Dołącz do naszej grupy!
Halloween 2019!
Strona główna » News » Hanzo praktycznie nie odczuł nerfa!
News

Hanzo praktycznie nie odczuł nerfa!

Hanzo ostatnio dostał nerfa, który miał mu trochę utrudnić życie. Jak to wyszło?


U Hanzo zawsze był ten problem niesprawiedliwości. Wcześniej jedna strzała zabijała nas od razu, teraz nowa umiejętność w kilka sekund zdejmowała bohaterów z 200 punktami życia (z boostem). Stąd pomysł Blizzarda, by to zmienić.

W związku z tym obniżono obrażenia nowej umiejętności z 80 na 70. Co to dało?

Naprawdę nie jest źle. W sumie, to Hanzo w ogóle nie odczuł osłabienia. W sumie eliminacje spadły o 1%, co jest praktycznie niezauważalne. Obrażenia trochę mocniej, bo średnio o 2%, ale tak naprawdę jedynie w GrandMasterze widać jakąkolwiek różnicę.

Gracie coś nowym Hanzo?

80 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Czyli tak jak u mnie ze Złomkiem. Cokolwiek by mu znerfili, ja tego wcale nie odczuwam. W sumie to sam wogóle nerfów nie odczuwam. Jedyny nerf jaki w życiu odczułem to nerf Wieprza, ale potem i tak mi różnicy nie zrobił.

  • 10 dmga w plecy… straszne… okropny nerf… CO TUTAJ DO ODCZUWANIA? Po prostu nie zabija na hita bejbi diwy i traker w heda, bo nie tak ma działać ta umiejętność. Jego normalne strzały są od łanszotowania w gówkę, a nie burzowe strzały.

  • Ja zawsze lubiłam grać widow, po czasie przestawiłam się na Ane, a teraz stwierdziłam „a chuj z tym zostanę Hanzo-meinem”. Dalej nie umiem nim grać, ale kill’e się sypią xd To takie same uczucie jak granie bagietką – masz wrażenie, że postać jest zbyt potężna.

    • To przez te lodówkowe hitboxy strzały widow nie strzele heda za cholerę za to hanzo nie muszę się wysilać

      • Jak Widow trafisz heada to wiesz, że zasłużenie, bo na tę głowę nacelowales. Jak strzelasz heada jako Hanzo to się czujesz jakbyś wygrał koło fortuny, bo to gdzie celował nie ma znaczenia. 0 satysfakcji z takiego killa.

          • to chyba nie grałeś w overwatch kiedyś … nazwałbyś to hitboxy wielkości słonia. Kto pamięta ten wie

        • No jak się siedzi w silberze i strzela się randomowo to oczywiście, że nie trafisz HSa wtedy kiedy chciałeś xD

          • No niestety, twój strzał z rangą jak to mówią, jak kulą w płot. Co w sumie nie dziwi, bo jak mniemam, jako gracz Hanzo, jesteś przyzwyczajony do strzelania na oślep :(

          • Osobiście duzo grałem hanzo i zgodze się w paru kwestiach strzały na daleko są praktycznie randomowe bo nie jesteś w stanie przewidzieć tego jak przeciwnik się poruszy no chyba że biegnie jak bot , ale strzały na bliski, średni dystans mogą być spokojnie przewidziane i trafione , społeczność musi się nauczyć że hanzo to nie snajper tylko taki Mccree, też z odległością jego wydajność w praktyce spada Można zresztą zobaczyć w jaki sposób Profesjonalni gracze nim grają.

          • Problem z nowym Hanzo jest taki, że on nie ma słabych stron.

            Widow jak do ciebie podleci Tracerka czy Genji, musisz faktycznie precyzyjnie trafić w głowę, używając lunety na bliską odległość, co jest dość trudne.
            Hanzo wystarczy, że mniej więcej w ich kierunku będzie spamował, a i tak gra najpewniej zaliczy headshota, przez te hitboxy. Nie mówiąc już o tym, że sobie odpali Spam Arrows i nawet tanki wymiękają na bliski dystans. Na daleki to samo. Wystarczy, że będzie spamował mniej więcej w kierunku w którym ktoś jest i dzięki tym ogromnym hitboxom strzał i tak będzie trafiał, nawet wtedy, kiedy sam model strzały nawet blisko czyjejś głowy nie był.

          • Wdową też można użyć hooka uciec i strzelić gałę ale maina wdowy nie będe uczyć ;<

        • to może niech strzały lecą z prędkością strzału wdowy (czyli instant) Uważasz że wtedy hanzo byłby zbalansowany ?
          Ja uważam że na daną chwile wdowa jest silniejsza od hanzo , zawsze była i zawsze będzie

          • Yyyy, niekoniecznie. Wdowa nie ma ulta do combo z gravem, nie ma tak dobrego spamu jak Hanzo (czytaj zniszczenie barier zabiera więcej czasu) a także musi się wcelować by zadać odpowiedni damage. Jakby tego było mało dobra Widow przeciwko tak samo dobrej Tracer jest na przegranej pozycji, a Hanzo może jeszcze liczyć na lucky shot. No i Widow nie może się wspinać po ścianach, a jej cd na hooku jest dłuższy niż skok od Hanzo. Więc Widow może i jest nadal lepszym sniperem, o tyle Hanzo jest lepszy jako ogólny dps :)

          • Wdowa też może liczyć na lucky shot ;) I wiem coś o tym bo tak samo wdową jak i hanzo grałem podobnie całkiem niewiele ale grałem.

          • Oczywiście, ALE trafienie Tracer jako Widow to skill, a jako Hanzo już niekoniecznie. I nie mówię tu tylko o moim doświadczeniu, ale jako wniosek po oglądaniu ludzi rzeczywiście potrafiących grać danymi postaciami :D

          • Na to wygląda :D Bo ja na przykład nie mam, ale zabicie Tracer jako Hanzo to bułka z masłem (chociaż w drugą stronę dla mnie nie jest tak źle :P)

          • Ale wymaga nieporównywalnie więcej umiejętności mechanicznych do tego, żeby być silniejszą od Hanzo.
            Hanzo może picknąć byle noob z koślawymi palcami a i tak będzie zabijał, podczas gdy taki sam typ na Widowce będzie robił 1500dmg/10min trafiając bodyshoty w tanków. Żeby ograć jako Widow Hanzo 1v1 musisz być dużo lepszym mechanicznie zawodnikiem niż on, niezależnie od dystansu na którym walczycie.

            Dlatego mówię, Hanzo może być nawet silniejszy, ale niech wymaga więcej skilla. Wtedy narzekać nie będę.

          • Ale ja nie pisałem nigdzie, że Brigitte jest dobrze zaprojektowanym bohaterem, tylko, że w przeciwieństwie do wielu, mnie nie irytuje. Ja się już przyzwyczaiłem, że Blizzard ma supportów za graczy bez rąk i jedyne co im daje to postacie które same się grają. Dlatego gram dpsem.
            ¯_(ツ)_/¯

          • Mnie irytuje to jak nudna i łatwa jest do nauczenia, a ten post był tylko moim wyrazem narzekania na Blizza i tego jak ich nowe postacie „nagradzają” umiejętności :D

          • Szczerze to o ile wciąż tę grę bardzo lubię to z jakiegoś niewiadomego mi powodu w ostatnich dniach/tygodniach cały czas po głowie mi chodzi czy by nie zacząć grać w CS:GO :F

          • Grasz sam w ow? Jak tak to polecam zacząć grać duo z jakimś przyjacielem (albo rozmownym randomem) i gwarantuję, że ow będzie się wydawać całkowicie inną grą :D No, przynajmniej ja mam takie wrażenie, że granie soloQ to całkowicie inna bajka niż kiedy się ma towarzysza do rozmowy ;) Chyba że twoim problemem jest tęsknota za możliwością carrowania gier nie ważne jakich się dostanie teammatów, podobno w csie nie jest to tak rzadkie :)

          • Chyba jest dokładnie odwrotnie :P. Owszem w OW gram sam, mam tam jakiś ludzi na liście, ale nikogo do rankedów nie zapraszam. Z irl nikt nie gra :/

            W sensie, myślę, że problem się wziął bardziej z tego, że jak się event zaczął, to ja, żeby nie „tracić” +20% xp bonus, zacząłem grać quick playe, żeby się grupować z randomami. I najprawdopodobniej przez to straciłem cały ten zapał do OW.
            No nic, właśnie instaluję Quake Champions, żeby sobie małą odskocznię zrobić :p. Zobaczymy ile pogram ;P.

            Wyszło na to, że chcąc zyskać xp więcej go „straciłem”, eh…

          • Takie życie :P Moi jedyni irl przyjaciele albo grają mega rzadko, albo mają całkowicie inny poziom, więc też trudno. No, ale niektórzy randomowo poznani ludzie stali się przyjaciółmi i jakoś tak zawsze ktoś chce ze mną grać, więc bonus +20% zawsze jest #fejm :D

  • Dalej uważam, że ten rework jest lepszy od scatter arrow, wierzę, że da się tę umiejętność zbalansować

        • Jednak i tak jest mi trafić nimi najłatwiej więc chyba coś jest na żeczy jak mówi poniżej koordy są najszybsze i nie wymagają przeładowania

        • Co tam, że najszybsze i spamowalne bez reloada…
          Poza tym shurikeny jak dobrze pamiętam mają mniejszy.

          • Rapid Shoot działa tylko jeśli masz jakiegokolwiek aima, bo jeśli masz problem zasadzić HSa z 10m to z Rapida jest również bardzo mała szansa, że to zrobisz ;)

          • Nie masz problemu zasadzić HSa z 10m bo wystarczy, że w łokieć trafisz, a gra i tak zaliczy to jako HS -.-

          • eh ty Koordy to tylko byś wszystkich nerfił , najlepiej żeby wdowa nie miała z Nikim problemu , hanzo jest teraz na właściwym miejscu

          • Nie do końca. Co bym zrobił to drastycznie podniósł skill cap mechaniksów większości bohaterów, tak żeby granie nimi było dużo bardziej wymagające i były większe różnice między noobem a prosem w kontekście umiejętności mechanicznych, bo na ten moment bardzo dużo herosów to niemal wyłącznie game sense.

          • Szczerze.. to byłoby moje marzenie , ale nawet nie próbuję o tym myśleć bo wiem że to niemożliwe , ja cały czas się łudziłem że wkońcu dostaniemy postać która jest hard to master , ale wszystkie tego typu postacie dostaliśmy w dniu oficjalnej premiery reszta to jakieś łaki.

          • Ale za to jak najbardziej jest hard to master wystarczy spojrzeć jak gra chipsa by zobaczyć jak trudno jest nim grać i jak potężny może być w dobrych rękach

        • Wydaje mi się że problemem u Hanzo nie są koniecznie wywołane hitboxami jak sugerują ludzie. Jest to raczej kwestia tego jak wizualnie wygląda atak. Podobnie jest u Genjiego i w wypadku haka Wieprza. Co innego widzi pierwszy gracz (w tym wypadku Hanzo) co innego serwer a co innego drugi gracz. A wszystko za sprawą choćby maleńkich opóźnień. Hanzo strzela do biegnącego wroga i wydaje mu się że strzelił obok głowy a strzał i tak załapał. Serwer widzi to jako headshot i zalicza jako killa. A drugiemu graczowi wydaje się że dostał w łokieć i niesprawiedliwie umarł. Tak dzieje się ze wszystkim bohaterami ale w przypadku Hanzo to dobrze widać tor lotu strzału i pozostaje ona w ciele. W wypadku hitscanów albo strzelających auto zwyczajnie nie idzie tego zauważyć. Tak jak w przypadku haka, gracze czują że niesprawiedliwie hak ich złapał mimo iż łańcuch ewidentnie przechodzi przez róg budynku. Ale serwer nie widzi go za rogiem a dopiero przed nim.

    • Jest zbalansowana , odnośnie balansu polecam bagietkę,moirę,junka i inne no brain no aim postacie.

      • Według mnie Junkrat i Moira są ok (nie licząc deathmatchu) a Bagieta potrzebuje kilku zmian. Nie chciałbym zmieniać jej kompletnie, bo dzięki niej można pójść dosłownie każdym compem. Można pójść triple support, triple tank, dive, Pirate ship, pantheon, czymkolwiek się nie pójdzie i będzie się miało Bagietę w drużynie, to się uda, ze względu na to, że kontruje tyle postaci. Nie znaczy to, że jest zbalansowana. Powinna mieć mniejszy damage

  • Ja ostatnio pomyślałem ,,a co gdyby zagrać szybką grę Hanzo, 1 mecz albo 2″ i jak na mnie szło mi nieźle, zginąłem tylko raz pod koniec meczu.

  • Nie wiem czy z tymi odwruconymi,w sensie czy wtedy poruszasz kontrolerem? Ja mam taki odruch że po śmierci przytrzymuje jeden z klawiszy WSADu i jak się odrodze to moja postać najczęściej stoi przy prawej ścianie od wyjścia

    • Ehhhh pewnie jakiś pijany pracownik zamiótł wszystkie kartki z nerf ami buffami i no,ten każda postać się nie cierpliwi więc łazi po całym spawnie

  • Co do zanikania odgłosu ulta. Jest bug, sprawiający, że jeśli w momencie aktywacji jakiejś tam słownej ultówki np jak to mówisz „its a high noon” przy mccree w twoim pobliżu zostanie przez grę wychwycony głośniejszy odgłos np wybuch miny albo granaty walące w twoją tarczę to nie usłyszysz ulta. I faktycznie ja najczęściej nie słyszę ulta mccree. Tak jakby zanikał najszybciej. Mam też problem z wychwyceniem ulta moiry ale tego łatwiej zobaczyć

  • huhuhu a ktoś się wyżej na temat rangi „silver” wypowiadał. No powiem, że kiepsko strzelasz. Jak na ciebie deathball wlatuje z zarią i reinem na czele to Hanzo jest jednym z większych shield breakerów. jakieś 70% ? mojego rapidfire od hanzo leci na tarcze reina ? Już nie mówiąc o tym, że tarcza małpy to sie rozkłada w sekunde jak jej rapid zaserwujesz.

  • Niedługo zrobią się jak riot games, ledwo coś silnego się znajdzie już to nerfią. Może od razu niech usuną hanzo i nie będzie kłopotu

  • COOOOOOOOOOOOO albo jestem nie w temacie albo redakcja myli pojecie rework z nerfem… np wg mnie jest to buff. Tylko dla kogoś kto umie nim grać

  • Wolałabym zmianę na 75, chociaż jako Tracer main chyba nie powinnam narzekać :D
    Problem jest taki sam jak zawsze. Blizz zamiast zmienić bohaterów po troszkę zbuffował Hanzo do granic możliwości i teraz trudno będzie to odwrócić. No i jest jeszcze Brigitte, której dobrymi kontrami są sniperzy oraz która dobrze współgra z Hanzo. Do tego nie zapominajmy o powrócie deathballu i Zarii, a także o prawdziwym damage zadawanym przez smoka. Za dużo tego po prostu :D Wraxu zaproponował takie: https://twitter.com/Wraxu/status/1001727841732644864?s=09 zmiany i jako że jest, według mnie, najlepszym Hanzo na świcie, to ufam jego opinii. Jedyne co to myślę, że breakpoint z boostem/discordem nigdy nie powinien przekraczać 200hp, więc aktualny nerf mi pasuje :)

    • o to właśnie chodzi , więkoszość prostych ludzi nie widzi tego , lecz trzeba zauważyć że to co obecnie czyni hanzo dobrym to jego nowa umiętność SKOK , a burzowy strzał zwał jak zwał tylko to podkręca.

    • Dokładnie. Blizzard jest czasem strasznie nieogarnięty jeśli chodzi o balansowanie. To, że jakieś postacie są mało grane nie znaczy, że są dużo słabsze, bo czasem wystarczy mała zmiana, by ich wyrównać i nagle ludzie zaczną grać tą postacią bo zniknie poczucie, że jest „troll pickiem”. Ci jednak za każdym razem dowalają tak, że robią z tak buffowanej postaci istnego potwora, który nie ma słabych stron i nie ma jak na niego grać i jedyne co można zrobić to też go pickować we własnej drużynie.

  • Wow 1 news na cały dzień naprawd dużo gdybyście np nie robili newsów o jednym skinie to byście złożyli to w kupę i dali teraz jakiś news który ma sens

  • Według mnie Hanzo jest trudnym snajperem, a jego nowa umiejętność jest dobra na ataki bliskie, jak na przykład flankuje go Tracer. I ta umiejętność jest o wiele lepsza od Scatter Arrow, bo ta nowa wymaga chociaż trochę skilla od kliknięcia dwóch przycisków. Scatter Arrow był straszny, pamiętam, jak raz grałem Hanzo na Dorado w obronie, i w jednym z pomieszczeń wypuściłem Scatter Arrow na Ane. Ana mnie zabiła – bo nie miałem jak się zabardzo obronić, skakała, więc było słąbo celować, więc musiałem użyć Scatter Arrow – Ana szczęśliwa wychodzi z pokoju, aż tu nagle od tyłu leci jej headshot z Scatter Arrow. Wtedy pierwsze co przyszło mi na myśl – delete Scatter Arrow. No i to się stało. Nowa umiejętność jest dobra, bo trzeba celować, nie tak jak z Scatter Arrow, i pozwala lepiej grać na bliskich odległościach. Poza tym, to raczej nie miał być nerf, więc przeciwnie. Dodanie nowej umiejęności (skoku) i zmienienie starej na nową, lepszą, wymagającej już umiejętności celowania lecz bardzo mocną, to buff. Nerf potem na nowej umiejętności z 80 do 70 pomógł nie flankerom, bo to oni głównie mieli od tej umiejętności ginąć, a w sumie zadaje ta umiejętność mniejsze obrażenia tankom. Ten „nowy Hanzo” jest teraz lepszym snajperem, lecz nadal trudnym, bo nie zapominajmy, że w przeciwieństwie do Widowmaker on nie ma celownika, a jego nowe umiejętności dają mu większe szanse na przeżycie w przypadku spotkania z flankerem, bo ZNOWU w przeciwieństwie do Widowmaker Hanzo nie ma karabinka który ułatwia zabicie flankera i NIE POSIADA zatruwających pułapek. Według mnie ta cała zmiana miała być ulepszeniem Hanza, bo kiedy jeszcze był stary Hanzo, strasznie widoczne były różnice pomiędzy Hanzo i Widowmaker, to Widowmaker była lepsza, a taki mocny punkt dawał Hanzowi tylko jego ult.

ZOBACZ NOWĄ STRONĘ