król i na pewno jesteś z tych co uznają ich zdanie za 100% pewne w każdej dziedzinie”. Jeszcze uśmieszek sobie wstawiasz. Jakbyś emotką chciał pocisnąć jeszcze bardziej.

            A teraz przechodzimy do ciekawszej części jak pisałem wyżej, do której mam się zamiar odnieść. A jest nim twoje PS.

            „odnośnie czegoś nowego, chodziło tylko o ponowną otoczkę summer games. ;)
            Nie neguję tego, że dostaniemy nowy tryb, ba, na pewno dostaniemy nowe skiny, a to akurat jest najlepsze, bo zostaje z nami nawet po evencie.”

            Nagle zaczynasz mówić kompletnie od rzeczy. Wybraniasz mi się jakimiś „chodziło tylko o ponowną otoczkę”. Z mojej wypowiedzi jasno wynikało, że odnoszę się do tego, że na bank jest to otoczka igrzysk, ale nie należy pochopnie oceniać bo możemy jeszcze poza nową mapą i skinami dostać nowy tryb. Tyle. Pisze jasno i wyraźnie. Ty nazywasz mnie następnie naiwnym, po czym komentarz dalej jednak mi przyznajesz rację, że nie negujesz tego, że jest szansa, że dostaniemy nowy tryb i ba nowe skiny. Czyli w przeciągu 2 komentarzy masz twist o 180 stopni. Dziękuję bardzo. Dyskusja chyba skończona.

          • Napisałeś się tyle, powyciągałeś pojedyncze słowa z kontekstu, bo użyłem określenia naiwny, co wielce cię obruszyło, więc w odpowiedzi nazywasz mnie idiotą (chociaż tyle, że starałeś się to ukryć pod jakże subtelnym „nie jestem idiotą, żeby myśleć tak jak Ty i inni tutaj na stronie”). Dojrzale. Cześć.

          • A pan to widzę to z takich co jak im się udowodni i rzuci prosto w twarz to nawet wtedy muszą mieć ostatnie zdanie chociaż z 4 linijek tekstu w 0% odnosisz się do tego co napisałem. Nie powyciągałem pojedynczych słów z kontekstu. Przeczytałem Cię jak otwartą książkę jednocześnie udowadniając hipokryzję bo najpierw mnie nazywasz naiwnym a potem z tego samego powodu jednak mi przyznajesz rację.
            Nie nazwałem Cię idiotą. To, że ja potrafię czytać między wierszami w twoich wypowiedziach nie znaczy, że sam taką umiejętność posiadasz. Niczego nie starałem się ukryć. Ja niczego nie ukrywam w swoich komentarzach. Jak ktoś się jak idiota zachowuje to mu to prosto w twarz mówię. Papa ¯_(ツ)_/¯

  • Mogliby zrobić jakiś fajny mniej statyczny filmik zapowiadający. Jakąś krótką animację choć kilka sekund. Jak to będzie piłka tylko grana Lucio tak jak było od początku to trochę kiepsko. A to Busan w którym mieści się stadion to pojawi się jako nowa mapka może przy okazji tego eventu albo w przyszłości. Do tego pewnie kilka skórek i to wszystko. Teraz będą ujawniać skórki do startu eventu by „podgrzać atmosferę” i tyle. Chyba więcej emocji będzie budzić nowa Łaska po nerfie jak wejdzie na live niż ten event. Ale poczekam. Może czymś zaskoczą mimo wszystko.

  • I tak oto umarła nadzieja na nowe eventy… Jeśli nowy stadion ma być jedyną nowością, nie licząc przedmiotów kosmetycznych, to niech se go wsadzą w ****… Oby chociaż był jeszcze jakiś nowy, ciekawy tryb np. wyścigi Kulek Mocy Lewandowskiej (Burzyciel).

  • No to chyba overkowi powiem PAPA… copy-paste 3 rok z rzędu, POZDRO KURWA BLIZZARD TĘPE DZIDY. Przepraszam ale musiałem, blizzard ma już to do siebie że wypuszcza dobre gry które robią niezły $$$ a wszystko psuje, brakiem nowych wydarzeń lub złymi update’ami.

  • No to chyba overkowi powiem PAPA… copy-paste 3 rok z rzędu, POZDRO KURWA BLIZZARD TĘPE DZIDY. Przepraszam ale musiałem, blizzard ma już to do siebie że wypuszcza dobre gry które robią niezły $$$ a wszystko psuje, brakiem nowych wydarzeń lub złymi update’ami.

    • Widzisz problem polega na tym że z wyjątkiem D3, każda gra Blizza zarabia mnóstwo siana rok w rok, to samo jest w wowie od Vanilli gdy wychodził każdy kolejny dodatek były takie płaczki jak tutaj „ee blizz fuj be be psuje swoje gry” tyle że te gry rok rocznie zarabiają coraz więcej więc Blizz utwierdza się w tym że robi dobrą robotę, bo przecież pamiętamy wszyscy że to nie jest instytucja charytatywna a w wydawaniu gier chodzi o zarobek, prawda? :) Zresztą jaki jest problem w tym że część eventów będzie powtarzana, mnóstwo ludzi o to pytało na forach „eee kiedy igrzyska” radość jednych, smutkiem drugich…

      • Racja racja, ale że ja z natury czepialski jestem to.. Część eventów zostanie powtórzona? Jak na razie są to WSZYSTKIE. I to w tym jest problem. Zero zaskoczenia, tak jak kolega napisał copy-paste z nowymi skinami. I o ile w zeszłym roku miało to jakieś uzasadnienie, bo Niebiescy chcieli dać szansę zdobycia starszych skinów nowym graczom, tak teraz nie ma to większego sensu, bo było tyle obniżek, tyle darmowych weekendów, że kto miał się do tej gry przekonać, to się przekonał i ją kupił. Więc jesteśmy w momencie, gdzie Blizz powinien jednak skupić się na obecnym fanbase gry, a nie na nowych graczach (o których, jak mniemam niebiescy myślą skoro wprowadzają 3 raz ten sam event).
        To jest też po prostu smutne, że jesteśmy wodzeni za nos – w styczniu przy jakże hucznej premierze nowych, „nie-eventowych” skinów zapowiadano, jaka następuje zmiana kierunku, gdzie teraz skiny niezwiązane z wydarzeniami będzie normalnością, i co?
        Potem szumne zapowiedzi, że lato będzie wspaniałe – wniosek był jeden – nowa rotacja wydarzeń, ponieważ to lato rozpoczyna „rok eventowy” w Overwatch. Sam mówisz, że robią to dla pieniędzy, sami ich mają nie mało (patrz: drogie promocyjne animacje), więc korzyść byłaby po obu stronach, bo wypuszczając coś nowego oni by zarobili, my byśmy byli zadowoleni. Nie powiesz chyba, że stworzenie reskina futbolowej mapy, to coś za co należą im się brawa.
        Nikt by się nie obraził, gdybyśmy dostali coś nowego, jednocześnie mając w Salonie Gier Futbolucio do ogrania.

        • Nikt nie powiedział, że niczego innego nie będzie.

          Mi to akurat różnicy nie robi bo dla mnie event = skiny i tyle. Będą fajne skiny, będzie fajny event. Tryb arcade mam gdzieś.

          • Nikt nie powiedział, ale naprawdę myślisz że dostaniemy coś co nie jest „summer games related” ? Bo o to się w moim poście rozchodziło, może dostaniemy nowy tryb, na pewno nowe skiny, jednak nie będzie to coś „zupełnie nowego”.

            Osobiście nie spodziewałem się żadnego nowego eventu, więc w głębi duszy nie jestem zawiedziony, zresztą podobnie jak u Ciebie event = skiny.
            Nie nastawiając się na nie wiadomo co, nie będę zawiedziony, ale trzeba też zrozumieć drugą część community, która jest zwyczajnie znudzona.

          • A jaki inny event tematyczny chciałbyś robić teraz jak nie wakacyjno-letni? Te wydarzenia odpowiadają klasycznym konkretnym okresom w ciągu roku i ciężko było by wepchać tu inną koncepcję. Blizzard robi eventy na wszysktie klasyczne „okresy” w ciągu roku (oprócz Wielkanocy, bo to &[email protected]*#$ lewaki). Jak masz jakiś inny pomysł na inny temat eventu który miałby się teraz, o tej porze roku odbywać to chętnie się zapoznam. Wydarzenie „fabularne” masz w postaci Archiwów, a takie bez głównego tematu to Urodziny.

          • Uh, klasyczny argument „jeśli krytykujesz to podaj lepszy przykład”.
            Akurat Summer Games było nawiązaniem do odbywających się w 2016 IO w Rio (stąd też pierwsza mapa do piłki w Rio i Lucio jako „patron”), a nie do okresu wakacyjno-letniego. Powtarzanie 3 raz igrzysk, gdzie przez te 3 lata dostajemy jedynie reskin mapy i nowe skiny (tutaj akurat moim skromnym zdaniem skiny są bardzo solidne), gdzie nawet grafiki promocyjne są reskinem, to po prostu pójście na łatwiznę, które prędzej czy później odbije się ludziom czkawką. Nikt tu nie wymaga nie wiadomo czego, nikt nie wymaga Overwatch 2 podczas eventu, ale jakiś lekki powiew świeżości.
            Ale dobra, mniejsza o to, skoro to Summer Games, dlaczego mamy Summer Game? Dlaczego nie dać łucznictwa, strzelectwa, zapasów, krykieta? Albo czemu nie odejść od konwencji letnich gier i po prostu stworzyć event wakacyjno-letni (nie wiem, analogia do śnieżkowej ofensywy, jakiś tryb z pistoletami na wodę chociażby, albo może mapa basenowa i Brigitte tylko z umiejętnością popychania, kto zostanie zrzucony do basenu, przegrywa). Zresztą, eventy nie muszą być tematyczne co do pory roku, bo mogłoby to być coś in-game related. To, że jest jeden event fabularny w roku sprawia, że więcej być nie musi? (To akurat jest logicznie uzasadnione tym, że archiwa są najbardziej pracochłonnym w przygotowaniu eventem).

          • Podkreślę jeszcze raz, gdyby Ci umknęło, że mi obecny eventowy format odpowiada, póki dają nowe skiny nie mam się do czego czepiać. ;) W arcade pogrywam tylko w trakcie eventu dla skrzynek.
            Marketing is marketing, ale Niebiescy czasem zbyt pompują balonik i zachowują się jakby wypuszczali nie wiadomo co dając to samo w nowej oprawie, więc nie dziw się, że niektórych to frustruje, bo jest masa osób, którzy oczekują od eventu więcej (choć jak mniemam, nawet gdyby dostali nowość, to tak jak ja, czy Ty, nabiliby 3 skrzynki tygodniowo i zapomnieliby o tym wszystkim). :)

          • Czyli jednka rozchodzi ci się o tryb arcade. To powtórzę – to, że będzie Lucioball nie znaczy, że nie będzie nowego jakiegoś drugiego nowego trybu. W poprzednich eventach były, więc logicznym jest zakładać, że teraz też coś będzie. Przecież nie będą kasować gotowego trybu, który już mają i który zapewne wielu ludziom się podobał i bardzo się cieszą, że powróci.

            Co do nazwy to pisałem to już rok temu. „Igrzyska” to jest tylko w polskim tłumaczeniu, bo „Summer Games” można równie dobrze rozumieć jako „letnie zabawy” czy „letnie igraszki”. I w zeszłym roku dokładnie tak było. Większość skinów było już bardziej w konwencji letniej niż sportowej.

            No i pamiętaj, że ten event dostajemy całkowicie ZA DARMO. „Pójściem na łatwiznę” było by nie robienie niczego.
            Żeby coś nowego w grze zrobić ktoś musi tam siedzieć i to robić. Komuś takiemu muszą za to zapłacić bo za darmo przecież tego nie zrobi. Blizzard i tak sporo robi bo wymyślenie, zaprojektowanie, zaimplementowanie, przetestowanie i poprawianie do skutku to masa pracy wielu ludzi, która nie generuje praktycznie żadnego przychodu. Kupujesz chociaż te eventowe lootboxy jak ci się jakieś wydarzenie podoba czy zakładasz, że tobie się to po prostu należy bo tak i chcesz coś nowego i już (jak mówisz, sam nie wiedząc co właściwie chcesz), a Blizzardowi to się należy tylko reprymenda za nie spełnianie twoich oczekiwań?

            Robienie nowych skinów jest racjonalne ekonomicznie, bo to one sprzedają lootboxy. Nowy tryb ze „strzelaniem się pistolecikami na wodę” lootboxów nie sprzeda. Są to tylko koszta. Nic więc dziwnego, że nie dostajesz 5 razy w roku całkiem nowej gry w grze którą kupiłeś 2 lata temu i już zapomniałeś, że cokolwiek na nią w ogóle wydałeś.
            A teraz sobie wyobraź ile takich kosztów, które nijak by się nie zwróciły, generowałoby wymyślanie za każdym razem całego, nowego eventu innego niż poprzednie.

          • Ładnie punktujesz, szkoda tylko że mija się to z tym co napisałem. Ale to już nie pierwszy raz, no nic, trudno. ;) Zaglądanie do portfela nie jest ok, to, że wspieram twórców kupując czasem parę lootboxów nie sprawia, że jestem lepszy i moje zdanie liczy się bardziej.
            I, paradoksalnie, dostajemy go „za darmo”, gdyż są tacy, którzy za niego płacą.
            Nie ma czegoś takiego jak „całkowicie za darmo”, bo oni nie są organizacją charytatywną, i to, że Ty masz dostęp do skrzynek za darmo i sobie je wyfarmisz, to tylko dlatego, że jest grono osób, którzy dodatkowo za te skrzynki płacą i zyski z takiego systemu są większe aniżeli mieliby wciskać każdemu z graczy event passa za 5 czy 10 euro. Czysta ekonomia. Dla mnie temat wyczerpany.

          • No właśnie wygląda na to, że po prostu nie zrozumiałeś co napisałem..
            *1 Guest Vote* tylko to potwierdza, bo ona jest ekspertem w nierozumieniu czegokolwiek co zawiera jakąkolwiek logikę.

            Stąd też najpewniej to twoje wrażenie, że „Ładnie punktujesz, szkoda tylko że mija się to z tym co napisałem.” i brak odniesienia do moich argumentów, a zamiast tego 2 akapity o czymś zupełenie oderwanym od dotychczasowej rozmowy.

          • Ten Twój wywód to jest tak rozbudowany, że nawet w międzyczasie politykę zahaczył w jednym z postów. A teraz zaczynasz swoją śpiewkę o nierozumieniu czegoś przez kogoś z kim rozmawiasz i mojej głupocie oczywiście no bo jak inaczej. Czepiasz się mnie bo nagradzam wartościowe komentarze. To raczej słabe jest. Sheyz zjadł Cię na podwieczorek i popił szklanką wody. Nawet widzisz mu się nieładnie nie odbiło na koniec czego jak zwykle o Tobie powiedzieć nie można.

        • Poruszyłeś bardzo istotną kwestię, skupienie się na obecnym fanbase, to nigdy nie działa. Rynek gier online już dawno zweryfikował że zawsze bardziej opłaca się napływ nowych niż pieszczenie weteranów, ba na rodzimym przykładzie WoW’a gdzie blizz podejmował decyzję pod nowych graczy kosztem odchodzenia starych. Zawsze bardziej opłaca się robić content pod nowego gracza niż pod weterana. Nowy gracz zawsze wydaje więcej, jest zachłystnięty grą, na przykładzie skrzynek, starzy gracze mają gold, mają skiny i nie kupią tyle skrzynek co nowy gracz :)

          • Po trochu każdy ma rację. Ale gdyby to przenieść tak całościowo na tworzenie gier to nadal gralibyśmy w starodawne gry z ubogą oprawą i prymitywnymi zasadami w grze. Może nawet zamiast poruszać się samochodem jeździlibyśmy nadal konno. Tutaj chodzi o to, że bazują na powielaniu powielania. To ludzie widzą. Zaczynają się czuć jak małpki które pół roku skaczą bo są nakręcane, mają naobiecywane a dostają w sumie tego samego banana tylko z lekko pofarbowaną na jakiś kolor skórką. Tak samo się ją obiera a banan smakuje tak samo. Przy okazji widzą sukcesy finansowe w innych niedostępnych dla nich elementach gry jak OWL gdzie jedynie mogą to obserwować i wspierać finansowo. Blizzard bardzo wolno tworzy ewolucje swoich produktów. Mimo tego, że ich światy w grach, postacie i grafika jako elementy tylko artystyczne a nie techniczne są ponadczasowe to zakrada się wtórność i powtarzalność oraz łatwizna. Coś na kształt „gier” z telefonów komórkowych gdzie powtarza się tą samą czynność aż się nie znudzi. Inni producenci ten problem podkreślają w swoich grach. Rozwiązują go i dostarczają prawdziwe atrakcje. Urozmaicają jak mogą. No szkoda, że wyniki finansowe nie przekładają się na ewolucje i odmianę. To jest taka kroplówka która minimalnym już nakładem utrzymuje przy życiu społeczność. A środki są wkładane w e-sport gdzie zwykli gracze dostają obiecanki.

          • No właśnie. Blizz sam hypuje graczy. ;)
            POTG 2.0, lore, skiny nie-eventowe, nowe eventy, wspaniałe lato.
            To nie są przecież redditowskie przecieki, tylko info prosto od nich.

          • Co prawda to prawda. ;)
            Z tym, że tutaj ten napływ w końcu się skończy. To nie jest WoW, które podbije sobie statystyki nowym dodatkiem. Rozumiem Twój punkt widzenia i zgadzam się z tym co mówisz na temat działania rynku, jednak OV a WoW to dwa różne formaty i wydaje mi się, że obecny marketing Overwatcha nie zapewni mu takiej żywotności, jak zapewnił WoW’owi. Bo ludzie zwyczajnie nie będą wracać do gry by zdobyć 5 nowych skinów co 2-3 miesiące. ;)

      • No nie do końca, owszem większość gier odniosło sukces lecz były wspierane z głową nie to co d3 i ostatnimi czasy Overwatch… zaczyna mi to przypominać nowe sezony w diablo… wieje nudą.

  • Do quake chempions dodano (w końcu!) możliwość ustawienia czułości podczas zooma, nową postać, możliwość wyboru trybu gry (zamiast tego czy chcemy grać z drużyną czy solo) i tryb TDM z botami bije na głowę letnie igrzyska (choć oczywiście troszkę pogram w nadziei że zdobędę kilka kilka skórek: Janusza 76, Wdówkę i McCree z 2016 r.).

    • Nie, ja też nie mam żadnych negatywnych uczyć. Dla mnie event to po prostu nowe skiny tematyczne odpowiadające jakiejś porze roku lub wydarzeniu, które akurat mamy w kalendarzu. Te tryby z salonu gier służą mi tylko do wyfarmienia sobie skrzynek eventowych, lub jeśli jest to tryb rankingowy to do ewentualnego farmienia fioletowej waluty.

    • Nie, ja też nie mam żadnych negatywnych uczyć. Dla mnie event to po prostu nowe skiny tematyczne odpowiadające jakiejś porze roku lub wydarzeniu, które akurat mamy w kalendarzu. Te tryby z salonu gier służą mi tylko do wyfarmienia sobie skrzynek eventowych, lub jeśli jest to tryb rankingowy to do ewentualnego farmienia fioletowej waluty.

  • K, to ja idę odinstalować, bo skoro nie mają co już dodawać to nie ma po co żeby zabierało mi miejsce na komputerze.

  • Duża część społeczności nie będzie zadowolona z tego zagrania Blizzarda jeżeli to będzie jedyna nowość, ja będę jej częścią

  • Wygląda na to, że nasz ulubiony tryb po raz kolejny dorobi się nowej mapy. Szkoda tylko tego, że od środka wszystkie są prawie identyczne.

  • Ja pierdzule ludzie … jest godzina 11, a wy w 90% wieszacie psy na Zamieci za to, że wstawiła 7 sekundowy spot oznajmiający jedynie, że w tym roku również będą igrzyska. Podziwiam nasz naród bo tylu przepowiadających przyszłość to nawet Romantyzm nie uświadczył. Najpierw jest tuturutu, a potem jak wyjdą zajebiste skiny to te same osoby będą się rozpływać pod niebiosa, wyrażać swoje opinie o tym co ich zachwyca i może nawet jeśli pojawi się nowy tryb to wniebowstąpienia uświadczą kolejne jednostki. Mi wstyd tak troszeczkę by było :3

      • Bo „polaki” nie uznają Twittera za jakiekolwiek wartościowe medium. „polaki” wolą śmieciowego Facebooka gdzie mogą w przerwach między reklamami zalajkować. Wolą instagrama bo wystarczy 2 razy kliknąć w zdjęcie i dać „serduszko” żeby połechtać czyjeś „życie osobiste”. Twitter nigdy w Polsce nie będzie popularny.

    • Przecież to nie chodzi o zapowiedź tylko o fakt, że blizzard poszedł w chuja i trzeci raz robi ten sam event. Skiny mogą sobie dodawać, większości się będą podobać. Ale hejt jest z powodu zawiedzenia oczekiwań co do nowych eventów. A z tym pisaniem o narodzie to już za przeproszeniem pierdolisz głupoty, bo złe nastawienie jest i na twitterze i na reddicie.

      • Event-skiny. Event-arcade mode. Zwisa mi czy będzie nowy event czy wrócą summer games. Tak czy siak dostaniemy tryb arcade i skiny. Tematyka nikogo nie powinna obruszać. Jak sam w końcu stwierdziłeś większości się będzie podobać nie ważne co dostaną.
        A co do Reddita i Twittera polecam zejść komentarz niżej. Twitter i Reddit w Polsce buahaha. Gdyby Polacy potrafili się wypowiadać w sieci po angielsku i chętni to robili to może bym się obruszył. Na tych portalach wypowiada się reszta świata. Ktoś tam w Polsce może sobie używać jak np ja. Ale procent polaków na tych portalach jest śmieszny w porównaniu do innych portali. Rura mnie czy reszta świata sobie narzeka. Boli mnie poziom mojego narodu. To że inni w ogień skaczą nie znaczy, że my też musimy.

        • O to mi chodziło, że to nie tylko Polacy, a globalnie na reddicie i twitterze. Źle zrozumiałeś. Co do poziomu naszego narodu – zawsze możesz pracować nad jego poprawą. Chyba że jesteś osobą pokroju Disa – co narzeka na zachowanie Polaków, a sam zachowuje się jak zwierze wyciągnięte z klatki (czego oczywiście nie sugeruje).

  • Mogliby zrobić jakiś fajny mniej statyczny filmik zapowiadający. Jakąś krótką animację choć kilka sekund. Jak to będzie piłka tylko grana Lucio tak jak było od początku to trochę kiepsko. A to Busan w którym mieści się stadion to pojawi się jako nowa mapka może przy okazji tego eventu albo w przyszłości. Do tego pewnie kilka skórek i to wszystko. Teraz będą ujawniać skórki do startu eventu by „podgrzać atmosferę” i tyle. Chyba więcej emocji będzie budzić nowa Łaska po nerfie jak wejdzie na live niż ten event. Ale poczekam. Może czymś zaskoczą mimo wszystko.

  • I tak oto umarła nadzieja na nowe eventy… Jeśli nowy stadion ma być jedyną nowością, nie licząc przedmiotów kosmetycznych, to niech se go wsadzą w ****… Oby chociaż był jeszcze jakiś nowy, ciekawy tryb np. wyścigi Kulek Mocy Lewandowskiej (Burzyciel).

  • No to chyba overkowi powiem PAPA… copy-paste 3 rok z rzędu, POZDRO KURWA BLIZZARD TĘPE DZIDY. Przepraszam ale musiałem, blizzard ma już to do siebie że wypuszcza dobre gry które robią niezły $$$ a wszystko psuje, brakiem nowych wydarzeń lub złymi update’ami.

    • Widzisz problem polega na tym że z wyjątkiem D3, każda gra Blizza zarabia mnóstwo siana rok w rok, to samo jest w wowie od Vanilli gdy wychodził każdy kolejny dodatek były takie płaczki jak tutaj „ee blizz fuj be be psuje swoje gry” tyle że te gry rok rocznie zarabiają coraz więcej więc Blizz utwierdza się w tym że robi dobrą robotę, bo przecież pamiętamy wszyscy że to nie jest instytucja charytatywna a w wydawaniu gier chodzi o zarobek, prawda? :) Zresztą jaki jest problem w tym że część eventów będzie powtarzana, mnóstwo ludzi o to pytało na forach „eee kiedy igrzyska” radość jednych, smutkiem drugich…

      • Racja racja, ale że ja z natury czepialski jestem to.. Część eventów zostanie powtórzona? Jak na razie są to WSZYSTKIE. I to w tym jest problem. Zero zaskoczenia, tak jak kolega napisał copy-paste z nowymi skinami. I o ile w zeszłym roku miało to jakieś uzasadnienie, bo Niebiescy chcieli dać szansę zdobycia starszych skinów nowym graczom, tak teraz nie ma to większego sensu, bo było tyle obniżek, tyle darmowych weekendów, że kto miał się do tej gry przekonać, to się przekonał i ją kupił. Więc jesteśmy w momencie, gdzie Blizz powinien jednak skupić się na obecnym fanbase gry, a nie na nowych graczach (o których, jak mniemam niebiescy myślą skoro wprowadzają 3 raz ten sam event).
        To jest też po prostu smutne, że jesteśmy wodzeni za nos – w styczniu przy jakże hucznej premierze nowych, „nie-eventowych” skinów zapowiadano, jaka następuje zmiana kierunku, gdzie teraz skiny niezwiązane z wydarzeniami będzie normalnością, i co?
        Potem szumne zapowiedzi, że lato będzie wspaniałe – wniosek był jeden – nowa rotacja wydarzeń, ponieważ to lato rozpoczyna „rok eventowy” w Overwatch. Sam mówisz, że robią to dla pieniędzy, sami ich mają nie mało (patrz: drogie promocyjne animacje), więc korzyść byłaby po obu stronach, bo wypuszczając coś nowego oni by zarobili, my byśmy byli zadowoleni. Nie powiesz chyba, że stworzenie reskina futbolowej mapy, to coś za co należą im się brawa.
        Nikt by się nie obraził, gdybyśmy dostali coś nowego, jednocześnie mając w Salonie Gier Futbolucio do ogrania.

        • Nikt nie powiedział, że niczego innego nie będzie.

          Mi to akurat różnicy nie robi bo dla mnie event = skiny i tyle. Będą fajne skiny, będzie fajny event. Tryb arcade mam gdzieś.

          • Nikt nie powiedział, ale naprawdę myślisz że dostaniemy coś co nie jest „summer games related” ? Bo o to się w moim poście rozchodziło, może dostaniemy nowy tryb, na pewno nowe skiny, jednak nie będzie to coś „zupełnie nowego”.

            Osobiście nie spodziewałem się żadnego nowego eventu, więc w głębi duszy nie jestem zawiedziony, zresztą podobnie jak u Ciebie event = skiny.
            Nie nastawiając się na nie wiadomo co, nie będę zawiedziony, ale trzeba też zrozumieć drugą część community, która jest zwyczajnie znudzona.

          • A jaki inny event tematyczny chciałbyś robić teraz jak nie wakacyjno-letni? Te wydarzenia odpowiadają klasycznym konkretnym okresom w ciągu roku i ciężko było by wepchać tu inną koncepcję. Blizzard robi eventy na wszysktie klasyczne „okresy” w ciągu roku (oprócz Wielkanocy, bo to &[email protected]*#$ lewaki). Jak masz jakiś inny pomysł na inny temat eventu który miałby się teraz, o tej porze roku odbywać to chętnie się zapoznam. Wydarzenie „fabularne” masz w postaci Archiwów, a takie bez głównego tematu to Urodziny.

          • Uh, klasyczny argument „jeśli krytykujesz to podaj lepszy przykład”.
            Akurat Summer Games było nawiązaniem do odbywających się w 2016 IO w Rio (stąd też pierwsza mapa do piłki w Rio i Lucio jako „patron”), a nie do okresu wakacyjno-letniego. Powtarzanie 3 raz igrzysk, gdzie przez te 3 lata dostajemy jedynie reskin mapy i nowe skiny (tutaj akurat moim skromnym zdaniem skiny są bardzo solidne), gdzie nawet grafiki promocyjne są reskinem, to po prostu pójście na łatwiznę, które prędzej czy później odbije się ludziom czkawką. Nikt tu nie wymaga nie wiadomo czego, nikt nie wymaga Overwatch 2 podczas eventu, ale jakiś lekki powiew świeżości.
            Ale dobra, mniejsza o to, skoro to Summer Games, dlaczego mamy Summer Game? Dlaczego nie dać łucznictwa, strzelectwa, zapasów, krykieta? Albo czemu nie odejść od konwencji letnich gier i po prostu stworzyć event wakacyjno-letni (nie wiem, analogia do śnieżkowej ofensywy, jakiś tryb z pistoletami na wodę chociażby, albo może mapa basenowa i Brigitte tylko z umiejętnością popychania, kto zostanie zrzucony do basenu, przegrywa). Zresztą, eventy nie muszą być tematyczne co do pory roku, bo mogłoby to być coś in-game related. To, że jest jeden event fabularny w roku sprawia, że więcej być nie musi? (To akurat jest logicznie uzasadnione tym, że archiwa są najbardziej pracochłonnym w przygotowaniu eventem).

          • Podkreślę jeszcze raz, gdyby Ci umknęło, że mi obecny eventowy format odpowiada, póki dają nowe skiny nie mam się do czego czepiać. ;) W arcade pogrywam tylko w trakcie eventu dla skrzynek.
            Marketing is marketing, ale Niebiescy czasem zbyt pompują balonik i zachowują się jakby wypuszczali nie wiadomo co dając to samo w nowej oprawie, więc nie dziw się, że niektórych to frustruje, bo jest masa osób, którzy oczekują od eventu więcej (choć jak mniemam, nawet gdyby dostali nowość, to tak jak ja, czy Ty, nabiliby 3 skrzynki tygodniowo i zapomnieliby o tym wszystkim). :)

          • Czyli jednka rozchodzi ci się o tryb arcade. To powtórzę – to, że będzie Lucioball nie znaczy, że nie będzie nowego jakiegoś drugiego nowego trybu. W poprzednich eventach były, więc logicznym jest zakładać, że teraz też coś będzie. Przecież nie będą kasować gotowego trybu, który już mają i który zapewne wielu ludziom się podobał i bardzo się cieszą, że powróci.

            Co do nazwy to pisałem to już rok temu. „Igrzyska” to jest tylko w polskim tłumaczeniu, bo „Summer Games” można równie dobrze rozumieć jako „letnie zabawy” czy „letnie igraszki”. I w zeszłym roku dokładnie tak było. Większość skinów było już bardziej w konwencji letniej niż sportowej.

            No i pamiętaj, że ten event dostajemy całkowicie ZA DARMO. „Pójściem na łatwiznę” było by nie robienie niczego.
            Żeby coś nowego w grze zrobić ktoś musi tam siedzieć i to robić. Komuś takiemu muszą za to zapłacić bo za darmo przecież tego nie zrobi. Blizzard i tak sporo robi bo wymyślenie, zaprojektowanie, zaimplementowanie, przetestowanie i poprawianie do skutku to masa pracy wielu ludzi, która nie generuje praktycznie żadnego przychodu. Kupujesz chociaż te eventowe lootboxy jak ci się jakieś wydarzenie podoba czy zakładasz, że tobie się to po prostu należy bo tak i chcesz coś nowego i już (jak mówisz, sam nie wiedząc co właściwie chcesz), a Blizzardowi to się należy tylko reprymenda za nie spełnianie twoich oczekiwań?

            Robienie nowych skinów jest racjonalne ekonomicznie, bo to one sprzedają lootboxy. Nowy tryb ze „strzelaniem się pistolecikami na wodę” lootboxów nie sprzeda. Są to tylko koszta. Nic więc dziwnego, że nie dostajesz 5 razy w roku całkiem nowej gry w grze którą kupiłeś 2 lata temu i już zapomniałeś, że cokolwiek na nią w ogóle wydałeś.
            A teraz sobie wyobraź ile takich kosztów, które nijak by się nie zwróciły, generowałoby wymyślanie za każdym razem całego, nowego eventu innego niż poprzednie.

          • Ładnie punktujesz, szkoda tylko że mija się to z tym co napisałem. Ale to już nie pierwszy raz, no nic, trudno. ;) Zaglądanie do portfela nie jest ok, to, że wspieram twórców kupując czasem parę lootboxów nie sprawia, że jestem lepszy i moje zdanie liczy się bardziej.
            I, paradoksalnie, dostajemy go „za darmo”, gdyż są tacy, którzy za niego płacą.
            Nie ma czegoś takiego jak „całkowicie za darmo”, bo oni nie są organizacją charytatywną, i to, że Ty masz dostęp do skrzynek za darmo i sobie je wyfarmisz, to tylko dlatego, że jest grono osób, którzy dodatkowo za te skrzynki płacą i zyski z takiego systemu są większe aniżeli mieliby wciskać każdemu z graczy event passa za 5 czy 10 euro. Czysta ekonomia. Dla mnie temat wyczerpany.

          • No właśnie wygląda na to, że po prostu nie zrozumiałeś co napisałem..
            *1 Guest Vote* tylko to potwierdza, bo ona jest ekspertem w nierozumieniu czegokolwiek co zawiera jakąkolwiek logikę.

            Stąd też najpewniej to twoje wrażenie, że „Ładnie punktujesz, szkoda tylko że mija się to z tym co napisałem.” i brak odniesienia do moich argumentów, a zamiast tego 2 akapity o czymś zupełenie oderwanym od dotychczasowej rozmowy.

          • Ten Twój wywód to jest tak rozbudowany, że nawet w międzyczasie politykę zahaczył w jednym z postów. A teraz zaczynasz swoją śpiewkę o nierozumieniu czegoś przez kogoś z kim rozmawiasz i mojej głupocie oczywiście no bo jak inaczej. Czepiasz się mnie bo nagradzam wartościowe komentarze. To raczej słabe jest. Sheyz zjadł Cię na podwieczorek i popił szklanką wody. Nawet widzisz mu się nieładnie nie odbiło na koniec czego jak zwykle o Tobie powiedzieć nie można.

        • Poruszyłeś bardzo istotną kwestię, skupienie się na obecnym fanbase, to nigdy nie działa. Rynek gier online już dawno zweryfikował że zawsze bardziej opłaca się napływ nowych niż pieszczenie weteranów, ba na rodzimym przykładzie WoW’a gdzie blizz podejmował decyzję pod nowych graczy kosztem odchodzenia starych. Zawsze bardziej opłaca się robić content pod nowego gracza niż pod weterana. Nowy gracz zawsze wydaje więcej, jest zachłystnięty grą, na przykładzie skrzynek, starzy gracze mają gold, mają skiny i nie kupią tyle skrzynek co nowy gracz :)

          • Po trochu każdy ma rację. Ale gdyby to przenieść tak całościowo na tworzenie gier to nadal gralibyśmy w starodawne gry z ubogą oprawą i prymitywnymi zasadami w grze. Może nawet zamiast poruszać się samochodem jeździlibyśmy nadal konno. Tutaj chodzi o to, że bazują na powielaniu powielania. To ludzie widzą. Zaczynają się czuć jak małpki które pół roku skaczą bo są nakręcane, mają naobiecywane a dostają w sumie tego samego banana tylko z lekko pofarbowaną na jakiś kolor skórką. Tak samo się ją obiera a banan smakuje tak samo. Przy okazji widzą sukcesy finansowe w innych niedostępnych dla nich elementach gry jak OWL gdzie jedynie mogą to obserwować i wspierać finansowo. Blizzard bardzo wolno tworzy ewolucje swoich produktów. Mimo tego, że ich światy w grach, postacie i grafika jako elementy tylko artystyczne a nie techniczne są ponadczasowe to zakrada się wtórność i powtarzalność oraz łatwizna. Coś na kształt „gier” z telefonów komórkowych gdzie powtarza się tą samą czynność aż się nie znudzi. Inni producenci ten problem podkreślają w swoich grach. Rozwiązują go i dostarczają prawdziwe atrakcje. Urozmaicają jak mogą. No szkoda, że wyniki finansowe nie przekładają się na ewolucje i odmianę. To jest taka kroplówka która minimalnym już nakładem utrzymuje przy życiu społeczność. A środki są wkładane w e-sport gdzie zwykli gracze dostają obiecanki.

          • No właśnie. Blizz sam hypuje graczy. ;)
            POTG 2.0, lore, skiny nie-eventowe, nowe eventy, wspaniałe lato.
            To nie są przecież redditowskie przecieki, tylko info prosto od nich.

          • Co prawda to prawda. ;)
            Z tym, że tutaj ten napływ w końcu się skończy. To nie jest WoW, które podbije sobie statystyki nowym dodatkiem. Rozumiem Twój punkt widzenia i zgadzam się z tym co mówisz na temat działania rynku, jednak OV a WoW to dwa różne formaty i wydaje mi się, że obecny marketing Overwatcha nie zapewni mu takiej żywotności, jak zapewnił WoW’owi. Bo ludzie zwyczajnie nie będą wracać do gry by zdobyć 5 nowych skinów co 2-3 miesiące. ;)

      • No nie do końca, owszem większość gier odniosło sukces lecz były wspierane z głową nie to co d3 i ostatnimi czasy Overwatch… zaczyna mi to przypominać nowe sezony w diablo… wieje nudą.

  • Do quake chempions dodano (w końcu!) możliwość ustawienia czułości podczas zooma, nową postać, możliwość wyboru trybu gry (zamiast tego czy chcemy grać z drużyną czy solo) i tryb TDM z botami bije na głowę letnie igrzyska (choć oczywiście troszkę pogram w nadziei że zdobędę kilka kilka skórek: Janusza 76, Wdówkę i McCree z 2016 r.).

  • Duża część społeczności nie będzie zadowolona z tego zagrania Blizzarda jeżeli to będzie jedyna nowość, ja będę jej częścią

  • Wygląda na to, że nasz ulubiony tryb po raz kolejny dorobi się nowej mapy. Szkoda tylko tego, że od środka wszystkie są prawie identyczne.

  • Ja pierdzule ludzie … jest godzina 11, a wy w 90% wieszacie psy na Zamieci za to, że wstawiła 7 sekundowy spot oznajmiający jedynie, że w tym roku również będą igrzyska. Podziwiam nasz naród bo tylu przepowiadających przyszłość to nawet Romantyzm nie uświadczył. Najpierw jest tuturutu, a potem jak wyjdą zajebiste skiny to te same osoby będą się rozpływać pod niebiosa, wyrażać swoje opinie o tym co ich zachwyca i może nawet jeśli pojawi się nowy tryb to wniebowstąpienia uświadczą kolejne jednostki. Mi wstyd tak troszeczkę by było :3

      • Bo „polaki” nie uznają Twittera za jakiekolwiek wartościowe medium. „polaki” wolą śmieciowego Facebooka gdzie mogą w przerwach między reklamami zalajkować. Wolą instagrama bo wystarczy 2 razy kliknąć w zdjęcie i dać „serduszko” żeby połechtać czyjeś „życie osobiste”. Twitter nigdy w Polsce nie będzie popularny.

    • Przecież to nie chodzi o zapowiedź tylko o fakt, że blizzard poszedł w chuja i trzeci raz robi ten sam event. Skiny mogą sobie dodawać, większości się będą podobać. Ale hejt jest z powodu zawiedzenia oczekiwań co do nowych eventów. A z tym pisaniem o narodzie to już za przeproszeniem pierdolisz głupoty, bo złe nastawienie jest i na twitterze i na reddicie.

      • Event-skiny. Event-arcade mode. Zwisa mi czy będzie nowy event czy wrócą summer games. Tak czy siak dostaniemy tryb arcade i skiny. Tematyka nikogo nie powinna obruszać. Jak sam w końcu stwierdziłeś większości się będzie podobać nie ważne co dostaną.
        A co do Reddita i Twittera polecam zejść komentarz niżej. Twitter i Reddit w Polsce buahaha. Gdyby Polacy potrafili się wypowiadać w sieci po angielsku i chętni to robili to może bym się obruszył. Na tych portalach wypowiada się reszta świata. Ktoś tam w Polsce może sobie używać jak np ja. Ale procent polaków na tych portalach jest śmieszny w porównaniu do innych portali. Rura mnie czy reszta świata sobie narzeka. Boli mnie poziom mojego narodu. To że inni w ogień skaczą nie znaczy, że my też musimy.

        • O to mi chodziło, że to nie tylko Polacy, a globalnie na reddicie i twitterze. Źle zrozumiałeś. Co do poziomu naszego narodu – zawsze możesz pracować nad jego poprawą. Chyba że jesteś osobą pokroju Disa – co narzeka na zachowanie Polaków, a sam zachowuje się jak zwierze wyciągnięte z klatki (czego oczywiście nie sugeruje).

  • Event jak event, najważniejsze dla większości ludzi w nim i tak są skiny które oby były fajnie zaprojektowane.

  • Ej mam pytanie o której zaczyna się event? Bo wiem że dzisiaj ale nwm o której kompa włączyć xdd

  • Ej mam pytanie o której zaczyna się event? Bo wiem że dzisiaj ale nwm o której kompa włączyć xdd

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ