Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Gracze Overwatch przerażeni buffem Smugi, będzie dominować w grach?
News

Gracze Overwatch przerażeni buffem Smugi, będzie dominować w grach?

W ostatniej aktualizacji Blizzard zdecydował się na zmiany wielu postaci.


Ostatnia aktualizacja na PST trochę namieszała w zmianach bohaterów. O ile większość decyzji Blizzarda zdaje się być słusznych, o tyle jeden buff szczególnie niepokoi społeczność Overwatch.

Chodzi tutaj o buff Smugi, która teraz będzie mogła zadawać więcej obrażeń na większym dystansie.

Buff Smugi za mocny?

Blizzard zdecydował się zmienić odległość, po jakiej zaczyna się spadek obrażeń pocisków. Przypomnijmy:

  • Spadek obrażeń rozpoczyna się teraz od 13 metrów, zamiast od 10 metrów

Jak to wygląda w praktyce?

Według wielu członków społeczności zmiany te są po prostu za duże. Smuga oczywiście jest doskonałym sposobem na zmniejszenie wpływu barier i tarcz na grę, natomiast ten buff wiele osób bardzo niepokoi. Dobre Smugi będą teraz o wiele bardziej niebezpieczne.

U Smugi bardzo ważna jest szybkość gry i celowanie. Jeżeli już w tym momencie najlepsi gracze potrafią zakraść się na tyły i wyeliminować healerów, to po tym buffie będzie się to działo i szybciej i z większymi konsekwencjami.

A może to jedyne wyjście?

Jak wspomnieliśmy, Smuga będzie doskonałym sposobem na szybsze pozbywanie się barier i tarcz przeciwników. Zapewne o to Blizzardowi chodziło. Być może to ta bohaterka sprawi, że meta trochę się zmieni i nie będzie polegała jedynie na ciągłym rzucaniu tarcz przez Sigmę, Orisę i resztę bohaterów.

Jak sądzicie?

Tagi

10 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Powinni nerfić tarcze i to tak konkretnie, a nie dawać buffy wszystkiemu dookoła :) Dla mnie smuga jest dalej silna, tylko jak większość bohaterów natarcia, upośledzają ją tarcze i pier*****a Zarya, powinni je nerfić i to konkretnie, samo to że przed blokadą 2/2/2 grali 3 supportów i 3 tanków pokazuje że tanki są za silne, zreszta healerzy też w wielu wypadkach… tarcza może nie myśleć, mieć dobrego pocketa i przy odrobinie szczęścia będzie żył i fragowal.

    • Jako osoba, która często gra tymi postaciami (xD), muszę Ci powiedzieć, że moja częstotliwość grania nimi zmniejszy się, jeśli Tracer będzie tak wyglądać. Juz teraz ciężkie jest życie healera, bo wszyscy chcą dopaść twoje dupsko. Jak nienawidzę Doomfista, tak tracer to druga postać, która doprowadza mnie do białej gorączki.

      • Nie dziwie, jako dps( aktualnie bawię się df, lecz jeśli te zmiany wejdą od razu idę na tracer w końcu to jeden z moich pierwszych mainów:D) najpierw wybieram zazwyczaj mniej mobilne cele, Ana ma sleepa może jakoś ujść z życiem ale zen… jedyne co może to modlić się że mu drużyna pomoże, jeśli w ogóle mnie zobaczy…

        • No właśnie :( granie zenem u mnie często kończy się tym, że drużyna ma wywalone i rzadko kto pomoże. Dlatego ostatnio gram tylko Aną, bo jako tako jeszcze mogę się obronić. Ale jeśli wleci ta Tracer. Screw this. Nawet super jump na Mercy już mi nie pomoże.

          • Uważam że to wszystko wina zbyt dużej mobilności moiry i ogólnie tego że ciagle jest zbyt silna :)

  • Super niedość że smuga w mgnieniu oka zabiera mi 500 HP na Wieprzu to teraz będzie to mogła robić z jeszcze większej odległości

  • W Overwatch stanwoczo brakuje postaci, potrafiących negować tarczę…Kiedyś była Symmetra z tymi kulami,a teraz to już tylko Moira…

    • bzdura – firestrike przechodzi przez tarcze, standardowy atak Winstona również, co nie zmienia faktu, że takowych umiejętności jest faktycznie mało

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ